Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Całkiem zdrowa kobieta

Czy ja jestem chora psychicznie????????

Polecane posty

Gość Całkiem zdrowa kobieta

Cześć, jestem młodą mężatką (od 4 lat), mamy synka. Mój mąż zawsze widział we mnie cały świat... Postanowiłam się odchudzać, jak postanowiłam tak zrobiłam. Obecnie uważam, ze jeszcze trochę zostało mi do zrzucenia, bo na górze jestem już chudziutka, ale nogi mi się jeszcze nie podobają.... Mój mąż mnie zadziwił.... najpierw podziwiał, ze jestem taka zawzięta, a teraz.... Dostałam od niego przed chwilą piękną bluzkę, jaką sobie wypatrzyłam w Zarze i najwyraźniej moja siostra mu powiedziała o tym i powiedział, ze jeśli i ta bluzka stanie się na mnie za duża to złoży pozew o rozwód z powodu choroby psychicznej swojej żony!!!!! No normalnie szok!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Souillac, Mam to samo. Niektórzy w pracy wręcz mnie zamęczają tego rodzaju komentarzami. Kiedyś znacznie starsza ode mnie koleżanka (jesteśmy po imieniu, b. fajna osoba) powiedziała mi, ze zostały mi skóra, kości, zęby , oczy i nazwisko.... Mam cienkie kości. Wiem, ze mam bardzo chude ręce, no ale bez przesady. Mój najbliższy kumpel powiedział mi kiedyś, ze przestaje mnie widzieć, ale wyluzował, choć często będąc w moim towarzystwie słyszy komentarze innych. Jeden z kolegów nie odpuszcza za każdym razem. Mówi mi nawet, ze w moim przypadku to i biały wyszczupla.... A ja tymczasem wcale mało nie ważę. Ważę 52 kg przy 168 cm wzrostu, czyli tyle ile kobieta powinna, a nawet trochę za dużo. Chciałabym jeszcze trochę stracić przede wszystkim w udach. Nie jestem chora!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" A ja tymczasem wcale mało nie ważę. Ważę 52 kg przy 168 cm wzrostu, czyli tyle ile kobieta powinna, a nawet trochę za dużo. " masz niedowagę. jeśli chcesz jeszcze schudnąć, to bardzo możliwe, że masz anoreksję, bo ciągle wydaje ci się, że jesteś za gruba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Żelku, nie mam anoreksji. Moja kuzynka była na to chora. Wiem co to jest i nie jestem na tej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
i tyle, i jesli juz wszyscy ci to mowia i nawet maz to znaczy ze racje maja. Anoreksje mam za soba i wiem ze jak ktos mowi ze kosci wystaja to jest dla takiej osoby komplement. Taka prawda i mi nie mow ze to nie komplement dla Ciebie bo jakby sie realnie na siebie patrzyla to bys sie nie schudzila az tak. Przykro mi.% kilo powinnas przytyc a nie jeszcze myslec o grubych nogach .Meza rozumiem.Dla ciebie to jest sukces ze tyle schudlas i to jest wlasnie chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to obrzydliwe :O nie zdziwię się jak mąż nie bedzie się już chciał kochac z takim szkieletorem, to obleśne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
5 kilo mnimum przytys chcialam napisac a jesli nadal myslisz o odchudzaniu to jestes na dobrej drodze do anoreksji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on nie ma racji
ten Twój mąż, bez potrzeby odwleka twoją wizytę u psychiatry, bo zdrowa to Ty nie jesteś, niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojejku... chyba mąż ma rację z tą chorobą psychiczną. Ja ważę 53 kb przy wzroście 162 cm i uważam, ze przydałyby mie się ze 2 kg tam i ówdzie ;) Kiedyś, jeszcze w liceum miałam ok 56, 58 kg i wtedy "zdrowo" się czułam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
No to najwyraźniej już od dawna jestem chora. Bo zawsze miałam problem z zaakceptowaniem swojej figury, a teraz dopiero zaczynam się sobie podobać. Ja mówiłam już wcześniej, ze chciałabym ważyć 50 kg, moze 48. To się nie zmieniło. Mój mąż chyba w to nie wierzył, skoro początkowo mi kibicował. To, ze wszyscy zwracają uwagę to chyba dlatego, ze ostatnio sporo schudłam, a nie dlatego, ze jestem jakimś objawieniem w skrajnej chudości!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Wy naprawdę też tak uważacie?? Az mi się wierzyć nie chce. Zazwyczaj można wszędzie przeczytać porady - schudnij. Mi każecie przytyć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
Sluchaj wybacz ale z Toba nie ma o czym gadac :-OJestes chora i to wszystko. Jestem tak samo wysoka jak Ty i jak wazylam 52 kilo to wygladalam jak szkieletor. Schudlam jeszcze na 45 i byl koniec. A wiec nie pierdol glupot. Ta choroba polega wlasnie na tym ze siebie nie mozna zaakceptowac i traci sie realne spojrzenie na siebie i siie ZAWSZE czuje grubym !!!!!! Idz do psychiatry albo rob co chcesz !!! Ja musze miec 58-60 kilo zeby normalnie wygladac !! A mam rowniez bardzo szczupla gore i grubsze nogi bo to jest taki typ kobiety. Przestajesz sie mezowi podobac (chyba ze wymyslilas to tylko i wlazlas tu zeby sie nasluchiwac komplementow) i to by byl dla mnie powazny alarm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Nie wymyśliłam. Jak się pytam męża, czy mu się nie podobam, to mówi, ze mu się podobam, tylko, zebym już nie chudła. Zaraz wyjdzie na to, ze ja mam wokół siebie samych przyjaciół, którzy się o mnie martwią..... Moja kuzynka jak była na to chora to nie jadła nic, ale wtedy była nastolatką. Gromadziła jedzenie, chowała.... Ja tak nie robię..... Nie wiem, może to naiwne, ale mnie marzyły się tzw. wymiary idealne i to, żeby we wszystkim świetnie wyglądać.... Też się zastanawiam, dlaczego zamilkł mój przyjaciel... Chodzę nawet czasem z nim na obiady i jem. Ja jem niewiele i patrzę co, choć czasem nie mogę się oprzeć słodyczom, ale jem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam 178 cm
i ważę 55. to dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
Kochana ze sie NIC nie je to przychodzi pozniej. Opisujesz siebie i wiesz ze cos jest nie tak. U mnie zaczelo sie tak ze 78 kilo schudlam powoli powoli na 62 (sport,normalna dieta) a przy 62 jak mnie wzielo to nie bylo konca. Przy 45 kilo jadlam wlasciwie troche slodyczy,pila duzo kawy palilam papierosy zeby nie czus glody. ze Ty tak nie robisz to wiem. Chce Tobie tylko powiediec jak to sie zaczyna i jak sie konczy. A jak wlosy zaczna Tobie wypadac to dopiero zobaczysz. I prosze Cie 52 kilo dla doroslej kobiety to nie jest normalne. Najgorsze jest jak sie wpadnie w paranoje zeby tylko nie przytyc nawet pol kilo. Juz widzisz u siebie ze w restauracji koncentrujesz sie co jesc itp. Wlasnie sie tak zaczyna ta ciagla koncetracja nad jedzeniem,waga jak taka mania. Zrob cos z tym. mezczyzni szkieletorow nie lubia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Szczerze mówiąc muszę Ci przyznać trochę racji. Włosy wychodzą mi trochę, ale się ratuje i zażywam Merz spezial. Szczerze mówiąc panicznie boję się, ze zacznę tyć. Koncentruję się na tym co jem i myślę, czego nie zjeść, żeby np. później idac zkumplem na obiad zjeść go spokojnie. Nie palę - żuję gumy miętowe - tez zabijają głód. Jesli to tak wygląda, to ja naprawdę jestem chora. Chyba jest cienka granica między samozaparciem w diecie, a chorobą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chcesz seksownie wyglądać to przede wszystkim uprawiaj sport, bo wysportowane ciało wygląda sto razy lepiej niż wychudzone :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
Wiem ze mam racje i na ten temat mi nikt zadnej bajki nie opowie. Nie mowie tego zlosliwie! Dlatego chcialam Cie tylko ostrzezyc kochana. Merz tabletki nic nie pomoga jesli sie dalej odchudzasz .Po prostu organizm bierze stamtad gdzie jest najmniej potrzebne ozywienie i rezygnuje z wlosow o widocznie najmniej potrzebne :-)Opanaowalam sie dzieki Bogu przy tych 45 kilo i przytylam na 58. To wage moglam trzymac przez 10 lat bez problem chodz przyznam ze jak tylko przytylam 2-3 kilo od razu glodowa. Po jakis 15 lat ciaglej paranoji zachorowalam ale nie przez odchudzanie tylko na chorobe genetyczna i przytylam bardzo po specjalnych lekach. od 2 lat waze 78 kilo co jest dla mnie absolutnym koszmarem. Moj organizm zakodowal sobie ze jestem osoba ktora potrafi glodowac i nie moge schudnac . Po prostu nie moge.I jakos nie chce. Mam dosyc tego.Czuje sie gruba ale mam dosyc tej katorgii i tej ciaglej paranoi. Dlatego radze Tobie abys wyhamowala teraz i zaczela sie odzywiac madro i nie odchudzac sie wiecej. Przeciez porzebujesz rowniez troche wagi na wypadek choroby,prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do 'za malo wazysz' : twoje uwagi sa naprawde cenne i sama zaczne sie zastanawiac nad tym co ja robie....od pewnego czasu mam obsesje na punkcie odchudzania i ciagle marzy mi sie 45 kg w wakacje. Obecnie waże 49 kg przy 166cm. Mam 17 lat. Wiem, ze nawet jak dojde znow do 45, to i tak bede sie chciala dalej odchudzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Całkiem zdrowa kobieta
Ja chciałam też sobie coś udowodnić po ciąży. W ciąży uważałam, przytyłam mało. Później nie uważałam i przytylam. Przestarszyłam się trochę i poszłam zjeść. Zjadłam troszkę serka pleśniowego i jabłko i mam wrażenie, ze zjadłam ucztę... To jest bardzo trudne, by jeść mądrze, nie pozwalać sobie na słodyczne, uważać, ale nie za bardzo i trzymać wagę. To jest super trudne nawet..... Będę nad sobą myśleć i serdecznie pozdrawiam i dziękuję. Mam nadzieję, ze mąż się ze mną jednak nie rozwiedzie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
Maz sie tak szybko nie rozwiedzie, no co Ty. Najsmieszniejsze jesz to ze przytylam jak zaczelam NORMALNIE jesc! Normalnie znaczy jak kazdy inny czlowiek na tym swiecie: sniadanie, obiad, kolacja. Nie jem chipsow, slodyczy itp.Musialam zaczac jesc bo walczylam z choroba. Teraz jak sniadania nie zjem to mi sie robi czarno przed oczami. Wiem ze jest to trudne sie "madrze" odzywiac. Ale sprobuj. Wystarzczy ze nie zjesz kolacji albo jaks tam salatke czy owoc. Bo jesli zejsz tak malutko jak piszesz i czujesz sie jakbys odrazu przytyla to jest zle. Naprawde. Zacznij jesc normalnie i sprobuj zaakceptowac jak przytyjesz jakies 5 kilo.Trzeba myslec na dluzsza mete a nie jak jest sie mlodym. Pozniej organizm sie msci.Chociaz jem od 2 lat normalnie nadal mam bardzo slabe wlosy i paznokcie. Do dzisiaj mam za malo witamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny a moze macie jakis sposob na przytycie... kazdy pisze o odchudzzaniu a ja tak pragne przytyc... mam 160cm wzrostu i waze 40kg... wygladam strasznie nie moge na siebie kupic normalnych ciuchow ni nic...nie moge na siebie patrzec w lustrze kazdy gada ze mam anoreksje a mi sie nie chce za kazdym razem pokazywac moich wynikow badan ktore sa bardzo dobre az lekarz sie dziwil.stwierdzil ze z czasem przytyje ale ja juz bym chciala.. moze macie jakies pomysly.. dodam ze jem duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
jedz jedzonko dla dzidziusiow to przytyjesz bo maja niesamowite kalorie te wszystkie papki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za malo wazysz
I nie dziwcie sie jak Wam wlosy beda wypadac a na reszcie ciela bedzie sie robil mech z malych wloskow :-OOrganizm "mysli" ze nie ma tluszczu zeby chronic sie przed zimnem i zaczyna produkowac mech i to wszedzie! na biuscie i na klatce piersiowej. Nie mowiac juz o tym ze wogole wieczna dieta moze przewrocic caly system hormonalny. Wiec warto pomyslec czy warto sie tak meczyc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×