Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne

Od godziny i 12 minut jestem singlem. To straszne.

Polecane posty

Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne

Przez godzinę płakałam pod prysznicem, teraz się uspokoiłam. Wiecie jakie to straszne? To straszne. Jestem singlem. Sama. Bez nikogo. Nie mam po co mieć włączony telefon, gg, i tak nikt nie zadzwoni bo jestem sama....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzucił Cie niespodziwanie
????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne
I już nikt nie będzie mnie zapinał od tylca, przegrałam życie 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Załóż sobie fotkę i pisz z innymi facetami :D Teraz możesz się umawiać z każdym, dowoli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
a ja ci powiem walcz o niego! jeszcze nie jest za późno! ja ze swoim chłopakiem po tygodniu rozstania wracaliśmy do siebie...teraz już od 1,5 miesiąca nie jestem z nim i teraz jest już za późno:( ma inną:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsfds
" Nie mam po co mieć włączony telefon, gg, i tak nikt nie zadzwoni bo jestem sama...." i nie bedziesz mogla wstawiac zdjecia ze swoim misiaczkiem na n-k :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak Walcz walcz! Proś, błagaj, poniż się! On i tak zrobi co chce :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
Lily Zależy z jakiego powodu się rozstali...bo jeśli chodzi o inną dziewczynę to fakt nie należy się poniżać ale jeśli rozstali się przez jakąś głupią kłótnię to warto walczyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Walczyć? Ale jak walczyć? Dzwonić? Prosić o spotkania? A poza tym nikt przez głupią kłótnię się nie rozstaje. A nawet jeśli to pod nią są ukryte ważniejsze problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne
I co najgorsze, kto mnie od września będzie teraz podwoził do szkoły czerwonym bmw? No kto? I co kumpele powiedzą? 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
tak,poprosić o spotkanie albo pójść w miejsce gdzie można go spotkać i wtedy porozmawiać. Uwierz że przez notoryczne kłótnie można się rozstać choćby nie wiem jak wielka to była miłość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I podczas rozmowy prosić faceta o powrót? To poniżające :P On i tak zrobi jak chce! A notoryczne kłótnie w związku? Do licha z takim związkiem! Już lepiej związać się z kimś, z kim znajduje się wspólny język

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
nie prosić ale spróbować wytłumaczyć swoje zachowanie... jeśli jemu zależy to wróci jeśli nie to dziewczyna będzie wiedziała że próbowała! ps. wracam za 1,5 godz jeśli topik nadal będzie się rozwijał to dołączę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
a poza tym nie wiemy dlaczego tak naprawdę się rozstali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne
Zasnęłam z tego wszystkiego... Ja go rzuciłam, bo uznałam, że traktuje mnie przedmiotowo, jak maszynkę do seksu... Jest mi tak źleeee:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michał Marchlewski
Wyślij sama do siebei jakiegoś śmiesznego smsa na pocieszenie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
straaaaaaszne a czy kochałaś tego chłopaka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straaaaaaaaaaaaaaaszne
tak, bardzo... ale nie moge być z kimś kto mnie nie szanuje.:( to mój mały dramat, pierwsza miłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilla róż
wisz ja 1,5 miesiaca temu rowniez stracilam chlopaka...bylam z nim 2,5 roku (z przerwami) na poczatku bylo tak ze on byl ze mna dla seksu ale potem mnie pokochał naprawde mnie pokochał! planowalismy wspolne zycie ale niestety nie wyszlo!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grom.sa
straaaaaaaaaaaaaaaszne ... powiedz mi, oszukujesz sama siebie, ludzi, czy zyjesz w nieswiadomosci ?? singiel to osoba ktora z definicji nie chce w danym momencie z nikim sie na stale wiazac ale oczyswiscie w polsce, bo nigdzie indziej, a szczegolnie nasze polskie kobiety sprytnie uzywaja tego slowa zeby ukryc swoja straszna samotnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×