Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alicja makota2009

bez sensu to wszystko- ja, on, byl zwiazek, nie ma zwiazku

Polecane posty

Gość alicja makota2009

ponad dwa lata znajomosci, zwiazku. jest o czym rozmawiac. pare wspolnych zainteresowan. zrozumienie. zaufanie. wlasciwie zadnych powaznych klotni. czasem jakies sprzeczki, czasem burzliwe dyskusje, ale w najgorszym wyoadku zakonczone trzasnieciem drzwiami i odczekaniem, az druga strona ochlonie. zgrzyty? jego byla dosc czesto pojawiajaca sie w rozmowach. a to narzekanie, ze wredna z niej baba byla, a to chwalenie np jej umiejetnosci lozkowych. od paru tygodni... ciagle slysze krytyke pod wlasnym adresem. a to ze drugi podbrodek mi sie robi (a schudlam). a to ze nie jestem zorganizowana. albo ze balaganiara. albo ze ubiram sie zbyt nudno i konserwatywnie. wciaz w zartach (?) slysze ze jestem glupia, tepawa. wczoraj podczas przypadkowej rozmowy na temat slubu znajomych wyszlo ze on mnie nie kocha. ze to sie raczej nie zmieni. ze jest ze mna bo mu nie truje i go nie tresuje. ale raczej nie mysli o wspolnej przyszlosci. jestem dla niego przyjaciolka, kochanka i nic wiecej. nie uwaza mnie za ladna (tu ma racje, bo raczej nie jestem), nigdy nie obejrzalby sie za mna na ulicy. miedzy wierszami dodal ze facet chce miec ladna kobiete zeby sie pochwalic nia przed kumplami. zabolalo. ponad dwa lata sie ludzilam. ponad dwa lata wszystko wygladalo tak jak powinno. a tu nagle zimny prysznic. kocham. ale to nic nie znaczy. przepraszam jesli przynudzam. pomyslalam ze jesli napisze to latwiej bedzie mi sie z tym zmierzyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana to be sensu
przeszlam to NIE RAZ ZOSTAWILAM to tobie radze to samo,bo jak facet nie jest zakochany to mogila teraz mam goscia ktory swiata nie widzi i robi taie rzeczy ze szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego zaraz
Odejdź. Nie poniżaj się będąc z takim dupkiem. A na pożegnanie mu powiedz, że współczujesz mu strasznie, bo naprawdę nisko musiał upaśc, żeby byc z kobietą, która mu się nie podoba i którą nawet niespecjalnie lubi. Moze to z nim cos nie tak, że nie moze sobie znaleźc osoby mu odpowiadającej pod każdym (prawie :D ) względem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to ze drugi podbrodek mi sie robi (a schudlam). a to ze nie jestem zorganizowana. albo ze balaganiara\" no może tak jest ? ty twoja mama,tata,siostra tego podbródka nie widza :D ;) inni moze go zauwazaja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
ech no co ty mowisz, ze nie jestes ladna? pewnie ON ci to wmowil? daj sobie spokoj z takim dupkiem. na pewno znajdziesz kogos, kto doceni i twoja urode i wspanialy charakter oraz dobroc. nie ma sensu meczyc sie z takim osobnmikiem podlym. chyba wszyskie przez to przechodzilysmy choc raz w zyciu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
Amaleta- to ci swietna wymowke zaserwowal :-) A wyobrazcie sobie, ze moj ex stwierdzil, ze przeze mnie przytyl :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
regres- zawsze miala okragla buzie. gdy sie poznalismy wazylam 8 kg wiecej. wtedy nic nie mowil. teraz waze ponizej 50. owszem moze jestem niezorganizowana, moze troche balaganiara, ale przez dwa lata o tym nie mowil. od kilku tygodni jest zlosliwy, uszczypliwy, czepialski. to sa nawet tak idiotyczne komentarze jak "wlosy ci oklaply", "ta bluzka to by sie mojej babci spodobala", "nie wygladasz seksownie" itd itd. zawsze miala kompleksy na punckie swojego wygladu, ale w tej chwili czuje sie jak zero. tym bardzie zakladam golfy i dluzsze spodnice, bo juz nie wierze w swoja atrakcyjnosc. unikam spotkan "sam na sam", bo przeraza mnie mysl o rozebraniu sie przed nim (wczesniej nie bylo takiego problemu). stracilam ochote na seks, bo cytuje "seks z tamta byl przezyciem niemal transcendentalnym". dlugo by wymieniac. idziemy ulica a on jawnie oglada sie za innymi. ok. faceci to wzrokowcy. nie zabramniam gapienia sie na inne kobiety, ale komentarze w rodzaju "ta to ma fajne cycki" nie powinny byc przeznaczone dla moich uszu. ma nowych znajomych. ludzi z pieniedzmi. spotyka sie z nimi, ale nigdy nie zabral mnie ze soba. a nie sa to typowo "meskie" spotkania na ktorych babki nie sa mile widziane. mam wrazenie ze sie mnie po prostu wstydzi. ze jestem takim kolem zapasowym. bo skoro nie ma nikogo innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regres, komikowi do piet nie dorastasz.. ten tekst Ci nie wypalil.'' Amaleta nie kumam ? co to ma wspolnego z tematem ? a co do sytuacji autorki .... zobaczcie...... ona GO KOCHA !!!!!!!! czy miłosc nie jest wspaniała ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
amaleta- pisz. moze w koncu uda mi sie cos z tego wszytskiego zrozumiec. bo na razie mam metlik w glowie. nie rozumiem po co zadawal sie ze mna tak dlugo. nie wiem czy udawal czy byl szczery. i co sie nagle takiego wydarzylo ze w tej chwili widzi we mnie same wady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amaleta to ja nie wiedziałem ze sie wraca do kogos bo sie o to prosił :( czego ty od takiego powtórnego a zarazem wyproszonego zwiazku oczekujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
regres- tak, kocham. bo serce nie sluga. bo przez dwa lata nie bylo sytuacji ktora moglaby sie stac choc sygnalem alarmowym ze cos jest nie tak. a teraz sie dowiedzialam, ze moge sie ta miloscia co najwyzej podetrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ty tak sadzisz ze był ponizej krytyki :D wielce prawdopodobne ze to co napisałem moze byc prawda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze miala okragla buzie. gdy sie poznalismy wazylam 8 kg wiecej. wtedy nic nie mowil. teraz waze ponizej 50. owszem moze jestem niezorganizowana, moze troche balaganiara, ale przez dwa lata o tym nie mowil" widzisz amaletka :) nie miałem racji :) a ty od razu ze cios ponizej pasa :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
sroczka z drzewka- nie jestem ladna. jestem przecietna. taka zwyczajna. raczej zadbana. ale jak tak sobie mysle to rzeczywiscie nigdy nie uslyszalam od niego ze mu sie podobam. najwiekszy komplement to bylo "niezle dzis wygladasz. boze kochany, jaki czlowiek jest glupi, jaki naiwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo kurcze, trzba sie szanowac!" Amaleta ale to jest przeciez oczywista sprawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
alicjo mysle, ze moze on chce, zebys ty z nim zerwala, zamiast na odwrot, bo jest tchorzem. moj robil dokladnie tak samo. i doprowadzil mnie do takiego stanu, w ktorym zaczelam myslec, ze jestem brzydka, gruba, nic nie warta, bez zadnych zainteresowan( a jest dokladnie odwrotnie). wyjscie z takiego poczucia nizszosci zajelo mi chwile, ale gdy juz stanelam na nogach stwierdzilam, ze zmarnowalam czas na tego doslownie DUPKA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
alicjo najwyrazniej nikt ci jeszcze tego nie powiedzial, ze jestes piekna. ale uwierz mi, ze znajdziesz kogos, kto Cie doceni i dla niego bedziesz najpiekniejsza na swiecie. i poczujesz sie przy nim jak ksiezniczka. a na tego chlystka nie marnuj sobie swego cennego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestem ladna. jestem przecietna. taka zwyczajna. raczej zadbana. " nie ma dziewczyn przecietnych .... sa albo ładne albo brzydkie nie ma raczej zadbanych czy nie zadbanych sa albo zadbane albo nie zadbane sam opis swiadczy ze jednak cos nie tak jest z twoja uroda ? wiec to ze chłopak nie komplementował twojej urody moze swiadczyc tylko o tym ze był po prostu szczery :D no niestety ale taka jest prawda ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
Amaleta zgadzam sie z toba w zupelnosci. u mnie ciagle byla gra w marchewke i kijek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
regres masz malego, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wiele kobiet zapomina o dumie i honorze w imie milosci, jest w stanie wiele poswiecic nawet jesli 'ukochany' bardzo zle ja traktuje" Amaleta to juz jest droga ku toksykologi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sroczka mam ma 3 latka i nie che sie puszczac spodnicy mamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sroczka z drzewka
wiedzialam. a staje ci juz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amaleta to z Guntherem
juz koniec? czesto czytalam jak o nim pisalas.. a do autorki - trzymaj sie i nie marnuj czasu na nic nie wartego faceta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Amaleta oczywiscie ze tak ... zgadzam sie z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
jeszcze sie w glowe nie pukam, ale krece nia z niedowierzaniem. czytam, co pisze i juz sama nie wiem, czy mam plakac nad swoja naiwnoscia, czy nad tym ze na dobra sprawe zostalam oszukana (?) sroczka- to jeszzce nie jest tak jak u mnie, ale chyba zmierza w tym kierunku: czytasz nieodpowidnie ksiazki, wiecej cwicz, nie jestes asertywna, zle to zrobilas itd itd. jakis czas temu bylam chora. przez dwa dni lezalam w lozku nie mogac sie dowlec do kuchnipo glupia szklanke wody. przyjechal lekarz. wypisal recepte. potem zadzwonil moj facet i nawrzeszczal na mnie ze leze, ze nie poszlam jeszcze do apteki i ze jak on jest chory to robi wszystko zeby wyzdrowiec. jednego nie potrafie zrozumiec. czemo tak jest od zaledwie kilku tygodni. taka zmiana niemal z dnia na dzien. jesli tak bardzo przestalam mu pasowac, czemu po prostu mnie nie oleje zamiast na kazdym kroku udowadniac ze jestem do niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiedzialam. a staje ci juz?" sroczka on juz chodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicja makota2009
regres- jestem przecietna. nikt nie odwraca sie z obrzydzeniem na moj widok, ale tez swoim wygladem nie powoduje korkow na ulicach. proste. zwyczajna. zadbana= umyta, pachnaca, zeby wyleczone, paznokcie zrobione, stroj czysty i prosty, bo praca tego ode mnie wymaga. nie ciamkam, nie siorbam, nie smierdze, nie kleje sie z brudu. pracuje nad swoja sylwetka. itd. dla mnie to swiadczy o zadbaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×