Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oliweczka hipp

czy w tej sytuacji dac mu moj nr?

Polecane posty

Gość oliweczka hipp

A co byscie zrobily w mojej sytuacji? Mieszkam we Wloszech, w zeszlym tyg.zagadal do mnie sympatyczny sprzedawca w sklepie (mlodziutki, mysle ze 24 lata max, ja jestem troszke starsza ale mlodo wygladam ;) ), zaczelismy sobie zartowac nt.relacji damsko-meskich. On powiedzial ze wiele kobiet nie docenia milych facetow, a ja powiedzialam ze docenlabym to.,Oczywiscie z usmiechem to powiedzialam. On puscil mi oczko, ja pozyczylam mu milej pracy i poszlam. Wrocilam do tego sklepu 2 czy 3 dni pozniej i znow go spotkalam. Poznal mnie :) przywital mnie z usmiechem, spytal co slychac. Ja mu mowie ze wlasnie szukam pracy a on powiedzial ze moze mi w tym potowarzyszyc i czy mi to pasuje.Powiedzialam ze tak. :) Powiedzialam mu tez ze za kilka dni wyjezdzam z Wloch i wracam w styczniu. Powiedzialam mu "to do zobaczenia w styczniu". No i teraz zastanawiam sie, czy nie isc przed moim wyjazdem do tego sklepu znowu...Jesli go spotkam, sprobowac sprowokowac go jakos zeby poprosil mnie o moj numer... A jesli nie poprosi mnie o niego, to dac mu karteczke z moim nr nie tlumaczac mu niczego... Nigdy tak nie zrobilam, i nie przyszloby mi to nawet do glowy gdyby nie fakt ze za kilka dni wyjezdzam i boje sie ze przez te 3 tygodnie on moze kogos poznac, zapomniec mnie, a jesli bedzie mial moj nr to moze do mnie napisze i jakos podtrzymamy ten kontakt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buha_haPhjaha
raz sie zyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korex
Nastepna miedzynarodowa dajka,czytaj ssak cudzoziemskich pal!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maritinee
Hm coś mi kafeteria chodzi jakby chciała a nie mogła :) Oliweczka, to Ty pisałaś w innym temacie o jakimś Włochu z kursu? Buha, jesteś tym co w innym temacie*tez o nr tel) tak bronił barmanów? :D Jesteś tym barmanem czy nie? :) Oliweczka, daj mu nr :) Ja dokładnie tak samo- za tydzień wracam do Polski na Święta, więc w czwartek mam zamiar wręczyć pewnej osobie karteczkę z numerem :) a co mi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
poradzcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkasz we włoszech i nie
wiesz jacy oni są? :o tam facet potrafi zaproponować świeżo poznanej kobiecie małżeństwo :o nie twierdzę, że wszyscy są tacy sami, ale generalnie włosi to bajeranci i po cholerę będziesz się wplątywać w coś dziwnego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
maritinee -> Tak, to ja pisalam o wlochu z kursu. ;) Tam byl temat o przejmowaniu inicjatywy i o niejasnych sygnalach jakie daja faceci. :) No chyba mu ten nr dam (temu gosciowi ze sklepu) ale nie moge sie nastawiac, bo jeszcze moze byc tak ze go nie spotkam jutro w tym sklepie! Mi tez kafe dziwnie dzis dziala, dlatego jest na kafe kilka moich wpisow i tematow o tej samej tresci. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
mieszkasz we włoszech i nie : a czemu od razu uwazasz ze z tego ma byc "cos dziwnego"? Przeciez nie jestem w tym chlopaku zakochana, uwazam, ze jest sympatyczny! Biore pod uwage ewentualnosc, ze moze zostac tylko moim kolega. A czy to ze dam mu moj nr to bedzie narzucanie sie? No moze... Sama nie wiem... Tylko ze potem to on bedzie juz decydowal czy dzialac i jak dzialac... Ja w sumie do tego sklepu moge juz wiecej nie wrocic :P A poza tym on mi nie zaproponowal malzenstwa!!! Jakby sie glupkowato zachowywal, to nie zwrocilabym na niego uwagi tylko potraktowalabym go wrecz z pogarda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
w gore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
w gore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cóż oliweczka, małżeństwa nie zaproponował, ale pamiętaj, że oni jednak mają inny styl życia i rozmowy z koietami. Tobie może się juz wydawać nie-wiadomo-co a dla niego jesteś 10 klientkką z którą tak rozmawiał w tym dniu. I nie pisz, że przecież nie napisałaś, że czegoś oczekujesz, bo jakby tak nie było, to byś tutaj teraz nie przeżywała na kafe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie czytam bo
no to kur.wa musisz być jakaś szpetna, że od razu cie nie zaprosił na kawe :D nie wiem jak można się tak narzucać facetom Jeśli włoch nie rzucił się na ciebie od razu (a wiadomo, ze ruchają co leci) to musisz być pasztet :D albo na straszną puszczalska wygladac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh smutne, ale się zgadzam z przedmówcą.... gdyby był zainteresowany chociaż w 1% to już by ci coś zaproponował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maritinee
Taa włosi rzucają się na każdą panienkę, a francuzi są pewnie według was romantyczni. Ciekawe, czy chociaż jednego takiego znacie na żywo, że się wypowiadacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, francuza nie znam. a włochów owszem. I jestem pewna, ze gdyby chciał sie z nią umówić to juz by to zrobił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
Wiesz ilu gosci tutaj na ulicy prosilo mnie o moj numer? Wielu. Ale zadnemu z nich nie dalam mojego nr bo facet ktory prosi od razu o numer przypadkowo spotkana dziewczyne to dla mnie desperat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Desperat to źle? No coz, widac zyjemy w spoleczenstwie konformistow i kazdy powinien sie dostosowac i zachowywac w ten sam sposob. Dobrze ze chociaz moja zona jest inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
tak, desperat to zle... Zwlaszcza jesli widac ze gosc patrzy tylko na wyglad dziewczyny i probuje ją kupić oklepanymi komplementami i tekstami typu "Jestes jak anioł, któy spadł z nieba". No, litości... Ja mam się zachwycić kimś takim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość testerka3
Hej Mam ogromną prośbę:) Jeżeli możesz mi pomóc to proszę wejdź na ten adres i się tylko zarejestruj. Nie musisz nawet podawać swoich prawdziwych danych jeżeli nie chcesz:) Tam wpisujesz tylko imię i nazwisko nic więcej. Zbieram punkty na nagrodę dla moich dzieci a mam ich troje i ciężko jest z kasą:( http://uwolnijmikolaja.pl/konkurs/5201 Będę ci bardzo wdzięczna i moje pociechy również:) Dziękuję za głosy Kinia Zajmie ci to tylko 15 sekund

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"probuje ją kupić oklepanymi komplementami i tekstami typu "Jestes jak anioł, któy spadł z nieba". No, litości... Ja mam się zachwycić kimś takim?" - bardziej by cię zachwycił cios szpadlem w twoją głowę? A zachwycać to się można wschodem lub zachodem słońca. Po sposobie, w jaki piszesz, tobą też nie ma się co zachwycać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
Lafirynda: no sorry, jesli Tobie pochlebiałby taki tekst o aniele, to mi nic do tego... Ja wolę bardziej wyszukany i subtelny podryw. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gąsko, wszystko zależy od sposoby wymawianego komplementu, intonacja i tembr głosu wraz ze spojrzeniem jest znaczenie ważniejsze, niż same słowa. Słowa "mój aniele" wypowiedziane w spelunie zrobią mniejsze wrażenie, niż wypowiedziane na szczycie góry pod rozgwieżdżonym niebem. Do tego jednak trzeba dorosnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
Tak bym chciała przed wyjazdem z Włoch jeszcze zakosztować ognistego seksu z tym miłych sprzedawcą. Ale jak mu to zasygnalizować? Czasu mam mało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
Zabwny ten podszyw. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliweczka hipp
Gąską to chyba jestes Ty, sądząc po Twoim sposobie zwracania się do mnie. No to wyobraz sobie ze "moj aniele" nie bylo wypowiedziane pod rozgwizdzonym niebem. Bylo wypowiedziane po 3 minutach rozmowy. Nadal uwazasz, ze powinnam podniecac sie takimi adoratorami? Lubie facetow, ktorzy potrafia subtelnie flirtowac i w inteligentny sposob. Na tym konczę moją dyskusję z Tobą. Ty widocznie wolisz gości bardziej bezposrednich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×