Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gabi***

dlaczego tak się zachował:(

Polecane posty

Gość pewnie ze tak
w jego mniemaniu nie ma za co przepraszać wiec raczej na to nie licz,pewnie teraz cieszy sie swoboda i wolnością gorzej jak mu sie taki stan spodoba na dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi***
był inny i dlatego nie mogę zrozumieć jego zachowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi***
też dochodzę do wniosku,że postanowił się wyszaleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgy t6i
byl inny bo pewnie mial prace! stracil ja, siedzial z dzieckiem i jego samoocena leciala na leb na szyje, tacy juz sa faceci wychowani po katolicku nie chodzi o ponizanie sie i proszenie o powrot tylko o podniesienie jego ego, teraz on szaleje, pije w kumplami to ewidentnie podnosi sobie samoocene, czuje sie meski itp dlaczego mialby wrocic do ciebie, czyli tam gdzie czul sie niepelnowartosciowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi***
tak tylko skoro on się teraz bawi i ma mnie w du..pie,a ja go pójdę prosić,żeby wrócił,to moja samoocena spadnie:/a on pomyśli,że wybaczę mu każde przegięcie i dopiero się zacznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle, ze on teraz nie musi sie bawic i dobrze czuc a moze byc wrecz przeciwnie. Wolisz czekac na rozstanie ze swoim facetem i ojcem dziecka czy wsadzic dume do kieszeni i pojsc do niego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgy t6i
matko i corko, nie chodzi o proszenie i poniezanie sie :O tylko cos w stylu "rozumiem ze jest ci ciezko bo nie masz pracy, ale dla mnie nadal jestes atrakcyjny, nadal jestes najwaspanialszym mezczyzna i podziwiam cie za ......... znadziesz prace, to ze jej nie masz to nic zlego, zdarza sie, dlatego ja pracuje bysmy mieli za co zyc, ale potrzebuje twojej pomocy, jednak takiego zachowania nie bede tolerowac, nie szanujesz mnie, wrocisz do domu to bedziemy sie wspierac i przejdziemy to, nie wrocisz to koniec, twoj wybor" oj cos poodbnego, nie mowi ci jak masz mu powiedziec, ale z godnoscia dajesz mu wybor, nie prosisz, tylko wiedz ze on moze nie wrocic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabi***
tak,tylko ja mu już powiedziałam,po tym wybryku,żeby się zmienił,bo może nas stracić to usłyszałam,że on,sobie myśli,tak,że on się zmieni dla nas a ja i tak za rok czy dwa mogę go rzucić,to po co ma się starać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cbgfnhy
never mind

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bizja
Tak się kończy myślenie kobiet "po co nam ślub". Z dziećmi na głowie niestety ZAWSZE zostaje kobieta. "A co ślub tu zmieni?" otóż bardzo dużo. Mój ojciec kiedyś powiedział mi bardzo mądre słowa: jak się ma ślub, to ciężej odejść, człowiek się zastanowi i dobrze przemyśli zanim odejdzie. Jak nie masz ślubu, to nic Cię nie trzyma. Jeśli nie macie ślubu czy konkubinatu to nic nie dostaniesz jeśli on jest zapisany jako właściciel wszystkich rzeczy. Załatwiłaś się i to zdrowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×