Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość orzeszki w modzie

nie umialabym chyba z kims byc

Polecane posty

Gość orzeszki w modzie

nie umiem gotowac, nie chce rodzic dziecka a na sama mysl o tym koszmarze zwiazanym z obslugiwaniem faceta, domu, ogniska domowego robi mi sie niedobrze. Strach mnie oblatuje jak pomysle, ze musialabym zostac zamknieta w domu, uzalezniona od pieniedzy i kaprysow meza na pare lat majac malutkie dziecko. :( Na razie przyciagam facetow nieobecnych emocjonalnie, majacych mnie gdzie, wiec problemu nie ma, bo ja tez mam ich gdzies i nie mam przynajmniej zadnych dylematow. Po prostu nie podejmuje zaczepek, nie angazuje sie. Ale zastanawiam sie co dalej i caly czas nie wiem, jak sobie chce ulozyc zycie.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak się pojawi ten jedyny
to będziesz wiedziała co robić i czego chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
jak sie pojawi ten jedyny--> no dziekuje 🌻:) To mile, ze ktos tak milo odpisuje. Dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
to ja Ci odpisze jakem facet :) po kolei też nie umiem gotować i nie wymagam od kobiety by umiala,jakbym umial to mógłbym wymagać,oczekuje jednak chęci wspólnej nauki ponieważ z głodu nie chce paść. Rodzić dziecka też nie karze,ja nie mam instynktu maciezynskiego, myslalem ze kobiety mają. Obsługiwać sie sam potrafię,jednak w obowiazkach domowych trzeba sobie pomagac/dzielic sie nimi Ogniska w domu nie bedziemy rozpalać,mam CO zamknieta w domu i uzalezniona od meza bo masz male dziecko? przeciez nie chcesz miec dziecka Tak wiec weź sie w garść i nie myśl o głupotach,zobacz jaka łdna noc za oknem,szkoda że gwiazd nie ma bo bym nawiązał jakiś romantyczny temat pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
nie chce dziecka, bo wiem, ze siedzialabym w domu uzalezniona od meza, nikt by mi nie pomogl-w kazdym razie male szanse, ze byloby inaczej. Poza tym mam za malo fizycznej sily, zeby podolac samje obowiazkom, jakby mnie facet zawiodl gdybym miala dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
Znajdz dobrą prace to nie bedziesz od nikogo zależna. Zanim postanowisz miec dziecko musisz znaleźć faceta który bedziesz pewna że nigdy Cie nie zawiedzie.Najlepiej przedtem warto by był Twoim mężem choć nie jest to konieczne.Wychodze z założenia że lepiej być samemu niż z byle kim.A do decyzji o dziecku trzeba razem dojrzeć i poznać sie pare lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
szukam lepszej pracy, ale mam wrazenie, ze kazdy pracodawca chce zeby sie przed nim ukorzyc, przygiac karku juz na starcie oferujac swoja prace za pieniadze, ktore juz na starcoie wiem, ze mi nie wystarcza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek z bagien
na starcie zawsze trzeba ugiac karku Tez na poczatku pracowalem za gowniane grosze jako kasjer na stacji benzynowej. potem prace sie zmienialy i jakos mi sie teraz lepiej wiedzie,za tamta kase to bym nawet samochodu nie utrzymal a co dopiero rodzine. Pozatym trzeba sie rozwijac i dlatego zdobywam lata pracy w zawodzie i poszukam lepiej platnej pracy,jak znajde to znowu jeszcze lepszej bede szukal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
no tak, ale jak mam paroletnie doswiadczenie w zawodzie to chcialabym zarobic choc tyle, zeby oprocz rachunkow miec jakis margines finansowy. Skonczylam 30kę, zmienialam zawod na swoj koszt, kosztowalo mnie to bardzo duzo. Kiedy bede mogla wireszcie zarabiac tyle, zeby nie bac sie, ze nie mam zadnychoszczednosci na "Czarna godzine"??:( Mili jestescie ze ze mna piszecie :) Tylko moje zarobki nie rosna przez to, ze zmienialam zawod :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
Tomek - masz racje.Trzeba szukac i szukac :) Chyba za duzo marudze :D 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kleoooo
Marcin_84 fajne to było :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
Marcin 🌻 Kancik 🌻 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
a co kleoo tez potrzebujesz dobrej rady? Autorko jaki masz zawod i zarobki a jakich oczekujesz? moze za duzo wymagasz,mamy kryzys i ja sie ciesze ze mam stabilna prace i nie mysle po nocach czy mnie wywalą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
chcialabym zarabiac 2500 na reke,pracuje w ksiegowosci mam 3lata dosw. w tej dzialce albo zarobic mniej, ale zebym mogla dorobic, zeby wyjsc z dlugow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
no to powiem Ci ze panie w mojej firmie zarabiaja ok.2000 a to jest stolica wiec gdzie indziej pewnie mniej. A 2500 to nie za wiele ale utrzymac sie da (samej) Pomysl moze o wlasnym biznesie bo jesli marzysz o 2,5 to sielanki w przyszlosci nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
Pomysl moze o wlasnym biznesie bo jesli marzysz o 2,5 to sielanki w przyszlosci nie bedzie===>nie rozumiem, co masz na mysli ? Ok 2000 hmmm...czyli pewnie chce za duzo, powinnam troche zejsc ze stawki...ech....tez jestem w stolicy 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
napisalas ze chcialabys zarabiac 2500 to Ci napisze ze ja zarabiam mniejwiecej tyle i mi starcza na moje potrzeby (mam na rachunki,auto,jedzenie i dwa wyjazdy w roku bo lubie podroze) jednak nie wyobrazam za tyle utrzymac rodziny ani odlozyc na czarna godzine. Jesli jestes dobra ksiegowa wykorzystaj to na potrzeby wlasnej firmy a nie cudzej.Wtedy moze sie okazac ze nagle zarabiasz 5 tys albo wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek z bagien
troche odbieglismy od tematu i na kase zeszlo. Autorko odepchnij tych kolesi nieobecnych emocjonalnie i moze poszukaj kogos normalnego.Na milosci mozna wiele zbudowac,we dwoje jest latwiej glowa do gory!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja chyba tez nie ale marze o t
teraz wszystko mozna kupic gotowe wiec z gotowaniem to nie problem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
na razie to jestesm poczatkujaca ksiegowa...3lata to malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też tak myślałam nie jestem otwarta, romantyzm jest dla mnie kiczowaty, jakaś magia- dla bujających w obłokach nieżyciowych poecików, komplementy dla idiotów, w ogóle słodzenie dla równie słodkich idiotek, wolę ludzi sarkastycznych i złośliwych od miłych i sympatycznych a wystarczyło spotkać odpowiednią osobę, by kochać bez serduszek i innych kotków, misiów, równie niezależną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
i musze zmienic prace :( bo ta praca mnie psychicznie wykancza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
mam dlugi a w pracy mam koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
Sami -->pracuje nad tym caly czas:o🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
poza tym to nie wyrabiam sie z emocjami. Czasami zaluje, ze mnie cos nie walnie, a sama nie umiem sie zabic.:/ Jestem wyczerpana praca, bezsilnoscia w tej pracy, tym, ze jestem pouczana przez osobe z dzialu ktora czuje sie tak silna i tak faworyzowana, ze uwaza, ze ma prawo nie ciagle pouczac i krytykowac. I chyba bede miala okres :o ... mam dosc, jestem wypruta do cna :(ide

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a też sie wpisze co będe ściemniać:O chciałabym być z kimś serio --stworzyć prawdziwy związek o jakim zawsze marzyłam,ale prawda jest okrutna--nie nadaje się,nie umiem być z kimś :O nic -zawsze zostaje szydełkowanie --pozdr takich jak ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzeszki w modzie
*Sami* - ja moge z Toba być :o.... tylko zmienie orientację :o🖐️...kupimy Dianę na szydelku i będziemy szydełkować... :D🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coś Ty nawet z kobietą bym sie nie dogadała:O trudno pogodziłam sie z tym i zaakceptowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin_84
Tylko mi tu orientacji nie zmieniać! Ja mysle ze kazdy nadaje sie do zwiazku,ale nie z kazdą osobą. Trzeba poznawac nowych ludzi i nie rezygnowac.Przeciez nowo poznany facet nie musi byc zaraz partnerem,moze byc kumplem np od piwa, a moze prace pomoze znalezc.Najgorsze jest siedzenie w domu i uzalanie sie nad sobą molego popoludnia sobotniego ;D M...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×