Gość Kozucha Napisano Czerwiec 2, 2009 Bo jakos nie moge sie zdystansowac do tego, co dzis uslyszalam :o Dzis dowiedzielismy sie z kolega, ze nasza firma zapewnila nam wyjatkowe szanse rozwoju, ktore my perfidnie ignorujemy, czym spowodowalismy ogromne rozczarowanie szefa. Otoz firma nasza moze zapewnic nam materialy do nauki programow komputerowych w postaci ksiazki za 80 zl., dzieki ktorym to programom moglibysmy podniesc nasze kwalifikacje (tj. rozszerzyc oferte firmy, gdybysmy ich sie nauczyli). Do nas nalezaloby tylko pilne uczenie sie tych programow po pracy (tj. 8 godzinach pracy + 2-3 nadgodzinach, które mamy codziennie + 3 godzinach na dojazd - bo nieszczesliwie tyle on zajmuje kumplowi i mnie). Oczywiscie na wlasnych komputerach, fajnie byloby zapewne rowniez gdybysmy te programy posiadali, bo jak tu sie uczyc...? Albo mi sie wydaje, albo slyszalam, ze w innych firmach szkolenia pracownikow podnoszace ich kwalifikacje inaczej wygladaja...? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach