Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

IzaBC

atak wściekłej ex

Polecane posty

IzaBC Ostatnio odnoszę wrażenie, że ONA podejmuje pewne kroki, abyśmy nadal o niej słyszeli. Mowa oczywiście o ex mojego faceta. Mój Kochany zapewnia mnie, że nie utrzymuje z nią kontaktu-wierzę Mu, ale wiem również, że lubi czasem ją "podglądać" na nk (mamy wspólny komputer więc takie rzeczy wychodzą same z siebie). Gdy go o to po prostu spytałam zaprzeczył, wykazałam mu od razu, że kłamie, pokazałam mu historię. Wtedy powiedział, że nie chciał się przyznać bo bał się, że będę zazdrosna. Zapytałam go, czemu ciągle interesuje się jej życiem. Odpowiedział, że obawia się, że ona będzie go oczerniać przed ich wspólnymi znajomymi. Bardzo się tym przejmuję, wiem wiem, mam problem. W myślach zdarzało mi się z nią porównywać. Nie dlatego żebym była mniej atrakcyjna, czy mniej inteligentna ale dlatego, że ich związek był dość poważny a nasz jest dopiero w powijakach(7 miesięcy) Nie wiem czemu samo jej imię wzbudza we mnie niepokój Rozstali się 8 miesięcy temu. Ze mną zaczął się spotykać miesiąc po ich rozstaniu. Rozstanie było jego decyzją choć z jej winy (wyszły na jaw jej oszustwa i zdrada) byli ze sobą 4 lata. Niedawno dowiedziałam się, że przez kilka tygodni po rozstaniu ona ciągle go prosiła żeby do niej wrócił lecz on zaczął spotykać się ze mną. Ostatnio dowiedzieliśmy się czemu Jego znajomy z pracy (pan X) od pewnego czasu nieżyczliwie się do niego odnosi, utrudnia mu realizowanie różnych projektów. Wyszło to w mojej i Pana X rozmowie. Bez wnikania w szczegóły: ona zaczęła X'a wyciągać na pogaduszki, choć wcześniej otwarcie go nie lubiła, podejrzewam, że udaje jego przyjaciółkę i oczernia mojego partnera, przypisuje mu różne wady mające POZÓR prawdopodobieństwa i niemożliwe do zweryfikowania przez pana X. Teraz mój Kochany ma problemy interpersonalne z powodu Pana X, bo X widzi go oczami jego byłej. Mój Facet zachowuje się tu naprawdę z klasą, ignoruje zupełnie wszelkie aluzje (a te padają średnio raz w tygodniu). Chronił mnie przed nimi jak dlugo się dało. Niestety, jestem zmuszona mieć kontakt z Panem X. (teraz i ja tam pracuję) i sprawa się wydała. Jestem ciekawa, czy ona płaci Xowi za to, żeby oczerniał jej byłego w oczach jego nowej dziewczyny ? W swojej krótkiej karierze miłosnej zostałam już 2 razy oszukana przez partnerów. Okazało się 2 razy z rzędu, że oni spotykali się lub ciągle mieli zbyt wiele uczucia do swoich byłych. Staram się nie panikować ale doświadczenie nakazuje mi niepokój. Wiem, że powinnam podnieść głowę i ignorować te "podchody" ale zaczyna we mnie rosnąć coraz więcej złości w stosunku do owej ex. On nie zrobił jej nic złego dlaczego więc się na nim mści? Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde no... a jak sobie o niej mysle to nawet nie moge sie do niej za dobrze porownac Ona wysoka i pulchnawa, raczej dobrze zbudowana, brunetka, długie włosy. Ja drobna, niska, szczupła, blondynka. Myślę, że obie jesteśmy bardzo ładne ale zupełnie inne. dodam do powyższego, że ona była baaardzo zaborczą kobietą w tym związku, trzymała mego lubego pod kapciem i, przykro to pisać, poniżała go wielokrotnie aż chłop nie wytrzymał i pękł. Nie pozwalała mu na ŻADNE spotkania i ŻADNE rozmowy z płcią przeciwną ;/ dziwne, co? NIby dorośli ludzie a jak podstawówka. Czy to możliwe, żeby ona nadal sobie roiła, że On jest jej własnością? czemu mnie to tak bardzo irytuje. Czy jestem niedowartościowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×