Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pani Magister

poraz kolejny zostalam oszukana...

Polecane posty

Gość Pani Magister

dlaczego ja poraz nty natykam sie na tych zlych chlopakow,ktorzy mnie oszukują, wymyslaja rozne hitorie aby mi zaimponowac, mowia pieknie o rodzinie, dzieciach, milosci zyciu, wydaja sie byc naprawde inteligentni, wyksztalceni.. przychodzi ten moment.. gdy odchodzi, z niezrozumialych powodow klamiąc, choc nie chce zadnej rodzizny nic nie chce, spedza ze mna czas, wspolne chwile,poznajemy swoje rodziny, znajomych a wzystko to do momentu seksu i potem czar pryska. chlopak znika. dlaczego wy faceci to robicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama sobie takich znajdujesz. mam ten sam problem ale nic na to nie poradze bo "porzadny" dla mnie rowna sie "nudny" i mnie nie interesuje a przeciesz nie zmusze sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baron de drift
już spieszę z wyjaśnieniem jak to się często zdarza, na kafe i nie tylko, osoba z problemem sama wyjaśnia dlaczego ma dany problem niestety nie rozumie sama siebie, więc trzeba jej pokazać palcem, chociaż to i tak nic nie da ale co tam :D cytuję: a/ dlaczego ja poraz nty natykam sie na tych zlych chlopakow,ktorzy mnie oszukują, b/ wymyslaja rozne hitorie aby mi zaimponowac, mowia pieknie o rodzinie, dzieciach, milosci zyciu, wydaja sie byc naprawde inteligentni, wyksztalceni.. wyjaśnienie, jego esencja, rdzeń zawiera się w punkcie b/ w słowach: wymyslaja rozne hitorie aby mi zaimponowac 1/ chcesz słuchać imponujących historii 2/ jesteś naiwna lub raczej chcesz być naiwna, więc łatwo przyjmujesz na wiarę, to co ładnie brzmi w Twoich uszach 3/ Ty po prostu całą swoją postawą, kobiety łasej na piękne słówka jak koń na cukier albo foki na śledzie, dajesz do zrozumienia, że można łatwo Ciebie mieć, opowiadając Ci to co chcesz usłyszeć 4/ zapewne mężczyzn, którzy nie wstawiają odpowiedniej gadki i nie grają Twojego ulubionego przedstawienia, w ogóle nie zauważasz ot i całe wyjaśnienie w skrócie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Taka jesteś mądra i cię oszukali ? :) Nie może być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Magister
nie uwazam ze jestem bardz0 naiwna, mam dobre serce ale i rozum rowniez. Owszem, mam pragnienie aby miec osobe ktorej bede ufala, a gadki o malzenstwie dzieciach itd wychodza z rozmow, a nie ze ktos siedzi i mi nawija o tym jaki on wspanialy i cudowny...po co te poznawania rodxziny? zapraszania mnie do domu, poznawanie mojej rodziny..? jak bardzo trzeba byc bezczelnym aby w to wszystko wchodzic a nie miec zamiaru wizzac sie na stale?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie czytałeś uważnie baronie
umknął ci najważniejszy fragment postu: "...a wzystko to do momentu seksu i potem czar pryska. chlopak znika."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość właśnie właśnie
ustosunkuj się do tego fragmentu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ależ nie Paskudny
facet znika, bo dostał już to, na czym mu najbardziej zależało, o!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Magister
nie o to chodzi ze jestem kiepska, wiem ze nie jestem. Chodzi o to ze ja staje sie sentymentalna, zaczyna byc opiekuncza itd, normalna kobieta.Oni tego nie chca mi9mo zapewnien, osiagaja cel, nie uciekaja zaraz, tylko po zmiaqnie meo zachowania, gdzie zaczyna mi na kims zalezec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie czytałeś uważnie baronie
Hm..., to też ciekawy fragment "...tylko po zmiaqnie meo zachowania, gdzie zaczyna mi na kims zalezec." A wcześniej, Pani Magister, jak się Pani zachowywala ? Może tu należy szukać źródeł problemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moze Ty ich po prostu tlamsisz? "zaczynam byc opiekuncza" brzmi jakbys im matkowala. Faceci nie chca sie kochac ze swoja matka. Po jakim czasie zazwyczaj dochodzi do seksu? Mysle ze po paru miesiacach, troszczyc sie o faceta to powinnas dopiero jak wasz zwiazek bedzie juz umocniony, tzn. on sprawdzil sie juz w wielu sytuacjach, a nie na samym poczytku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to dlaczego sie zmieniasz
Facet Cie poznaje i mysli "fajna, niezalezna kobieta" i taka Cie zna. A Ty po jakims czasie z dnia na dzien zaczynasz gotowac obiadki, przynosic kapcioszki i glaskac po glowce to spada. Przerysowalam (chociaz kto wie, moze to tak wyglada), ale po Twoim ostatnim wpisie wnioskuję, że faceci poznają inną kobietę, a inną kobietą okazujesz się po jakimś czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze jestes kiepska w lozku i dlatego czar pryska i odchodza? :/ sorry tak mi na mysl przyszlo... a moze za wczesnie ulegasz moze wybierasz zlych facetow i juz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Magister
staram sie byc sobą caly czas, aleugotowanie obiadu nie uwazam za cos dziwnego. lubie gotowac. poza tym ogolnie mam dola, poraz kolejny spotkalaM ZAPATRZONEGO W SIEBIE narcyza. kobieciarza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teżmagister
moja droga myślę, że niepotrzebnie bierzesz wszystko do siebie ostatnio rozmawiałam z dziewczyną (ładna, miła, wykształcona), która została zostawiona po raz kolejny..zastanawia się dlaczego, bo przecież jest...dziewicą. Tak, tak! - nawet dziś takie się zdarzają! Dobra mógł być jeden, drugi, ale to już kolejny! Do rozmowy włącza się druga, która ma podobne doświadczenie (choć nie dziewica). Również atrakcyjna wizualnie, miła, inteligentna. Moje zdanie - dzisiejsi faceci nie szukają raczej dziewczyn poważnych, pozbieranych, ułożonych, myślących o przyszłości, rodzinie. Oni szukają tanich panienek otwartych na szybki seks, rozrywkę, zabawę, to jest dziś na czasie, jest modne i ...wygodne. Oczywiście mówię o pewnym przedziale wieku - 20-30 lat. Mnóstwo panów jest niedojrzałych, nieprzystosowanych, niezaradnych, niezdolnych do układania sobie przyszłości, nie mających perspektyw, albo..bojących się tego i udających tych rozrywkowych, bo tak łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze nie magister III rok
Ja spotkałem dziewczyne. Okazała sie być 'nie dziewicą'. Ktos ja rozdziewiczył, posunał jeszcze raz i porzucił (2 razy kontakt seksualny). I co ja zrobiłem? Od razu pomyślałem.. nie chce szmaty :) Dymam sie teraz z nią, ale od poczatku myśle, ze jak Mi się znudzi to wypad. Mam 20 latek i szukam porządnej dziewczyny. Szkoda bo ta jest idealna, gdyby była dziewicą mogła by być miłość wielka, taka która już nigdy się nie zdarzy. a tak? Świadomość łatwej dziewczyny mi nie odpowiada. Pozdrawiam a autorko szanuj się!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie czytałeś uważnie baronie
"Świadomość łatwej dziewczyny mi nie odpowiada." A sam łatwiutki jesteś. "Od razu pomyślałem.. nie chce szmaty Dymam sie teraz z nią, ale od poczatku myśle, ze jak Mi się znudzi to wypad" Nie szanujesz się, nie szanujesz swojego ciała. Sam się szmacisz :O :O :O Jesteś nikim, a chcesz mieć Kogoś. Tak się nie da. Złoto ze złotem, a brudna rdza sama zostanie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość student III roku hmmm
Źle pieścisz kochana. Miałem jedną dziewczyne dotąd. Łączyło nas wiele, ale się rozsypało ze względu na różne wyznania. A ta? Straciła cnote po 2 tyg, a po miesiącu wszystko sie rozpadło. Jak nazwiesz dziewczyne, która traci cnote z przypadkowym chłopakiem po 2 tygodniach? Ja szmata. Bo ten 1 raz jest wyjatkowy, dla wyjatkowej osoby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...zeby miec dobry sex, magister nie wystarczy, musisz miec tylul profesora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie czytałeś uważnie baronie
A jak nazwiesz siebie, przypadkowy chłopaku, który z własnej woli idziesz z dziewczyną do łóżka, chcesz iść, nalegasz na to i odbierasz tej dziewczynie szansę na taki wyjątkowy "pierwszy raz" ? Nazywasz ją szmatą, a jak nazwiesz siebie, siebie chodzącego ze "szmatami" do łóżka ? Szmaciarz - to najlepiej do ciebie pasuje :O Zacznij najpierw szanować siebie, potem przyjdzie szacunek do innych. I nie pisz, że to ona też chciała. Bo gdybyś miał męski honor, to byś się zachował zgodnie z poglądami, które głosisz. Nie masz honoru, jesteś jak wiejski kundel, który za wszyskim lata :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łiii_iii
no tak, chciałoby się rżnąć co noc inną panienkę, ale..na stałe mieć dziewicę, a jak myślicie chłystki - skąd je brać? - no wiem, wiem - z przedszkola! cnota raz stracona - nie wraca - tak samo jak wasze prawictwo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Magister
ok,ale troszke mineliscie sie z tematem. Szanuje sie, seks u kobiety ktora ma 26 lat jrest czyms normalnym, nie uznaje seksu bez zadnego uczucia totez czekam zawsze gdy ono nadejdzie. jest chwila,moment jest zblizenie, to sa wlasnie wspolne chwile dla mnie bardzo wazne. Co do szanowania siebie-nie mam z tym problemow, mam swoje zasady i wartosci. Nie wskakuje pierwszemu lepwzemu do lozka, ale nie rozumiem facetow ktorzy sie puszczaja po dyskotekach i gdzie popadnie a tylko kobiecie sie mowi ze jest szmatą. Panowie- ale Was kijem 3 metrowym bym nie tknęła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baron de drift
Nie czytałeś uważnie baronie umknął ci najważniejszy fragment postu: "...a wzystko to do momentu seksu i potem czar pryska. chlopak znika." czytałem uważnie ale nie uważam, żeby był najważniejszy ponieważ "zniknięcie chłopaka" jest naturalną konsekwencją wcześniejszej postawy a nie przyczyną a/ mężczyźni, którzy ją uwodzą raczej nie mają innego celu, niż seks, wspólna zabawa, są specjalistami od dobrej gadki (której pragnie wysłuchać nasza Pani magister) b/ podejrzewam, że przy bliższym poznaniu, Pani magister tak bardzo się przejmuje wcześniejszymi deklaracjami, opowieściami, że staje się zaborcza, czym zniechęca do siebie skutecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×