Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pytająca babka

Czy można odwalić komuś taki numer bez żenady?

Polecane posty

Gość pytająca babka

Pytanie: Czy można zostawić żonę w ciąży bo odmówiła aborcji? Czy można odmówić dostarczenia tejże żonie wyników własnych badań, które lekarze uznają za niezbędne przy prowadzeniu zagrożonej ciąży? Czy można żonie prosto w oczy, po porodzie martwego dziecka, powiedzieć: "mieszkam z inną już od dawna" ,a w domyśle: mam Cię gdzieś. Odpowiedź: MOŻNA. Jak myślicie, czy po czymś takim ta żona może być normalna i dalej żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne trzeba byc niezlym
chujem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
myślę, że taka żona przede wszystkim bedzie miala do siebie pretensje, ze była na tyle slepa, ze zwiazała sie z takim kretynem I że rozstanie zniesie stosunkowo łatwo, bo po takich slowach to już się od tekiego typa nic nie chce, tylko żeby wypierdalał najszybciej jak się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozna zyc w miare normalnie, ale nie sadze zeby bylo latwo. Zaufac kolejny raz to bedzie prawie niemozliwe chyba. Tak czy siak: powodzenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o ja ciee
gorsze rzeczy mogły Ci się przytrafić.. ale idź do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
I jak mogę cos doradzić - utrudnic życie. Spalić paszport, postarac sie o maksymalnie wycyckane alimenty, w ogóle rozwód z orzeczeniem o winie - koniecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hym mi wyszło
myslę, że żona może być normalna i dalej żyć, natomiast gość już nie ma szans na normalne życie i dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne trzeba byc niezlym
jakie lmenty dziwczyno umiesz czytac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli to nie prowokacja to niewesola historia. Zazwyczaj ezdze po ludziach, ale ta hist. wydaje mi sie prawdziwa. Droga autorko przykro mi, ze zwiazalas sie z kretynem powinnas isc do psychologa. Rob wszystko byleby nie myslec o nim. Moze jakis sport?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wanda Zanim raczysz wyglosic swoja madro opinie laskawie przeczytaj to co autorka ma do powiedzenia ZE ZROZUMIENIEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myslę, że żona może być normalna i dalej żyć, natomiast gość już nie ma szans na normalne życie i dobrze. Chyba, ze mazto swinia, nie majaca wyrzutow sumienia.Takich nie brakuje, ale zycie mu odplaci w koncu za zlo, ktore wyrzadzil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
wy jacyś jebnięci chyba jesteście, co, macie monopol na rację? jakby mnie ktos tak brzydko potraktował, to bym mu zrobiła piekło na ziemi, to wszystko. Przeczytaliscie ze zrozumieniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wanda z warszawy Kobito czy Ci wszystko trzeba tlumaczyc ? Napisalas, ze staralabys sie o alimenty. Przeczytaj jeszcze raz pierwszego posta i laskawie pomysl dlaczego w tej sytuacji nie moglabys sie starac o alimenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
a czy autorka powiedziała, ze nie ma zadnych innych dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
a czy ty nie masz innych problemów niż czepianie sie rozmówców? Jakbyś umiał tak czytac ze zrozumieniem, jak tego wymagasz od innych, to bys zrozumiał moją wypowiedź. Ale lepiej się przypieprzyć, zejść z tematu i udowadniać komus, że jest głupi. No to baw sie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikogo sie nie czepiam tylko naznaczam glupie wypowiedzi. Ja niestety czytam ze zrozumieniem te wszystkie wasze durenstwa pa lece juz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
taki z ciebie doktor house jak z koziej dupy trąba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe Ilu tu debili siedzi :) niesamowite po prostu. Dlugo wymyslas ten tekst :) Bo sie poplacze ;( :P Jestes wyjatkowo glupia nie umiesz pisac i obrazac skutecznie tez nie umiesz. Dobra lece i uz nie bede Ci odpisywal trzeba ustepowac debilom i debilkom papa :) Mozesz napisac na mnie co chcesz ja odpisywac nie bede bo nie mam czasu na takie debilki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
myślałam, ze już sie pożegnales - ale widocznie nie tylko nie umiesz czytac ze zrozumieniem, ale nie umiesz tez pisac ze zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytająca babka
Nie po to zapytałam czy mam szansę na w miarę normalne życie, abyście skakali sobie do gardeł o bzdury. Aby uciszyć emocje: faktycznie mam starsze dziecko z tym panem, który raczył mnie tak ładnie potraktować. Z pomocy psychologa korzystałam i korzystam nadal. Były już mąż ma się świetnie: wziął ślub z byłą kochanką, mają dwójkę dzieci i są zamożnymi ludźmi. A ja faktycznie nie mogę przeboleć, że takiego człowieka wybrałam na ojca moich dzieci. W takie dni jak dziś wydaje mi się, że moje dalsze życie nie ma żadnego sensu, brak w nim celu. Bardzo tęsknię za synem, którego nigdy nie przytulę, nie usłyszę jego śmiechu ani płaczu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
Czyli to już starsza sprawa. Myślałam, że to wydarzenie z ostatnich miesiecy. Myslę, że bardzo, bardzo warto pojść do psychologa. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a moze pomóc. Szkoda się meczyc latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanda z warszawy
Popatrz na to od drugiej strony - jakbyś się z nim nie związała, to bys nie miała tego dziecka, które masz. Moze bys miała jakies inne, ale tego bys nie miala. Wyciagnij z tego nauke na przyszłosć, pomysl, gdzie czegoś nie dopatrzyłaś i nie zamykaj się przed ludxmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytająca babka
Nie taka stara ta sprawa. Jedno dziecko z kochanką mój mąż miał w trakcie naszego małżeństwa. Tylko "zapomniał" o tym wspomnieć. Cieszę się z mojego dziecka, jest super! Ale serce matki tęskni...Tym bardziej, że drugie dziecko mogło żyć ale nie dostało takiej szansy od własnego ojca. Takie zdarzenia bolą nawet po wielu latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×