Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 2 pytania

Mam do Was 2 pytania

Polecane posty

Gość 2 pytania

Pierwsza kwesti. Nie jestem w stanie zwiazac sie z kims na dluzej, czesto zmieniam partnerow. Teraz np nie moge sie zdeydowac rano wydaje mi sie , ze jestem zauroczona jednym, wieczorem drugim i tak na zmiane nie moge sie zdecydowac. Czy to jest objaw niedojrzalosci, a mmoze czegos innego ? Mam 26 l Druga kwestia Nie widzialm kogos kilka miesiecy czy odezwanie sie i zaargumentowanie tego tekstem " Nie moglam jakos o tobie zapomniec " bedzie na miejscu ? Z gory dziekuje za sensowne odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
Wydaje mi się, że niestabilność emocjonalna to raczej cecha charakteru a nie kwestia dojrzałości. Drugiego pytania nie rozumiem. Nie wiem jak ocenić czy to będzie na miejscu skoro nie napisałaś kim dla Ciebie jest ta osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz jakieś duże rozchwianie emocjonalne, bo dziwne to dla mnie a po 2 tekst o tym, że nie możesz kogoś zapomnieć jest dla mnie niezbyt sensowny. Przeciez to logiczne jeśli sie odzywasz po długim czasie i dajesz do zrozumienia,że to nie przypadek czy pomyłka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Jest to chlopak poznany kilka miesecy temu spedzilismy kilka dni ze soba, a ja pozniej wyjechalam i sie kontakt urwal. Dobry duch ----> wlasnie ten chlopak to jeden z dwoch o ktorych mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Dobry duch -----> tak, ale przeciez nie powiem wprost podobasz mi sie ,chyba , ze to byloby na miejscu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm.Moze nawet nie niedojrzalosc emocjonalna , tylko nie ta osoba, ktora podswiadomie szukasz.Trafiasz byc moze na surogat zamiast wlasciwego tego kogos.26 lat to tak naprawde nie jest duzo.Ludzie majac nawet 50 tke na karku szukaja tego kogos wysnionego z bajki. nigdy go moga nie znalezc.Moze to tak u Ciebie jest.Drugie pytanie to mysle, ze w tym niezdecydowaniu, zlapalas sygnal-a moze by tamto chwycic.Daj sobie spokoj moze ,jak juz kilka miesiecy minelo.Po co komu macic w glowie.Ale to moje tylko zdanie.Jak znajdziesz tego wlasciwego -bedziesz wiedziala, ze to TO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justuss
no chyba że nigdy nie trafisz. Może się okazać że zbiór facetów którzy do ciebie pasują jest zbiorem pustym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Nie szukam ksiecia na bialym koniu , zreszta mialam chlopakow naprawde bardzo fajnych inteligentnych , przystojnych, a i tak szybko zauroczenie szybko mijalo. Dlatego, ze ktos inny sie pojawil, albo nadarzyl sie ciekawy wyjazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wprost powiedzieć,że ci się podoba to zamach stanu rzeczywiście...nie wiedziałem:)) ale ok, więc okazuj zainteresowanie i on sie domyśli a pomysłów na zainteresowanie go już ci podawał nie będę Elein - Zachwianie jest jeśli rano kto inny ją kręci a wieczorem kto inny. w każdym razie ja tak myślę:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nadal twierdze-nie spotkalas tego wlasciwego.Ja jako dojrzala osoba balam sie jak rozpoznam, ze to ten wlasciwy dla mnie.Jak nie przegapic ,tego wlasciwego posrod tylu innych.Nie martw sie.Poznasz go , wsrod tlumu wyluskasz go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Dobry duch ----> Nie chce wyjsc na idiotke, nie chce sie narzucac, minelo juz kilka miesiecy. Nie wiem czy jest tego typu facetem, ktory potrafi powiedziec, sorry ale nie chce cie widziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry duchu-mozliwe, ze masz racje ale tez jest moze tak , ze nasza bohaterka myli milosc z zauroczeniem.Wtedy trudno okreslic stan uczuc.Poza tym namiastka milosci , moze duzo narobic zamieszania w emocjach.Ale co ja tam wiem, jak ja stara jestem juz :-P .A tak na marginesie to zgadzam sie praktycznie zawsze z twoimi wypowiedziami, madry chlopak jestes.Az dziwne, ze sam poki co:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Poza tym namiastak milosci moze namieszac.... Co konkretnie masz na mysli? Elene50 - mozliwe, ze masz racje , ze nie spotkalam jeszcze tego. Obawiam sie troche o siebie, bo inni nie maja z tym takiego problemu tworza juz kilkuletnie zwiazki. a ja po prostu chcialabym byc naprawde byc z kims szczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na twoim miejscu wcale bym sie nie martwila.To, ze inni maja na koncie kilkulenie zwiazki to fakt tez.Ale moze oni mieli szczescie i natrafili badz wybrali wlasciwa polowke.Ty spokojnie poczekaj na swoje szczescie i rozgladaj sie uwaznie.Jak to bedzie ten-bedziesz wiedziec.Pojawic sie moze w najmniej oczekiwanym momencie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Wiem, ze marue, ale ten chlopak wlasciwie mezczyzna, ktorego nie widzialam kilka miesiecy. To wlasnie o nim pomyslalam, ze to ten wlasciwy, nasze drogi sie rozeszly , nie wiem czy mu tak naprawde zalezalo na mnie, zeby mnie lepiej poznac. Elene50, jestes madra kobieta jak myslisz powinnam odezwac sie do niego po tylu miesiacach, boje sie ze to moglo byc to, nie wiem czy walczyc/walczyc tzn odezwac sie do niego dac mu do zrozumienia, ze podoba mi sie bardzo i poczekac na jego ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym sobie darowala.Bo nie wiesz co on czuje do Ciebie, moze ma poukladane zycie.Jesli napiszesz, bedziesz czekac i emocje jakies beda.To dopiero 26 lat, spokojnie rozgladaj sie wokol.Otworz sie na nowe.Usmiechaj sie do ludzi.Badz wesola.Bo nic tak nie przyciaga jak piekny usmiech na buzi.Twoja polowka jest, tylko ja znalezc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Zastanawiam sie , minelo 4 miesiace , boje sie, ze bede zalowala, jesli juz sobie kogos znalazl mowi sie trudno. Mam soje zycie na pewno nie bede plakala. Nie wiem co jest lepsze odezwac sie czy nie, nie potrafie zdecydowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro nie bedziesz cierpiala to raz kozie smierc.Glowy Ci chlopak nie urwie.Jesli mialabys zalowac -nie warto.Odezwij sie.Powodzenia.Bede trzymac kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Dzieki :) Sprobuje sie odezwac, ale mam "stracha" przzed osmieszeniem sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trudno, sytuaja niezreczna fakt.Ale Ty jestes twarda.Zalezy Ci przeciez.Jak sie nie uda, bierz kolezanke i na winko do kawiarni, pozegnac przeszlosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Elen50------> dziekuje za dobre slowo Dobry duch-----> a jak wyglada sytuacja z punktu widzenia mezczyzny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Kurcze najgorsze jest to, ze mi sie wydaje, ze czuje cos do 3 Wlasciwie to wydaje mi sie, ze raz do 1 raz do 2 a innym razem do 3 . Nie wiem co ja mam ze soba zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ubrane fakty
dorośnij:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania
Latwo powiedziec, raczej juz jestem dorosla. Najgorsze jest to, ze nie wiem czy dzwonic do niego czy nie. Ciezko mi sie zdecydowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×