Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość visage

jakie wartości liczą się dziś...??

Polecane posty

Gość visage

ja juz nie wiem co mam myślec powoli wykańczam się łapie doła :( zastanawiam się co mi brakuje żeby być szczęśliwą i zadowoloną... pracuje studiuje teraz będe robić doktorat jestem młoda ponoć ładna i tu sie zaczyna mój problem... Jeśli czuje sie pewnie w towarzystwie np w grupie na studiach to uważają źe się wymądrzam itd.. a przeciez naturalnie wyrażam swoje zdanie, natomiast jeśli siedze cicho umartwiam się i jestem smutna wtedy jest grono ludzi którzy są chętni mnie zjeść bo widzą moją słabość i czują że mają przewagę... dlaczego ludzie są tacy zazdrosni????? dlaczego potrafią być tak zawistni? przeciez ja nikomu nie zaglądam kto co ma , nawet nie zazdroszczę! co się liczy teraz jakie wartości..............?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasa, seks & fun :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie warto nie warto
teraz liczy się tylko brak wartości :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic sie nie liczy
tylko kasa i sex, swiat oszalał, ale dobrze ze zostala jeszcze garstka ludzi z zasadami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liczy się liczy wszystko co dobre,ale u nielicznych niestety:( Trudno znaleźć,ale nawet na forum ktoś się znajdzie:)) "najbardziej pod słońcem liczy się ludzkie ciepło":))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
może mi sie wydaje ale z roku na rok widze jaka jest róznica między rocznikiem 84..85.. aaaa 88 90 itd.. mam kolezanką z rocznika 87 a ma siano w głowie tak jak jej rówieśnicy ja jestem z rocznika 84 przeciez to tylko 3 lata różnicy a widać jaka jest "przepaść" między tymi rocznikami .. ludzie z rocznika 1985 ,,, bawią się w inny sposob na imprezach niz Ci z rocznika 1990 to jest jakaś masakra nie nadążam a mam 24 lata !!!!!!!!!!!!!!! to co mam jeszcze robić? czuje sie jak stara dupaaa. teraz może garsc ludzi idzie na studia a raczej wyjeżdza ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
visage, znam 30-latków, którzy imprezują bardziej niż 20-latkowie :) nie ma tutaj mowy o żadnych różnicach pokoleniowych, raczej chodzi o spóźnioną rewolucję obyczajową - coś, co 20 lat temu było nie do pomyślenia i wywołałoby sensację - dzisiaj jest na porządku dziennym, media epatują golizną, przemocą i tanią sensacją, to wszystkich nas zmienia, Ciebie też - czy tego chcesz, czy nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
zawsze mi stawiano na pierwszym miejscu nauke że to pomaga w życiu pózniej pomoc innym a jak widze te dzieci napite w dresach to aż strach mnie bierze ze mam dopiero 24 lata a czuje sie jak stara pupa ;/ i nawet na imprezach widze większe wyluzowanie tych dzieciaków niż moich znajomych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porównaj sobie powiedzmy filmy, teledyski czy nawet teksty piosenek wczoraj i dziś :D kiedyś kobiet nie nazywano suczkami - ale też kobiety nie zachowywały się jak suczki :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twój Skarbek
To czym ludzie się kierują i jak się zachowują nie zależy od wieku, zależy od samego człowieka! Dziś o wartościach się zapomina! Dla mnie najważniejszą wartością jest szczerośc, bo szczerość to zaufanie, szacunek, bezpieczeństwo, a to wszystko to mądrość. Wierz są jeszcze ludzie wartosciowi!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
może to ze mna cos jest nie tak? ;/ może jestem jakaś spięta za bardzo już sama nie wiem lubie zabawe rozrywke napić sie % okazjonalnie i wariować ale wszystko w granichach rozsądku nie było mi w głowie jak mialam 19 lat żeby mnie mama wypuściła na dyskoteke do rana ! moze za bardzo mialam rygor ... a może dobrze na tym wyszłam. dopiero teraz kiedy mam narzeczonego to mam większą swobode i rodzice nawet nie zwracają uwagi co robie a teraz jak mam poukładane we łbie to sie nie wtrącają;/ a brakuje mi chyba takiego szaleństwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renesansowna mala90
dzis licza sie niestety pieniadze,znajomosci,uroda,umiejetnosc przepychania sie lokciami przez zycie,w cenie sa tez sex i bycie "latwa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeśli ktoś powie Ci szczerze: "nie podobasz mi się, odczep się ode mnie", to czy zaczniesz go szanować? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
teraz widze co straciłam... dałam się poprowadzić rodzicom za ręke aż za bardzo. co mi z tego doktoratu ? to ze bede miala przed nazwiskiem dr? a gdzie te wspomnienia o imprezach nooo kurcze brakuje mi tego... a z tego co widzę to juz nie ma wookol mnie osob z ktorymi mozna sie wyszalec kazdy chyba spoważnial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
po pierwsze nigdy bym nie powiedziala tak do osoby ze mi sie nie podoba i zeby sie odczepiła :) moze w innym sposob dalabym do zrozumienia ze nie jest mi miło z tą osoba .przebywać. no cóż tez zauwazam ze liczy się uroda znajomości i rozpychanie sie łokciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co rozumiesz pod pojęciem "wyszaleć się"? ja też nie miałam w sobie nigdy szaleństwa; bywałam, ale zawsze "odstawałam" - nie żałuję, bo w wieku 28 lat mogę sobie spojrzeć w oczy i powiedzieć, że niczego się nie wstydzę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
visega to było do Twojego Skarbka (o urodzie) :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
dokładnie ! nie wpadłam na to ... ja też moge popatrzec sobie w oczy i powiedziec odwaliłas kawał dobrej roboty w swoim życiu nie marnujesz go i nie mam sie czego wstydzic.. to pocieszające :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No lata studenckie stracone bezpowrotnie jak bez imprezowania,ale da sie jeszcze załapać:)) Dojrzałość się przesuwa powyżej 30ki niestety i stąd taka przepaść:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
juz mi lepiej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humor przez ch od kiedy tak
teraz sie liczy: -kasa -dyplom "dobrej" prywatnej uczelni( po której jest sie np sprzataczka)-oraz to by zabłysnac czym w necie (nawet jesli to nie jest prawda)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość visage
humor przez ch od kiedy tak jak masz kase możesz miec wszystko , jeśli masz ambicje to masz satysfakcje ze robisz cos dla siebie , nie wierzysz w siebie i w innych???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duszku jeżeli imprezowanie miałoby wyglądać tak, jak u moich znajomych z akademika to ja dziękuję :D nie sądzę aby obalanie kilku win marki Goliat dziennie i kolekcjonowanie pustych butelech po tychże winach miało być pięknym wspomnieniem z młodości :) przypomniało mi się zdarzenie, kiedy poszłam do kumpli z roku na "imprezkę" (z koleżanką), oni trochę wypili i nie chcieli nas wypuścić, do tego jeden zaczął się do nas kleić :o pomyślałam sobie, że byłam strasznie głupia idąc do niezupełnie znajomych facetów... potem już zawsze przypominałam sobie tę niesmaczną sytuację, gdy tylko miałam ochotę na jakieś szaleństwo :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z okna tego samego akademika wyskoczył po pijaku student - była taaaaaka imprezka :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż...o ekstremach nie myślałem i przed nimi uprzedzałem:)) Poziom zabawy zależy od uczestników:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stoczyć się jest naprawdę bardzo łatwo, granica między dobrą zabawą a patologią jest cienka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×