Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

borr

Problemy z córką i synową oraz byłą żoną!

Polecane posty

Z żoną rozwiodłem się kilka lat temu , to tak toksyczna kobieta że nikt by z nią nie wytrzymał. Kilka lat temu wyrzuciła nawet naszą córke ze swojego domu bo miała urodzić dziecko. Więc córka zamieszkała u mnie! Teraz ma 5 letniego synka! i wiem już że napewno nie powinna się z nikim wiązać , więc pomagam jej przy wnuczku. Ona o mały włos nie wplątała by się w kolejne dwa inne związki, tylko że te plany w stosunki do tych mężczyzn była na marne. Synowa wypomina mi że nie biore jej dzieci do wesołego miasteczka, że się nimi nie zajmuje i wypomina mi czas poświecony jednemu wnukowi. Nie wiem jak mój syn mógł się ożenić z taką kobietą! Moja eks nawet nie odzywa się do córki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ładnie z twojej strony
że jesteś aż tak troskliwym ojcem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cdxsxsxs
Ja się tam Twojej synowej nie dziwie! :O W czym są gorsze jej dzieci od dziecka Twojej córki? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a z kim synowa ma te dzieci ktorych nie bierzesz do wesołego miasteczka? bo jak z Twoim synem to masz tych wnuków troche wiecej niz jednego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinieneś wnuki traktować tak samo. Wiem co to znaczy, bo też jestem zaniedbywaną wcznuczką. Babcia z dziadkiem troszczą się tylko o córkę siostry mojej mamy. Bo tata od niej odszedł. A mnie i bratu niczego nie brakuje, więc po co poświęcać nam czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Między tym dzieckiem a pozostała tróją wnucząt jest inna sytuacji. Tamte dzieci mają ojca i matke , a to dziecko ma tylko mame! Myślałem o tym żeby kiedyś zabrać wszystkie wnuki, tylko musiałbym na ten temat raczej z synem rozmawiać bo z synową nie moge się porozumieć. Oczywiście mam czworo wnucząt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze to twoja wina ze nie potr
afisz porozumiec sie z synowa? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla wnucząt jesteś dziadkiem niezaleznie od tego czy mają komplet rodziców czy nie. kochają Cię tak samo i widzą kiedy wyrózniane jest tylko jedno. dzieci nie potrafią poskładac łańcucha przyczynowo-skutkowego, nie trafi do nich argumentacja ze chcesz tamtym zastąpić ojca - dla dzieci po rpostu oznacza to że dziadek woli tamto dziecko, że tamto kocha a ich nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napewno pomyśle nad tym aby kiedyś wszystki wnuki zabrać gdzieś razem. Tylko może przez to że ten wnuczek mieszka u mnie to więź jest dużo silniejsza! Tak mi się wydaje! Córka myślała nad tym by ponownie być z kimś ale ja twierdze i zawsze bede twierdził że ze względu na dziecko to jest zły pomyśł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bynajmniej. między innymi dla dobra dziecka córka musi sobie kogoś znaleźć - jakiegoś porzadnego, odpowiedzialnego meżczyzne. nie moze do końca życia mieszkać z tatusiem. w koncu to dorosła osoba, musi ułożyć sobie życie i brac za nei odpowiedzialnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moim skromnym zdaniem-
nie powinieneś wyróżniać jednego wnuczka.A przynajmniej starać się tego nie okazywać...po co ranić tyle osób ? Ten wnuczek, który z Tobą mieszka już zawsze automatycznie jest/będzie z Tobą bardziej zżyty.. Ale co z resztą ? Twojemu synowi i synowej pewnie też jest przykro,być może mają żal o inne traktowanie ich dzieci. Nie jest Ci przykro,że pozostałe wnuki/dzieci wyczuwają,że są inaczej traktowane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja robię tak
przecież to jest zpełnie inna sytuacja bo autor mirszka z wnukiem - synem swojej córki, którego niby tak faworyzuje. To normalne, że jak z nim mieszka to poświęca mu więcej czasu. Rdzice tamtych dzieci tez zabieraja je do kina, teatru czy gdziekolwiek indziej nie zabierając jednocześnie małego a przeciez to ciocia i wujek więc by mogli, prawda? W życiu nie ma niczego dla nikogo po równo - wszystko zalezy od sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Och tak. Wszystkie baby(obce, bo przecież nie Twoja córunia) są toksyczne, a Ty zawsze biedny i w dupę bity :p Oczywiście , że masz czworo wnuczków, ale interesuje Cię tylko jeden- bo tamte mają ojca i matkę- której zresztą nie akceptujesz. Czyli najlepiej by było gdyby syn się rozwiódł, córka miała własne mieszkanie i żebyś oczywiście miał nad wszystkim pełną kontrolę. I kto tu jest toksyczny, dziadku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja robię tak
dziwne w tym układzie to jest dla mnie co innego - twierdzenie autora, że córka nie poiwnna się juz z nikim wiązać bo ma dziecko - co za bzdura? To że jest matka nie przekreśla tego że jest też kobietą, człowiekiem któryma prawo realizować swoje plany i marzenia oraz zaspokajać swoje potrzeby. Czy ty Panie Dziadku nie tworzysz sobie czasem utopijnego świata i namiastki związku w którym córka z wnuczkiem grają role żony i syna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, tylko że córka nie ma szczęścia do partnerów! Postaram się to zmienić , poświęcam temu wnukowi więcej czasu bo z nim mieszkam. Zawsze mam okazje go gdzieś zabrać, napewno nie wyróżniam dzieci gdy jest gwiazdka albo mikołaj. Kupuje im jednakowe prezenty. Traktuje je wszystkie jednakowo! nie wyróżniam żadnego jak są razem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
-> a ja robię tak Dokładnie też tak myślę. Facet chce sobie stworzyc rodzinę : córka, wnuczek i On. Pewnie dołączyłby też syna z dziecmi gdyby nie ta wstrętna baba przy boku syna :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borr Tak, tylko że córka nie ma szczęścia do partnerów! Raczej wybiera partnerów, których Ty nie akceptujesz- a to różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I owszem racja że nie akceptuje jej partnerów bo są nieodpowiedni dla niej a już napewno nieodpowiedni do tego by wychowywać dziecko! Dzieci i wnuki zawsze beda moją rodziną! Poza tym z synową jak już pisałem ciężko się porozumieć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z żoną Ci się cieżko porozumieć, z synową Ci się cięzko porozumieć, z partnerami córki ci się ciezko porozumieć... a moze to z Toba sie cieżko porozumiec?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traktuje córka jak żona bo mu
wysprzatą,ugotuje,wypierze a on wzamian opiekuje się jej dzieckiem! synowa by mu tego nie zrobiła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jcsd
traktuje córka jak żona bo mu - pewnie masz racje! Autor uwaza ze nie odda nikomu corki bo po co ma komuc slozyc jak moze jemu:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I owszem racja że nie akceptuje jej partnerów bo są nieodpowiedni dla niej a już napewno nieodpowiedni do tego by wychowywać dziecko! Według Ciebie Ty jesteś najlepszym partnerem? I to pewnie Ty najlepiej potrafisz wychowac dziecko? Tak bardzo boisz się normalnego związku z kobietą w Twoim wieku, że wolisz bawic się w partnera dla córki???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bawie się w partnera córki! Dla niej jestem jedynie ojcem a dla jej dziecka dziadkiem! A to że córka źle wybiera sobie partnerów najlepszym dowodem jest to że pierwszy ją zostawił samą z dzieckiem! Drugiego i trzeciego widziałem tylko pare razy. Wiekszosc mezczyzn nie bedzie potrafilo pokochac nie swojego dziecka! Wiec corka wyrządziła by tym krzywde głównie własnemu dziecku! I nie traktuje jej jak słóżącej jak ktoś tutaj napisał! Wiem tylko co bedzie najlepsze dla niej! Od żony odeszłem bo zazwyczaj urządzała awantury bez powodu! Jeśli chodzi o synową to ona ma tylko i wyłącznie wymagania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, ile wykrzykników :D Prawie mi zaimponowałeś :D Tak jak napisałam: wszyscy be, a Ty jeden biedny, niedoceniany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna córka
mieszka z takim egoistycznym ojcem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś dobrym ojcem dla córki
:) bo dla syna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj tatusiu tatusiu
Kochasz córke automatycznie przelewasz uczcia na wnusia, tym bardziej że po prostu chcesz zachowac córke u swego boku i spelniac role ojca jej dziecka. Nigdy bys sie z tym nie pogodzil gdyby dziewczyna wyszla za maz i ulozyla sobie zycie. Wiec w pewnym stopniu w corce widzisz żone a we wnuczku syna i chyba bys zawalu dostala gdybys ich stracil.:D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TY JESTEŚ NAJWIĘKSZYM PROBLEME
M!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tatus ktory nikomu nie odda
swojej coreczki sa jest po prostu wyparzeniem :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle ze dobrze rozumiem Twoja
sytuacje jesli chodzi o partnerow, to zapewne masz racje, bo patrzysz na kolejne zwiazki swojej corki z bolu, ale jestes na tyle blisko, ze widujesz ich na codzien, wiec tym samym rzucaja sie w oczy pewne ich zachowania; masz racje, wiekszosci mezczyzn bedzie trudno zaakceptowac cudze dziecko, po pierwsze ludzie dzisiaj w wiekszosci sa egoistami i mysla o sobie bo tak jest latwiej, po drugie utrzymanie cudzego dziecka kosztuje, po trzecie wymaga bardzo dozu zaangazowania emocjonalnego, po czawarte nie jest w zgodzie z biologia :o itd. zgadzam sie z Toba, ze Twoja corka zasluguje na odpowiedzialnego partnera ktory bedzie potrafil byc ojcem dla jej dziecka - lepiej zaden niz zeby dzieco mialoby miec skrzywiona psychike przez to ze jest niechciane; jesli chodzi o Twoje wnuki, to z boku moze to troche wygladac take, ze tylko jednemu poswiecasz czas; wiadomo jestes z nim na codzien, wiec to jakos samo tak wychodzi ale moze dobrym rozwiazaniem byloby zabranie wszystkich wnukow do parku, na lody, czy do zoo w weekendy. Maly bedzie mial okazje pobawic sie z kuzynami, a rodzina nie bedzie maila pretensji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×