Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość yv08fv

najbardziej mnie ujmuje duchowosc u mezczyzn

Polecane posty

Gość yv08fv

naleze do dosc malej grupy religijnej (na terenie polski) nie bedze mowila jaka to grupa bo nie jest to dobry wątek. Mam problem, coraz bardziej podobaja mi sie mezczyzni Kktorzy nie sa dla mnie (mam meza jednak jest innego wyznaia )wlasciwie im mezczyzna bardziej zaangażowany w duchowosc tym jest w moich oczach piekniejszy i nie chodzi o zewnetrzne piekno tylko o wewmetrzne (tak dla jasnosci)jest to dla mnie problem bo nie powinnam tak patrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfdfas
sekta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja wczoraj
a co twoja religia na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gthyunlmkio
:DDDDDDDDD też wymyslił :) myslisz że rzucę się tobie w ramiona, nie licz na to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
jest to dla mnie bardzo trudne bo nie umiem sie skupic tylko najzwyczajniej w swiecie rozmyslam o mezczyznach obiecalam sobie ze nigdy tak nie bedzie ze moje mysli nie rozprosza sie na innych (mam meza!) a jadnak tak sie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edrthyuyk
a co to ma do rzeczy ?:) każdy niezależnie od profesji ma w sobie piękno , kazdy jeden, działa to :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onczylija12
Jestes mormonka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
jestem taki tępy i sam robię pod siebie , przebaczcie mi bracia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
powinnam byc wierna mezowi ale on jest innego wyznania wiec teoretycznie moze to byc zrozumiale jesli kiedys nasze drogi sie rozejda jest to swego rodzaju usprawiedliwienie ale nie moge byc z innym tak dla zadowalania siebie chodzi raczej o zwiazek pod kontem realizacji duchowej takiej wspolnej i ja wlasnie w tym kontekscie o tym mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
wiem ze sie,, podobam,, i to mi jeszcze utrudnia sprawe bo czasem lapie czyjes spojrzenie a pozniej o tym rozmyslam wiem ze dla wiekszosci to pewnie sie wydaje smieszne ale ja naprawde sie z tym strasznie mecze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja wczoraj
religia zrobiła ci wodę z mózgu albo błędnie pojmujesz duchowość, widać ze już myślisz o odejściu tylko szukasz usprawiedliwienia, niezależnie od wyznania każdy poniesie konsekwencje swoich decyzji, jeszcze do niedawna mordowano w imię Boga i duchowości, nie jesteś lepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
ale o co ci chodzi podajesz jakies skrajne przyklady ktora z nas czasem nie spojrzy z podziwem na przystojnego mezczyzne od mezczyzn w,, moim kosciele,, bije taki blask takie piekno cieplo nie umiem odejsc obojetnie wobec tego co mnie tak zachwyca i pozniej mysle sobie o tym a nie chce grzeszyc wiec sie mecze :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolorowe pisanki z jajkeje
piszesz do siebie tłuku hhhahhaaaaaaaahaahhah!! jesteś chamem rozpracowanym chamem !!!!!!!!!!!!! mamam go ludzie hahha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
wlasciwie to czuje ze nie moge byc dobra zona dla meza oni on dobrym mezem dla mnie choc sie staramy bardzo staramy to brakuje tego co dla mnie takie wazne nie wiem co robic tak mocna to czuje :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onczylija12
to mormoni maga sbrac slub z innymi wyznanaiami !? nie wiedzialem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
tylko prosze nie bawmy sie w zgadywanke jakie to wyznaie i tak nie powiem bo wstyd mi za siebie nie o tym jest rozmowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajrariria dpsaj
czasami kobieta ma pecha i nagle ma przy sobie 3 statrujących do niej czarnych :D takie osoby spotykasz w pociągu , na nartach czy w innych miejscach publicznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
juz kilka razy slyszalalm ze ktos o mnie wypytuje nie daje mi to spokoju pobudza wyobraznie pragne czegos co teoretycznie mozna zdobyc i musze sie bronic przed tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
jak to robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość demoni tertyjscyanscyy
:D USA amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duchowosc u mezczyzn
to zjawisko rzadkie jak piorun kulisty, ale rzeczywiscie ma niezwykla sile przyciagania jak sie chocby raz pokaze. Tez mnie kreca faceci, ktorzy praktykuja duchowo, tylko ze ja wole tych niereligijnych, bo jakos nie mam zaufania do systemow... Ta sfera dziala niezwykle silnie, bo najmocniejszy zwiazek jest wlasnie duchowy, nie da sie tego porozumienia porownac z niczym innym. Niestety z wiekszoscia mezczyzn nie ma co o takiej unii marzyc, dla nich dobry orgazm to szczyt duchowosci. Tak wiec nie dziwie sie Twoim marzeniom, ale wydaje mi sie ze obwinianie sie i potepianie za to niejest najlepszym wyjsciem, nie jest tez dobrym wyjsciem udawanie przed mezem, ze jest fajnie jak nie jest. Albo wez sie za tego goscia a mezowi uczciwie powiedz o co chodzi, albo w imie szczescia malzenskiego zrezygnuj z potencjalnych wzlotow (ktore moze by nie spelnily oczekiwan, nie wiadomo...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
tak masz racje nic tak nie laczy jak duchowa relacja tego mi barkuje to dla mnie najwazniejsza sfera najgorsze jest to ze od trzech dni mysle o konkretnej osobie jednak jest ona tak czysta oddana sprawom religijnym ze nawet nie powinnam na nia patrzec a ja ogladam zdjecie i patrze na to jak bardzo mi sie podoba dostrzegam usmiech i te twa doleczki zmienilismy kilka slow u nas raczej nie rozmawiamy z mezczyznami jesli nie ma potrzeby wiec trudno sie nacieszyc czyimś towarzystwem i obwiniam sie mam meza przeciez naprawde chce byc uczciwa osoba uczciwa zona a co ja robie boze co ja robie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamiast wpadac w histerie
zastanow sie czy jestes we wlasciwej religii, skoro nawet nie wolno wam sie patrzec na mezczyzn... Cos mi tu nie gra. Bez obrazy, ale normalne zgrupowania nie daja takich zakazow i nie powoduja takiego poczucia winy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
wiem ze to brzmi dosc twardo ale tak serio patrzac to od czego zaczyna sie flirt ??od spojrzenia w oczy zawsze tak jest wszystko sie zaczyna od spojrzenia ,,oczywiscie mozna sie patrzec na siebie bez przesady , ale lepiej unikac spojrzenia takiego prosto w oczy( mezczyzni czasem zyja dlugo bez kobiet ;-) i wiesz takie spojrzenie moze wywolac pozadanie i wlasnie kilka dni temu on mi spojrzal w oczy chwile i pewnie przypadkiem bo robil cos i cos mowil do mnie ale jak widac rzeczywiscie lepiej tego unikac bo jakos na mnie podzialalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
poczucie winy wywoluje w sobie sama dlatego ze moje mysli nigdy nie byly skupione przy jakims mezczyznie dogadalismy sie z mezem odnoscie wyznaia choc trudno bylo i obiecalam mu ze nigdy nic takiego sie nie stanie ze jestem tam tylko dla Boga nic inego nie ma znaczenia a teraz mam takie mysli i czuje sie jak oszust dla mnie to jak zdrada okropnie sie czuje nawet samego Boga oszukuje bo nie to mialo byc moim celem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yv08fv
zapomialam dodac ze podawal mi cos i moglam zrobic tak aby mnie dotknąl przy tym podawaniu ale zrobilam taki gest ze mi to podal tak z daleka to taki oficjalny gest i teraz mysle ze moglam tak nie robic postapilam slusznie ale teraz czuje ze ,,zamknelam drzwi,,tym gestem i jakos tak mi szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrOP
Ja pierdole. Wytwarza Ci się zwykła chcica, motyle w brzuchu a ty sobie to tłumaczysz na jakoś religie. jak Cie dotknie taki to będziesz miała Boży dotyk. A dopełnienie duchowe znajdziecie w łóżku. Amen Ja na prawdę nie kpie z religi(katolickiej, żadnej )ale jak patrzę na takie coś to kurwa nie mogę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ee rodzimowiercy nie maja
takich problemow jak poczucie winy czy histeria pod wplywem spojrzenia. To jakas sekta chrzescijanska zapewne, oni maja takie obwarowania plciowe. Autorko mam podejrzenie, ze jakbys z wybrankiem pogadala wprost bez wymyslania sobie calego romansu na podstawie spojrzenia w oczy, to albo by Ci calkiem przeszlo bo okazalby sie zwyklym nudnym gostkiem, albo wydaloby sie, ze on nic nie mial na mysli i wszystko stworzylas obie w glowie, bo ma feromony w Twoim typie... Nie ma to jak tajemnica i dopowiadanie sobie calej historii, moze to byc fajna zabawa, ale jak prowadzi do takich rozterek to juz jest chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×