Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wiśnia made fron japan

Problem bo nie zadzwonił

Polecane posty

Gość Wiśnia made fron japan

Otóż, umówiłam się z mężczyzną na tel. i nie zadzwonił. Spotkalismy się już 3 razy. Co prawda nie na takiej typowej randce 2/2 tylko w gronie znajomych ale spotkanie było. Czy skoro obiecał, że zadzwoni a nie zadzwonił to znaczy, że nie jest mną zainteresowany :( ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieczucha
tak, nie jest zainteresowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Ja pierdolę. I to jest naprawdę bardzo poważny problem - bo nie zadzwonił... Zadzwoń więc ty do niego ! - ale nie.. wy macie jakieś zasady i poniżać się nie będziecie. haha.. wolisz godzinami pisać o tym na kafe, o tym, że nie zadzwonił i dlaczego niż zadzwonić do niego i dowiedzieć się co i jak w kilka minut. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo faceci juz tak czasami mówią ze zadzwonia i nagle zapominają.. nie dzwoń do niego!! jeżeli bedzie dzwonił to nie odbieraj. to niby nie problem ale skoro obiecał to powinien zdzwonic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Ty vanessa jesteś chora. Nie dzwoń - nie odbieraj jak zadzwoni... lecz się. Oni oficjalnie nie są razem przecież więc strzelanie fochów w takiej sytuacji jest nie na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
A się okaże, że mu coś wypadło i nie mógł zadzwonić - zadzwoni póżniej by wytłumaczyć to a ona nie odbierze bo jej taka jedna poradziła na kafe. On pomyśli, że widocznie go nie chce widzieć i przestanie w ogóle dzwonić i się z nią spotykać bo jakaś pizda tak doradziła, żeby nie odbierać ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśnia made fron japan
Masz racje -Bin Laden- mam swoje zasady i nie zadzwonie. Po 1,2 i 3... to on powiedział, że zadzwoni do mnie. Zresztą jak panienka się narzuca to nie wydląda najlepiej w oczach faceta. A skoro mu nie zalezy to powinien powiedzieć mi wprost a nie wymyslać jakieś ściemy, że zadzwoni. Ja mimo wszystko czekałam na jego tel. i przez to straciłam weekend :( Faceci!!!!!!!!! niby tacy konkretni a nie potrafią powiedzieć panience "nie interesujesz mnie........."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostry jebaka
daj numer to ja zadzwonie i umowimy sie na rikitikitak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bin laden widac ze Ty masz zrytą psyche i ejsteś chory. I nie życze sobie obrazania mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
To nie dzwoń i nie truj o tym godzinę na kafe. Nie zadzwonił - ale świnia, ja nie zadzwonię - temat zamknięty. Do tanga trzeba dwojga niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Vanessa ja nie obrażam ciebie stwierdzam fakty świadczące o twoim płytkim myśleniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro facet powiedział ze zadzwoni to powinien zadzwonic, albo chociaż wysłac smsa. Nie lubie nie słownych ludzi i tyle. Jeszcze dziewczyna ma wydzwaniac do niego??/ po co??? bedzie latać za facetem??? który nie dotrzymuje słowa?? a jak bedzie za nim latała to on bedzie jej miał dość.( bo sie narzuca) takie rozumowanie mają faceci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shaaaaampooon
ja bym się juz zabiła, to straszne :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśnia made fron japan
vanessaaa masz racje :) Teraz to już musztarda po obiedzie :) Teraz nawet jak zadz. i wkręci jakąś ścieme, że nie mogł to mam go gdzieś :) Nie ten to inny !!!!!!!!!!!!! Ale szkoda mi trochę bo spodobał mi się. Coż, to kobieta powinna być zdobywana a nie zdobywać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to podziwam Cie ze po jednym zdaniu potrafisz określić kogoś płytkie myslenie. :) gratuluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Tak, tak.. tylko jak ciebie będą tak wszyscy zdobywać, to za kilka lat założysz temat: dlaczego jestem wciąż sama. :) Bo zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko. O głupi telefon fochy strzelasz. Miał zadzwonić a nie zadzwonił - i foch. bua ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśnia made fron japan
-Bin Laden- ja nie zawracam Ci głowy tylko grzecznie zapytałam co inni myślą o tej sytuacji. Nie wkurzaj się tak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety ale facetowi tez trzeba czasami pokazać!! zeby sobie nie myślał, ze moze ją " mieć kiedy chce" i ze zawsze odbierze telefon i bedzie zawsze na niego czekała. Skoro on po dwóch spotkaniach nie umiał jej uszanowac to co dopiero bedzie potem jakby sie spotykali. dla mnie jest jasne....miał zadzwonić to powinien to zrobic, ale oczywiście nagle musiało mu cos wypasc..:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
vanessa - bo w sumie nie doradziłaś tej królewnie w niczym. Najlepiej napisać - nie dzwoń, nie pisz, nie odbieraj telefonów itd. Jak ty tak robisz, to twoja sprawa ale nie radź tak innym, szczególnie rozkapryszonym i niedoświadczonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Tak, tak vanessa - i dzięki takiemu myśleniu jesteś sama. Haha ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśnia made fron japan
Bo ja lubie konkrety !!!!!!!!!!! Wole jak facet mi powie, że mu sie nie podobam niż szczeniackie zachowanie typu "zadz........... a i tak nie mam zamiaru zadzw."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bin laden Ty z tym swoim myśleniem i obrazami pewnie jestes sam i wcale sie nie dziwie. jeśli Ci sie nie podoba temat to nie wchódz na niego. PROSTE!!Rozumiesz??? Jak chcesz sobie poprzeklinac i poprzezywac to nie jest raczej to forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A może on jest nieśmiały
skoro spotkaliście się w gronie znajomych (nie sami)? Nie myślałać o tym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bede w ogole czytac tego ci pisze Bin laden:) Wg mnie nie powinnas sie teraz pierwsza odzywac, jeśli zadzwoni to ok. odbierz jeśli bedziesz chciała, ale potraktuj go zupełnie normalnie , zeby nie czuł ze czekałas na jego tel. z utęsknieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
No dobra. Więc koniec tematu ! :) Więc patrz się w monitor do 22 by potem położyć się spać i wciąż myśleć o tym, dlaczego nie zadzwonił :) haha Głupi sms do niego mógłby rozwiać wątpliwości, ale nie... poniżać się nie będziesz. Musisz być zdobywana ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zadzwoni, to odbierz i gadaj z nim normalnie. Inaczej pokażesz, że Ci na nim zależy (a z tego, co wnioskuję, nie chcesz tego okazać) i fochasz się, bo obiecał, a czegoś nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
vanessa - przeczytaj 2 razy dokładnie to co autorka pisze. Jak niby ma się odezwać - nienormalnie ?! Przecież to początek dopiero się kroi więc nie radź jej jak ma robić bo radzisz jej tak, jakby on jej nie wiadomo jaką krzywdę zrobił. W ogóle to głupia i nadęta jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
bo do mnie nigdy nikt nie dzwonił :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Ale raz zjadłem kupę Ani z zielonego wzgórza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tokio Ice
No, coz. Podpisuje sie pod Bin Ladenem. Nie jestescie razem, nie masz powodow strzelac fochow. Nie masz tez powodow, zeby marnowac weekend. Mozesz isc gdzie chcesz, robic co chcesz. To era telefonow komorkowych - niemal wszedzie mozna odebrac. A jesli juz w koncu zadzwoni, to co za problem odebrac i po kumpelsku opgadac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×