Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zygzack

Czy ja dobrze postąpiłem w tej sytuacji?

Polecane posty

No dokładnie, pies trochę poszczekał. Czyli tak jak mi radzicie czekam dalej na jej odzew. Gdy się odezwie i przeprosi, to wtedy porozmawiamy na spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam 2 psy
szczerze? To mi by było tylko psa zal....malo tego taka wariatka powinna miec odebrane wszelkie prawa do wychowywania psa... biedny pies musi takie cos znosic na co dzień..... Nie odzywaj sie do niej....malo tego jak juz Cie przeprosi (a jako ze ona jest zdrowo pierdolnie ta bedziesz musial dlugo czekac) to zarzadaj zeby sie zmienila/zaczela nad soba panowac/poszla na jakas terapie/albo do psychiatry.... teraz na Ciebie tak najechala za glupia zabawe z psem...a co jakbyscie kiedys mieli dzieci? one beda wiecznie zagrozone przez matke ktora nie kontroluje swoich napadów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm, wiesz, nie przesadzajmy, ona tego psa kocha i dba o niego bardzo. A co do drugiego fragmentu komentarza, no to masz rację. Pogadam z nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a moze ona po prostu
chciała od Ciebie uwagi? Była w innym pokoju i myślała, że Ty do niej podejdziesz, przytulisz, a tymczasem Ty się z psem bawiłeś i to ją rozzłościło. Nie mniej to nie usprawiedliwia jej zachowania, ale baby są impulsywe, często coś mówią przykrego bez myślenia a później tego żałują. Na pewno jej teraz jest wstyd za swe zachowanie i nie ma odwagi się do Ciebie odezwać. Jeśli Ci na niej zależy to na spokojnie spytaj się jej co to miało znaczyć i porozmawiajcie. Wytłumacz jej, że nie będziesz tolerować takiego zachowania. Obrażanie się na siebie nic nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×