Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zonaa mezaa

powiedzialam cos mezowi

Polecane posty

Gość zonaa mezaa

kurcze powiedzcie czy takie slowa mogly urazic??? Wczoraj wieczorem w lozzku maz sie zapytal czy mam ochote na sex a ja ze tak, ale chce czulosci (ostatnio bardzo malo sie widujemy, ciagle pracuje) a nie tak jak zawsze tylko sex, powklada sobie, spusci sie i tyle. Sie obrazil... powiedzialam mu zeby sie zastanowil jak tak bezposrednio do mnie z zapytaniem czy chce sexu, zawsze tak jest prawie, a ja chce przytulenia na poczatek. Co myslicie>>?? slusznie mial prawo sie obrazic???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dwa jaja na twardo
miałaś rację!! i odważna z Ciebie kobieta, że to powiedziałaś, może przemyśli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i dogódź tu facetom
nie powiesz wprost to sie nie domyslą, powiesz to się obrażą.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sojfem500
na taki temat jest potrzebna dłuższa rozmowa,najlepiej jak oboje macie wolne.Ja mojemu powiedziałam wprost,że potrzebuję gry wstępnej,bo nie jestem facetem i nie jestem od razu gotowa,powiedziałam,że uwielbiam jak mnie dotyka,jak pieści długo i delikatnie moje ciało.Od tej rozmowy stara się,nie powiem.Ale ja też się staram żeby on był zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giefe.
Nie możesz Mu powiedzieć o swoich pragnieniach?Zamiast krzyczeć i się obrażać pogadaj z mężem.Powiedz jak lubisz i co lubisz.A nie tak niemiło zaczynasz,z pretensją.Faceci tego nie znoszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giefe.
Mało stanowczy Obraziłbyś się gdyby kobieta poinformowała Cię jak i co lubi?Sądzę,ze byłbyś zadowolony.I wiedział jak działać:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
powiedzialm tak, cytuje : chce czulosci.... a nie ze sobie powkladasz, poruszasz troche i sie spuscisz, i tyle z tego. Sie odwrucil plecami, to ja na to ze : no tak, najlepiej odwrocic sie dupa do mnie i miec gdzies to. To on na to ze zab go boli, a ja ze : mowiles ze cie juz przestal bolec. To sie odwrocil i do mnie ze : o co ci chodzi, szukasz problemow?? Czepiasz sie nie wiadomo czego... I zasnal odwrocony, a ja jeszcze przez godzine dobra nie spalam. W nocy byle z dala od siebie, choc bardzio chcialam sie przytulic do niego i liczylam ze on to zrobi, raz w nocy tylko lekko mnie przytulil, tak niesmialo. Chcialam go dzis rano przeprosic za tamte slowa wieczorem, ale nie zrobilam tego, sama nie wiem czy powinnam... Ogolnie dobrze nam razem i naprwade bardzo sie kochamy, on czesto mi to mowi, przytula w ciagu dnia, caluje... ale ostatnio wlasnie sie mijamy najeczesciej, ze wzgledu na jego prace malo sie widzimy, rozmawiamy niewiele.... Co powinnam zrobic???poradzcie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Byłaś przy tym pretensjonalna,tak,że facetowi odechciało się seksu.Nie dziw się.A gdyby on powiedział do Ciebie."rozkładasz nogi i czekasz aż Cię wyrucham"..jak byś się poczuła?Pewnie tak jak On:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przepraszaj za to, co powiedziałaś, tylko za to w jaki sposób to zrobiłaś. Pogadaj z nim i powiedz jak sie czujesz i czego byś chciała, czy czego Ci brakuje. Powiedz, ze Ci na tym zalezy i pewnie nie tylko Tobie bedzie lepiej, kiedy seks nie bedzie wyglądął tak, jak wyglądał do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
ale ja nie krzyczalam... pol godziny wczesniej kiedy wrocil z pracy wzielam go do kuchni zeby porozmawiac. I powiedzialam mu spokojnie ze znowu tak pozno wraca, ostatnio ciagle to samo, ze brakuje mi go i mam go dla siebie bardzo niewiele. I ze nie raz juz mu to mowilam, prosilam, ale on nic z tym nie robi, nie stara sie cos zrobic... popatrzyl tylko, przeprosil i poszedl sie polozyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
no to jak ja mam z nim rozmawiac?????prosilam, mowilam,... czy mam zebrac o kazda chwile dla mnie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Problem nie leży w seksie a w Waszych umysłach.To,ze się mijacie,nie rozmawiacie odbija się na seksie.Ale główny problem macie ze sobą.Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mało stanowczy Obraziłbyś się gdyby kobieta poinformowała Cię jak i co lubi?Sądzę,ze byłbyś zadowolony.I wiedział jak działać" Oczywiście że bym się obraził, tylko że bym nie okazał tego, bo to wstyd, ze nie wiedziałem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mezczyzna chyba jestem
"no i dogódź tu facetom nie powiesz wprost to sie nie domyslą, powiesz to się obrażą. " facet tak - KOCHAJĄCY MĘŻCZYZNA - nie... i tyle na temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lisicali
Nie miał prawa sie obrazic. Jesli chce sexu to powinien cie ropalic abys nabrała ochoty. Moze poprzytulac, poprawic pare komplementów, pozartowac .... to taki rytuał. Takie chodzenie i " skamlanie" działa wrecz odpychajaco. Ciekawe jak oni by reagowali jak by kobieta za nim w dzien w dzien chodziła i gadała z pretensjami "no wez mnie przelec!!" " ty to jakis dziwny jestes... no wez mnie przelec. Co k** nie umiesz?!" a jak nie to by focha strzelała. Normalny facet to by juz nie miał ochoty na taka a jak by to robił to tylko zeby sie w koncu odwaliła. Pewnie by sobie poszukał innej, fajnej, ciepłej itp a nie jekiegos "terrorste" :P My mamy ich tu podniecac, prowokowac (ciuszki, bielizna itp) a oni co? Tez powinni wprowadzac nastrój, zachecac (jakas fajna gra wstepna i ten rytuał który wymieniłam wyzej) a nie na dzien dobry takie teksty strzelac. Sorry ale koles jakis ograniczony i na dodatek egoista. Powinien teraz sobie spac z własna rączka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Mało stanowczy obraził?Czyli nie jEsteś kochającym mężczyzną ,a facetem?:-p jak sugeruje wpis powyżej?:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
ech... napisze chyba do niego esa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Napisz tak "Kochanie moja myszka jest mokra i wilgotna.Po pracy chcę się z Tobą kochać.Namiętnie,długo i dziko.Chciałabym być mnie lizał,pieścił i ssał ".Po tych słowach powinien zrozuumieć;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mało stanowczy obraził?Czyli nie jEsteś kochającym mężczyzną ,a facetem? jak sugeruje wpis powyżej?" - a czemu sądzisz, że post powyżej ma rację?:) Już mówiłem, ze bym się obraził ale na siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolopopa
po pierwsze nie przepraszaj, w innym wypadku nic do niego nie dotrze - miałaś rację, więc trwaj przy swoim Po drugie. Powiedz czy dobrze zgaduje? Jesteś gospodynią domową, prowadzisz dom? Tak? W takim wypadku nic dziwnego, że z utęsknieniem wyczekujesz męża, który niestety wraca zmęczony? Nic lepiej nie zmieni twojej sytuacji niż pójście do pracy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Mało stanowczy nie sądzę,że post powyżej miał rację,zwyczajnie odniosłam się do niego-mając nadzieję,ze zaprzeczysz:) jAK widzę jesteś mężczyzną,który nie gani partnerki a gani Siebie.Świetnie.A na marginesie,nie zaszkodzi zapytać kobiety co lubi w seksie.Jak lubi.I kiedy lubi.A gdy już para jest w akcie chwyty dozwolone.W sensie,gdy kobieta lubi pieszczotę-pieścić do zdechu;-) lub gdy lubi klapsy-klapsować:) Wszystko jest do wyjaśnienia,by uniknąć dąsów,fochów,spięć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wszystko jest do wyjaśnienia,by uniknąć dąsów,fochów,spięć" i to w zasadzie wystarczy jako podsumownie :) Zreszta myślę, że mąż autorki też obraził się sam na siebie bo być może miał o sobie lepsze mniemanie ;) Tylko że ona się nawinęła pod... eee.. pod rękę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejdź bliżej
Mało stanowczy wystarczy :classic_cool: ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
tak, prowadze dom i wychowuje dwojke dzieci, a na pojscie do pracy czekam z uteskneniem, ale teraz to niemozliwe, moze za pol roku...? Dobrze, to pogadam z nim jak wroci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fergeesen
Autorko powiem ci szczerze, ze chyba tez bym sie odwrocila do ciebie plecami po takich slowach... Tak jak ktos wyzej napisal. Odwroc sobie sytuacje i wyobraz taki dialog: Ty:- Kochanie, masz ochote na seks? On:- Tak, ale wiesz nie taki, ze ty lezysz jak zwykle jak kloda, nogi zadrzesz, troche tylkiem pokrecisz, posapiesz, spocisz sie i zasypiasz... Nie obrazilabys sie? A wystarczyloby po prostu ubrac swoja informacje w inne slowa np.:- "Jasne kocie, ze mam ochote na seks. Rozpal mnie, jak tylko ty potrfisz. Powolutku, powolutku do czerwonosci." Ta sama informacja podana inaczej. Jak nie zadziala to jeszcze w trakcie samej akcji mozna zwalniac i naprowadzac partnera. Moja babcia zawsze mowila, ze "nawet same ziemniaki smakuja lepiej z porcelanowej zastawy." Ty swojemu mezowi ziemniaki (czyli swoja prosbe) podalas nawet nie na plastikowych tackach, ale prosto z podlogi. Nie dziw sie, ze nie lyknal tego ze smakiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seks z taka podworkowa baba
temat seksu jest delikatny, ale jak kobieta uzywa takich podworkowych slow "spuscisz sie, poekladasz i to wszystko", to nic dziwego, ze tak zareagowal...... widaxc, ze wszystkim sie kultura obniza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgoda, że ziemniaki z porcelany smakuja inaczej. Ale nie przesadzajmy - ta porcelana na pewno jest potrzebna na początku związku, kiedy jeszcze nie znamy reakcji partnera, nie wiemy czy nas zrozumie i ogólnie mówiąc cackamy się jak z jajkiem. Ale kiedy już sie ma jakiś staż to po pierwsze owijanie w bawełnę by mnie tylko wkoorviało, po drugie znacie powiedzenie "bułkę przez bibułkę a chooja gołą ręką"? Nie przesadzajmy, zwłaszcza że to kobieta mówiła do faceta - my jesteśmy prości i chyba lepiej jak się obrazimy ale zrozumiemy niż nie zrozumiemy:) Później można łechtać naszze ego czułymi słówkami i koniecznie należy pochwalić jeśli się postaramy:) Z tym, że wykazać to się będziemy chcieli po tekście "tak, ale chce czulosci a nie tak jak zawsze tylko sex, powklada sobie, spusci sie i tyle" a nie "rozpal mnie bla bla bla" I nie wiem czy ktoś zauważył, że mąż nie wykazał się jakimś wyszukanym romantycznym słownictwem waląc tekstem "chcesz seksu?" Jakie pytanie taka odpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaa mezaa
heh, dziekuje wam kochani. okazalo sie ze maz jak wrucil z roboty to nie byl zly na mnie, przeszlo mu tak szybko jak przyszlo. I nie musialam go przepraszac bo powiedzial ze nie ma za co... Ale wasze odpowiedzi daly mi troszke do myslenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×