Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdołowanaaa

Ślub ze swoim pierwszym?

Polecane posty

Gość zdołowanaaa

Mam fajnego chłopaka, i właściwie chcę z nim być, ale jak mi kazał obiecać czy go nigdy nie zdradzę to nie potrafię. Nie żebym była jakaś rozwiązła czy coś, ale jest on moim pierwszym i czasem się zastanawiam jak to by było być z kims innym? Tzn seks z kims innym. Czy to nienormalne ze chcialabym wiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak z jednym jest zajebisty
ale ciekawi mnie jak to jest z innym i czuje sie z tym podle, bo owiem ze on mi zdrady nie wybaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest pieekna rzecz
dla mnie nie normalne, widocznie ta chęć jest la ciebie ważniejsza od chłopaka, ja też z pierwszym chłopakiem planuję ślub i jestem z tego baaardzo zadowolona bo ja też byłam jego pierwszą, i przynajmniej nikt z nas nie ma do siebie żalu, że spało się z inną osobą, a trafaienie na pierwszego chłopaka, który okazuje się strzałem w dziesiątkę jest piękną rzeczą i nawet nie wiesz ile dziewczyn o tym marzy, żeby ten pierwszy okazał się tym jedynym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahahhhhha
''ty go po prostu nie kochasz'' haha powiedział ten, co w każdym wątku pisze, że nie wierzy w miłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja wyszłam
za mąż za swojego pierwszego chłopaka (po 6 latach znajomości). Nawet do głowy mi nie przyszło,że mogłabym spać z innym. Był moim pierwszym. Ja jego też. Byłam z tego dumna! Rozsypało się po 2latach małżeństwa (zaznaczam,ze nie z powodu zdrady. On nie dojrzał do roli męża)/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja w lipcu wychodze za mąż i własnie on był moim pierwszym ja dla niego tez byłam pierwsza.. ciagle mi powtarza ze strasznie sie cieszy ze nikogo przed nim nie byłoto tak jakbysmy od zawsze na siebie czekali:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kochać czy nie kochać nie ma
tu znaczenia, po prostu życie mamy jedno i mam czysta ciekawosc jak to by bylo uprawiac seks z innym, ale tylko seks i nic wiecej, jeest nawet jedna taka osoba z ktora wyobrazam sobie jakby to bylo. Ale na zasadzie idziemy do lozka i koniec. A chlopaka mam swietnego, czuly ,opiekunczy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ossliica
wyobrażać sobie to jedno, a zdradzić to drugie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tylko ze ja sie boje ze
teraz sobie wyobrażam taką sytuację, a kiedyś do niej wkońcu dojdzie, po prostu sobie nei ufam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ja też z pierwszym chłopakiem planuję ślub i jestem z tego baaardzo zadowolona bo ja też byłam jego pierwszą, i przynajmniej nikt z nas nie ma do siebie żalu," To nie to samo. Łatwiej nie ulegac pokusie jeżeli druga strona też jest niedoswiadczona. :)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tyle że mój chłopak też nie
miał nikogo przedemną ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja jestem 12 lat po ślubie
z moim pierwszym i jedynym, on miał przede mną kobiety ale nie jest to dla mnie problemem. Nigdy go nie zdradziłam i przez kilka pierwszych la naweto tym nie myślałam. Teraz coraz częściej o tym myślę i nie daje mi to spokoju, czasami bardzo żałuję, że nie wyszalałam się za młodu. Jestem bardzo atrakcyjna i mam powodzenie i bardzo żałuję, że nie mogę z tego skorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czy taka zdrada jest nie fair
że kochasz kogoś i chceszz nim być, ale z ciekawosci pojdziesz do lozka z innym. I potem nadal chesz byc z chlopakiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Właśnie ja też sie nie wyszala
m nigdy, ciagle tylko nauka i nauka, czy to moja wina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Nie bo nie ma się tego poczucia niesprawiedliwosci. " ale sobie wymysliłeś :O ale jest poczucie, że się nie wie jak -> ciekawość i jest poczucie, że ona też jest ciekawa i napewno znajdzie sobie wyoskiego przystojniaka więc trzeba ją zdradzić prewencyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matko boska... to ze się ma mysli "jak by było z kimś innym" to jeszcze nie zdrada, tylko naturalna ciekawość. KAŻDY ma takie mysli. zdradą będzie jak zaczniecie te mysli realizowac. "ona też jest ciekawa i napewno znajdzie sobie wyoskiego przystojniaka więc trzeba ją zdradzić prewencyjnie" zdrada prewencyjna, ciekawe zjawisko... zdradzisz ja prewencyjnie, ona zdradzi ciebie w odwecie, ptoem ty bedziesz sie mscił na niej itd... a co bedzie jak zdradzisz prewencyjnie,a ona CIebie nie zdradzi wcale? fajnie bedzie Ci sie żyło z taką swiadomością? i w ogóle na czym zdrada prewencyjna ma polegac, ty kogoś przelecisz, po czym pojdziesz i oswiadczysz "ej ja tu juz sobie bzyknąłem na boku, jak Ty chcesz to teraz juz mozesz"?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"i w ogóle na czym zdrada prewencyjna ma polegac, ty kogoś przelecisz, po czym pojdziesz i oswiadczysz "ej ja tu juz sobie bzyknąłem na boku, jak Ty chcesz to teraz juz mozesz"?..." Na tym że zdradzasz i nie mówisz o tym do czasu aż nie wyjdzie zdrada partnerki. :classic_cool:🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Na tym że zdradzasz i nie mówisz o tym do czasu aż nie wyjdzie zdrada partnerki." a jak ona Cie nie zdradzi?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj sie laska
Seks to seks, miłość jest odczepiona od niego, można kogoś kochać i zdradzać i nie ma wtym nic złego. Seks to tylko jedna z wielu czynnosci, przyjemnosci i to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" Seks to seks, miłość jest odczepiona od niego, można kogoś kochać i zdradzać i nie ma wtym nic złego. Seks to tylko jedna z wielu czynnosci, przyjemnosci i to wszystko." W takim razie z czystym sumieniem będzie mogła o tym powiedzieć facetowi. Po co ukrywać coś co nie jest niczym złym? :)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Brzydki Niski Beznadziejny - "a jak ona Cie nie zdradzi?.." - to się nigdy nie powie" i jaki jest sens trzymac dla was dziewictwo?... dziewica na pewno bedzie ciekawa jak jest z innymi i moze zdradzic, wiec trzeba zdradzić profilaktycznie - najwyżej sie nie dowie... niedziewica zła jest bo przeciez jakże to nie być pierwszym... trzeba ją zdradzić w odwecie za to że miała kogoś przed wami... krótko mówiąc kurwiarze z was i tyle. nic dziwnego że kobiet nie macie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"i jaki jest sens trzymac dla was dziewictwo?..." dla nas? znaczy dla mnie personalnie? :D nie ma żadnego bo na mnie nie polecisz :P bo tak się składa, że na niskich, brzydkich i pozbawionych ciekawej osobowości żadna nie leci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"i jaki jest sens trzymac dla was dziewictwo?... dziewica na pewno bedzie ciekawa jak jest z innymi i moze zdradzic, wiec trzeba zdradzić profilaktycznie - najwyżej sie nie dowie... niedziewica zła jest bo przeciez jakże to nie być pierwszym... trzeba ją zdradzić w odwecie za to że miała kogoś przed wami..." Głupia jestes. :) Ja tylko robiłem za tłumacza, znaczy wyjaśniacza. :P🖐️ Zresztą "bo tak się składa, że na niskich, brzydkich i pozbawionych ciekawej osobowości żadna nie leci" Nasze rozważania są czysto teoretyczne. :classic_cool:🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×