Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zraniona dziewczyna

Moj chlopak wyjechal i co teraz???

Polecane posty

Gość zraniona dziewczyna

Mam chlopaka jestem tzn bylam z nim 6 lat. Niestety musial pilnie wyjechać w delegacje do katowic a mieszkam w Gdansku. Dowiedzialam sie ze nie jechal tam gdzie mi powiedzial, oklamal mnie juz po raz setny no i zadzwonilam do niego i mowie mu ze nie musi udawać bo znam prawde.. A on znowu zaczyna ze nie chcial mnie denerwować itp no i dodał no wiesz tak wyszło.... No to ja nic innego tylko grzecznie sie z nim pożeganałam i powiedzialam ze moze juz nie wracac ulozyc sobie zycie z kims innym w Katowicach.. No dobra nie pisalam nie dzwonilam, ale za to dzisiaj zadzwonilam by powiedziec ze bylam na pogotowiu bo mam silna gorączkę.. nie wiem po co zadzwonilam ale stalo sie.. No i mowie: Ania z tej strony sluchaj dzwonie by poiwedziec ci ze bylam na pogotowiu ... i chcialam dalje juz mowic a on mi przerwal i mowi no ale jaka Ania??? Kurwa ma moj tel zapisany a jakby go skasowal to zna na pamiec. KUrwa mać co za idiota, nie mialam komu tego powiedziec wiec pisze tutaj.. Dziekuje ze przeczytaliscie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomaranczowa34
masakra......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
No w sumie macie racja, ale z drugiej strony to nie jest takie proste... wiem ze z nim nigdy juz nie bede.. ale no coż przeciez sie nie potne.. Ale mysle ze tak powiedzial bo byla przy nim jakaś dziewczyna i nie chcial sie spalic .. ale za to spalił sie u mnie. teraz dzwonił do mnie kilka razy ale gdy odebralam powiedzialam ze pomylka :D jest mi ciezko ale tzreba robic dobra mine do zlej gry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobno ktos przed nami stawia
poprzeczki az w koncu zebysmy trafily na tego wlascicwego, nie przejmuj sie wyjdziesz z tego o wiele silniejsz:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
dziekuje za mile slowa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edek bez kolorowych kredek
masakiera... zawsze w sumie możesz iść na spacer:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woow...ladny cyrk:O:O:O:O Tak jak ktos tutaj napisal...co Cie nie zabije to Cie wzmocni:):):) Ech...6 lat byliscie ze soba...to nie 6 dni ale 6 lat!!! Brak slow na takiego skurwysynka:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
wiem wiem.. cyrk wrecz zajebisty.. ale dam sobie rękę uciąć ze siedziala przy nim jakas blondynka sex bomba i dlatego tak powiedzial, ale chlopak bedzie mial problem bo on musi jednak kiedys wrócic do Gdańśka wiec wtedy ja bede udawala ze go nie znam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
bylam kiedys w podobnej sytuacji do twojej.... mial jechac gdzies tam z bratem, a pojechal za pewne gdzie indziej z jakas laska (bylismy rok i 8 miechow razem)- dzwonie do niego i tez tak ze mna gadal zdawkowo, ze szok... od razu zweszylam sprawe; po telu wyslalam mu esa, ze nie bawia mnie jego gierki... odpisal, ze to zadne gierki sraty taty...... potem dzwonil z 8 razy -nie odbieralam; po 3 tyg zerwalam z nim, bo w tym czasie tez zaczal wyczyniac cuda wskazujace jednoznacznie, ze przygruchal sobie jakas pannice na boku... zamiast normalnie powiedziec, ze to koniec... nie jestem bluszczem,histeryczka ani nikim takim... no ale widac jeszcze nie byl pewny co i jak bedzie z nowa, a wyjscie awaryjne zawsze warto miec :D no ale mu sie usralo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
ale trzeba żyć dalej, nie bede jakąś zdesperowaną dziewucha i moze jeszcze mam tam za nim jechać? Nie no jasne juz pedze..:) niech chlopak wie co traci..:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
widze ze ty tez mialas przesrane.... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
no w koncowej fazie znajomosci tak to wygladalo :o to bylo juz baaaaardzo dawno nic tylko smiac sie z tych tchorzliwych dupkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
dokladnie tak jak mówisz. No ja bym raczej nie zrywala przez telefon ale no coz tak wyszlo to po pierwsze a po drugie mógł nie kłamać... a jak juz w związku pojawi sie kłamstwo to już koniec. Nie powiem - jest mi bardzo przykro poczulam sie jak szmata, nie bede zgrywac cwaniaczki:) ale dzisiaj jest juz lepiej.. No dzisiaj dzwonil do mnei tylko 13 razy ..:)) ale oczywiscie nie odebralam ani razu.. a nic tak nie wrkurwia jak nie odbieranie telefonow:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
:D no ja tez czulam sie fatalnie- upokorzenie na maksa; mysle jednak, ze warto sie z nim spotkac i powiedziec mu to w oczy i nie byc takim tchorzem jak on, dla odmiany ;) ja tak zrobilam, mine mial zacna... do dzis ja pamietam, ale coz z tego? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
jakas taka zadra siedzi w czlowieku, choc oczywiscie ulozylam sobie zywot z kims innym :) zdaje sobie jednak sprawe, ze wszystko trwa tylko do czasu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
no tak poczulam sie okropnie ale czy tak bede sie z nim widywala bo mieszka dwa bloki ode mnie:)) wiec chlopak bedzie mial przejebane :)) oczywiscie jak sie przejdzie z jakas typiara to bede miala chec jej wpieprzyc ale wiem ze to nie jej wina tylko jego;/ jednak to prawda ze od milosci do nienawisci jest tylko jeden krok....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
tak, to swieta racja :) fajnie, ze nie lamentujesz za bardzo jak inne dziewczyny tutaj piszac _ boze co ja zrobie, rzuce sie z mostu, niech on do mnie wroci, zrobie dla niego wszystko bla bla bla wiesz, ze bedzie dobrze:) radzilabym Ci, zebys nie dala sie zlamac, bo moj probowal mnie zmiekczyc na 1000 sposobow....... :o a ja wiedzialam, ze nie chce byc z kims takim juz..... zwiazek bez zaufania nie ma sensu przeciez.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietki
ja pierdziele, co za swir z tego faceta!!! dobrze autorko, ze masz go juz z glowy, w koncu poznasz jakiegos normalnego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
przyznam sie szczerze ze juz nieraz mi klamal i wiedzialam o tym.. mowil mi ze idzie do kolegi a wylądowal na domowce u KOLEZANKI wiem ze wtedy nic nie zrobil bo tam gdzie byl bylli tez moi znajomi wiec dowiedzialabym sie wszytskiego z predkoscia swiatła, jak chcial isc na imprezy do klubow tez go ,, puszczałam,, pomysllam ze dam mu troche luzu, pewnie chce sie wyszalec (chociaz ja taka nie jestem) A gdy mnie nie raz nie dwa oklamal zawsze mu wybaczalam jak spojrzal na mnie tymi swoimi niebieskimi slepiami i zawsze mowił ze to sie nie powtorzy.. a o pieniadzach to ja juz nie wspomne, nie bede wypominala mu ze pozyczyl ode mnie ok 2000zł na wieczne oddanie .. chociaz nie ukrywam ze chce odzyskac moje pieniadze. ALe nie bede znizala sie do poziomu jakiejs patologi i nie powiem kolegom zebym go pobili ;/;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amarettoza
zraniona-> banalnie powiem, ale prawdziwe, ze czas leczy rany; tylko nie daj sie naciagnac na jego teksty!!! :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
Dodatkowo, nie bede go obrazac jak to robia inne, chciaz nie ukrywam ze mam chec mu dac w pysk, ale nie o to tutaj chodzi przeciez.. Mimo ze moze i dla niektorych jestem jeszcze smarkaczem bo mam 20 lat to nie bede jak niektore dziewczyny udajace Bog wie kogo i mowiace jakie to one nie sa i co moga..:) WOle zalatwic to w bardziej cywilizowany sposob.. :) Ale najlepsze bedzie to jak ten moj byly przyjedzie z jakas typiara z brzuchem.. o to bedzie masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zraniona dziewczyna
Jeszcze raz dziekuje wszytskim za cenne rady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie powinnas sie łamać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×