Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka sobie mała ona

rodzeństwo partnera

Polecane posty

Gość taka sobie mała ona

mam pytanie i prośbę zarazem do Was :) mam taką sytuację: mój facet ma 2 siostry, one są dla mnie w miare miłe, ja dla nich - ale w ogole mi nie odpowiadają jako osoby - ich styl życia, poglądy (raczej ich brak), to takie typowe pustaki - ubrac sie, wymalować, podobać chlopakom, przechwalać się ilu to sie za nimi na ulicy nie ogląda itd Jedyne tematy rozmow z nimi, troche mnie to juz męczy - ja mam troche odmienne zainteresowania i naprawde mam dosc juz sluchac "ale fajne ubranko, tak podkresla tyleczek, bedą sie gapili" "jak sobie tak bys umalowala oczy to bys sexy wygladala" itd itd dodam, ze ja sie nie maluje i nie farbuje, co chyba im przeszkadza - wnioskuje tak po ich komentarzach (np. ja mam proste dlugie wlosy - uslyszalam, ze dlugie proste niefarbowane wlosy są niemodne i ze wygladam jak dziewczynka a nie jak kobieta Ze powinnam sobie ścieniowac i pofarbowac ....) Poradźcie - jak unikać kontaktu z nimi, w taki sposób, aby nie wyszło, że mam ich dosc :) Chce jakos ukrócic kontakty najlepiej do zera, ale tak to jakoś cudownie poczynić, aby nie bylo, ze sie odcinam itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm ... a facet tym nie przesiakl? W sumie .... jedna rodzina. Na dluzsza mete moze byc ciezko ... poniekad jestes na nie ... skazana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
facet lubi zadbac o siebie i ubrac sie ciekawie, ale w normie - tak normalnie Poza tym studiuje, pracuje, ma ciekawe hobby. No jakoś na szczęście nie przesiąkł :) wlasnie wiem, ze jestem niejako skazana i staram sie znalezc sposob ucieczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
" cudownie ":) powoli , malymi kroczkami , przecież nawet ze swoim facetem ślubu nie masz ,a co dopiero z jego siostrami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
wiesz wkurzona właśnie niebawem bedzie ten slub, a wiec i niby wiezi powinny sie rodzinne zacieśnic ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak beda uroczystosci rodzinne ... to Ty bedziesz robila wszystko, by nie jechac? Na dluzsza mete ... nie dasz rady. Chyba, ze dla faceta ... zostaniesz aktorka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
no wlasnie takich sytuacji sie obawiam Jeszcze na uroczystosci przezyje - zazwyczaj bywa wiecej osob i jakos sie rozchodzi po kościach :) ale obawiam sie tego, ze one do mnie na gg zagaduja, na piwko wyciągają Poszłam kilka razy, z jedna moze 2 razy z druga może 3 - w przeciagu 5 lat :D - ale nie wyobrazam sobie dalej tego ciągnąc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
oj ,daj spokój - 2 albo 3 spotkania w ciągu 5 lat - zebyśmy tylko takie klopoty mieli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
wkurzona te kilka spotkan to takich tylko z nimi, ale oprócz tego masa innych - spotkania rodzinne, obiadki, grille itd itd no i mój błąd kilka razy im pomogłam w paru sprawach i sie dziewczyny przyzwyczaily Doszlo do tego, ze z byle pierdołą do mnie przychodziły No i musialam ich tego oduczyć :) Teraz odmawiam pomocy tlumaczac sie, ze jestem zajeta CHodze rzadziej jak one są - to docierają mnie głosy, ze nigdy nie mam czasu itd ble ble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
kurde głupio wyszło z tymi paroma spotkaniami :) zle to ujelam widuje je o wiele czesciej, za czesto :D jak dla mnie No i telefony np. poszukaj mi tej ksiazki na necie i wyslij linka na gg (dodaje z ostroznosci, ze oczywiscie mają internet), pozycz mi kasy itd Moze to troche lepiej pokaze sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
no , trudno - nie można sie podobać wszystkim . Jak Ci dziewczyny nie pasują - to powoli sie od nich odsuwaj i tyle . A że będą mówić ,ze np. drzesz nosa - no , coż życie nie jest sprawiedliwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
hehe :) drzesz nosa Fajne okreslenie:) no bede sie odsuwac Juz poczynilam pare kroczków w tym celu, ale wiecie, nie chce jakos psuc relacji W koncu to siostry mojego przyszłego meza a nie jakies obce calkiem osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
weż jednak pod uwagę, ze staniecie sie rodziną . Lata będą płyneły , być moze kobiety sie zmienia , dojrzeja - podejrzewam ,ze są mlode jeszcze - i okaże sie ,ze stoisz z boku rodziny zamiast być jej cżescia. Nikt z nas nie jest na tyle doskonal , żebyśmy byli chodzacymi idealami i wszystkim sprawiali radość swoja obecnością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
czy też może lepiej zacisnąc zęby i udawać, że wszystko ok ? Juz sama nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
też pewnie masz wady , ktore nie ulatwiają życia bliźnim :) - ale jakby wszyscy chcieli sie zachowywać tak jak Ty - bylibyśmy " samotnymi wyspami ":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
wiesz jedna ma troche ponad 30 i raczej nie widze szans na zmiane Druga troche po 20 chyba 23 albo 22 (nie pamietam) to może ona sie zmieni jakos Ale jak narazie to nie zaobserowalam zmian w przeciagu kilku lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
sama zadecyduj :) ale pomysl ,ze moze ona pod Twoim wplywem zaczna sie interesować nie tylko " doopą maryny " - może zaczniecie rozwaić blizej - i moze czegoś je nauczysz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
jakby co - z nimi ślubu nie bierzesz :) mozesz być na stopie - miło i grzecznie ale bez poufalości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
baa na pewno mam wady, nie przeczę Nie oczekuję idealnych osób w swoim otoczeniu, ale chciałabym coś wiecej niz panienka z tapeta na 2 cm i chwaląca się, ze wszystkim facetom na jej widok penisy stają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
stopa miło grzecznie bez poufałości to mi odpowiada :D no to trzeba bedzie rączkę na pulsie trzymać :) bo utrzymanie takiej granicy chyba nie jest najłatwiejsze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wkurzona ... "staniecie sie rodzina" ... nie rozumiem ... co tj. rodzina? Czy to krag osob, ktore bez wzgledu na zadne okolicznosci sie kocha, szanuje i dla nich umiera? Czy to normalne osoby, ktore ze wzgledu na bliskosc fizyczna mozna poznac ... i jesli odpowiadaja nam, to mozna z nimi wejsc w zazylosc? Ja preferuje wersje druga. Przeciez kogos sie lubi, badz nie, za to ... jaka jest osoba, a nie za to, ze jest "rodzina".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
leon - my tu nie gradujemy kto jest wązniejszy . Staną sie rodziną -choćby przez dzieci , ktore sie im urodzą - i trudno ustalać sztywne reguły zachowań - i choć oczywiście ludzie mają bliższe relacje z ludzmi niepokrewnionymi niż spokrewnoinymi - to chyba nie byloby na miejscu z meta im to oznajmiać ? Ani to grzeczne ani potrzebne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
człowiek inteligentny zawsze potrafi sie znaleść , a dojrzaly wie ,ze nie zawsze mamy tylko to co chcemy mieć :) Choć miło byłoby mieć szwagierki (?) ,które sie lubi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wkurzona ... przeciez mala dobrze sie "znajduje", chcac zaniechac kontaktow, bo te na pewno nie sa budujace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona-
toteż wlasnie to radziłam - albo próbować zmienić " profil zainteresowań " obu pań - albo powoli sie wycofywać . Wybór należy do autorki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
Leonie :) dzięki za zrozumienie i udział w rozmowie wkurzonej też dziękuję Ja własnie wolę sie chyba powolutku wycofywać, niz fałszywie zęby szczerzyć Obawiam sie tylko, ze usłysze, iż zadzieram nosa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie mała ona
po drugie nie chce sprawic przykrosci facetowi, w koncu to jego siostry jakie by nie były (mi by no bylo przykro, jakby moj facet nie znosil mojego brata choc zdarzalo mu sie powiedziec: ale mnie twoj brat wkurwia Hmmm a moze ja tez tak zaczne mówic :D) z drugiej strony widze, ze on tez zaczyna miec ich powoli dosc Jednak nie zmienia to faktu, ze sa rodzina i kontaktow sie nie utnie jak np z kolega czy kolezanka :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×