Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co ja robie zle

Jestem beznadziejnie samotna!!

Polecane posty

Gość Co ja robie zle

Jestem sama od 8 miesiecy. Codziennie po pracy przychodze do domu, siedze przed kompem, nigdzie nie wychodze. Nie mam znajomych w moim miescie i to sie raczej nie zmieni. Isc samem na spacer jest glupio, gdybym chociaz psa miala to bym go wyprowadzala i pod tym pozorem chodzila sobie tu i tam, ale nie mam. Jstem zaj*****cie gleboko nieszczesiwa. Nie jestem brzydka, jestem wyksztalcona a leca na mnie faceci ktorym chodzi tylko o seks. Mialam kiedys faceta-przyjaciela, nawet 2 razy, ale za kazdym razem ni sie w koncu we mnie zakochiwali. Tak zle i tak niedobrze. Zyc mi sie sie chce, skoro tak to wszystko wyglada. Mam 23 lata. Bleee.... :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pocieszenie
Nie lam sie. Jak jestes sympatyczna, normalna kobieta ktora ma poukladane w glowie to w koncu znajdziesz jakiegos fajnego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bąk jajeczno-genitalny
musisz dac szpary facetowi. inaczej zadne sie z toba nie umowi. Chodzic za reke przez miesiac to moge tylko pedaly. Bez dania szpary nic z głebszej znajomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobitka z fiutkiem
skoro lecą na Ciebie tylko faceci którym chodzi o seks to spójrz na swój ygląd może coś w nim jest nie tak...? Może ubierasz się zbyt wyzywająco? Każdy na jakimś etapie swojego życia czuje się samotny, nie martw sie to Cię wiele nauczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
A bron Boze. Ubieram sie w miare modnie, ale nigdy wyzywajaco. Ja nawet obcasow nie nosze. To z cala pewnoscia nie to. Makijaz delikatny, fryzurka zwykla. Przyciagam albo napalencow, albo facetow, ktorzy potwornie marudza i obarczaja mnie na juz dzien dobry swoimi problemami zyciowymi. Ja wysluchuje, nigdy nie wysmiewam, staram sie byc grzeczna i mila, ale na Boga - to nie to czego szukam :( O co chodzi, problem przeciez musi byc we mnie, a ja chcialabym to zmienic.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m.magda.m
kochana mam to samo....zresztą jak widać-piątek wieczorem a ja przed kompem:( płakać się chce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
No wlasnie Madzia :( az sie plakac chce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przestańcie beczeć tylko próbujcie do skutku - przed kompem małe szanse ze coś pozytywnego " przeskrobiecie" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Revolver, ale ile razy mozna? Chofi mi o to, ze za kazdym razem przyciagam taki wlasnie typ faceta. Chcialabym sie dowiedziec co moge zrobic, zeby spotkac kogos "normalnego'?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Revolver, ale ile razy mozna? Chofi mi o to, ze za kazdym razem przyciagam taki wlasnie typ faceta. Chcialabym sie dowiedziec co moge zrobic, zeby spotkac kogos "normalnego'? nie ma na to żadnej rady ... o jakimkolwiek miejscu bym nie napisał , teatrze , operze, dyskotece , koncercie , internecie - może być to zgubne tak samo jak ocenianie osób , które tam przebywają , czyli najlepiej napisać ze w każdej grupie "czarnych owiec" znajdzie się zawsze jakaś biała....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpowiedziałaś sama sobie. Spraw sobie psa ale takiego , na którego się zwraca uwage. Na psa mozna zawrzeć wiele znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Nie, piesek odpada :( Psa to trzeba wyprowadzac kilka razy dziennie a nie tylko po poludniu i wieczorem, kiedy nie ma co robic. A ja nie mam takiej mozliwosci :( A moze ja powinnam po prostu zaczac zachowywac sie inaczej? Nie wiem, podpatrzec laski, ktore zawieraja fajne znajomosci i zaczac zachowywac sie tak samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopiloka
A dlaczego twierdzisz, że w mieście w którym żyjesz nikogo nie poznasz? Dziewczyno masz 23 lata, nie możesz zamykać się na ludzi. 23 lata, to właśnie najlepszy wiek już nie gówniarstwo, ale też nie wiek, że nie wypada trochę poszaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość m.magda.m
skad jestes? moze obie zaczniemy sie jakos zmieniac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopolka
A może widać po was desperację, to właśnie przyciąga takich podejrzanych typków, którzy liczą na łatwe laski. Banalna rada, ale musicie zacząć wychodzić do ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brązowoczarna
a skąd jesteś ? Nie próbuj nigdy nikogo naśladować, nie chciałabyś chyba mieć znajomych czy faceta przed którymi ciągle będziesz musiała kogoś udawać ? Lepiej skupić się na miejscach gdzie możesz znaleźć takich którzy zaakceptują Cię taką jaka jesteś. Skup się i zastanów co lubisz robić a czego z może lenistwa nie robisz....może basen , może fitness?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Ja jestem z okolic Krakowa. No i tutaj tez nie moge sie zgodzic, nie jestem zdesperowana, tym bardziej ze nigdy ja pierwsza nie szukam kontaktu, tylko ci faceci odzywaja sie pierwsi do mnie. Fitness? fajna sprawa, ale chyba przewazaja tam kobiety. Basen? Nie przepadam szczerze mowiac :( Jestem troche skolowana ta sytuacja. Moj facet z ktorym bylam kilka lat, zamienil mnie na pustaka w miniowie i z biustem na wierzchu o zerowej inteligencji. Potwornie podkopalo to moja samoocene :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopilka
Desperacja, to nie tylko zaczepianie facetów, to też takie ciągłe wypatrywanie, szukanie potencjalnego kandydata na faceta, faceci to wyczuwają, musisz złapać dystans jeśli tak masz. I spokojnie masz dopiero 23 lata, dopiero zaczynasz dojrzałe dorosłe życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyopilka
Chodziłaś tak ubrana, jak chciał Twój facet? Jeśli tak, to jesteś strasznie uległa, musisz nad tym popracować. Mam kuzynkę teraz po 30 od zawsze szuka faceta, o trafia też na jakiś niezbyt, dla mnie ona to jest zdesperowana gdzieś od 24 roku życia, gdzie by nie szła, nie jechała zawsze pierwsza myśl, to może tam go spotkam. No ja wiem, że łatwo powiedzieć, jak się jest w szczęśliwym związku, ale kurczę nie można szukać na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Nie, ja ubieram sie normalnie. Chodzi o to, ze moj wieloletni facet zamienl mnie na kogos kto sie tak ubiera i jest po prostu zwyczajnie pusty (to nie tylko moja opinia). Nie wiem czy mam tak jak Twoja kuzynka, wydaje mi sie, ze nie. A nawet gdybym miala, to przeciez nikt nie wie co siedzi w mojej glowie :) dopoki mu tego nie powiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość topilka
Wiesz, ale te myśli, to się często na jakieś nieświadome, albo świadome zachowanie przekładają i absolutnie, to nie ma nic wspólnego z inteligencją, bo to są emocje. Moja kuzynka jest bardzo inteligentna, no ale jej podejście do facetów. Tak jak pisał ktoś wyżej nie udwaj nikogo kim nie jesteś, nie rób tego czego nie lubisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastupiszte
Piszesz tak: nie wychodze na dwor, bo samemu glupio... gdybym chociaz miala psa.... no to skombinuj psa a nie marudzisz na forum.... czemu w swoim miescie nie masz znajomych? jestes przeszczepem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Nie, nie jestem przeszczepem i nie obrazaj mnie. Sama nie wiem dlaczego nie mam.. wiekszosc ludzi w mim wieku powyjezdzala albo za granice albo do innych miast na sudia i do pracy. Ci, ktorzy nie wyjechali maja juz swoje rodziny. Zawsze jakos ciezko bylo mi zawrzec nowa znajomosc a widze, ze z wiekiem mi sie to poglebia niesety. Jestem bardzo ostrozna, pewnie nawet przesadnie, chociaz nie wiem czego sie boje... :( A dlaczego nie bede miec psa pisalam juz wczesniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Ja porzadnego faceta bym chciala a nie psa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecej loozoo
Co masz przeciw napaleńcom??? Wszystkie moje długie związki zaczynały się od seksu :P A potem tym napaleńcom wydarzał się wypadek przy pracy i się zakochiwali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Felicity ....
Kobieto...ja mam 35 lat i nikogo nie miałam i nie mam. To jest porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hemm
to moze poklikamy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego felicity
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co ja robie zle
Mowy nie ma, zebym zaczynala zwiaze od seksu a dopiero potem ewentualnie sie zakochiwala :/ Nie jestem taka, chociaz szanuje, ze ludzie rozne poglady i zwyczaje maja. Felicity, naprawde nigdy nikogo nie mialas? Dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×