Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Iwiusz

Po co kobietom samochód?

Polecane posty

Gość Iwiusz

Moja sąsiadka ma samochód, a nie potrafi zaparkować. Pytam więc, po co kobietom samochód, jak nie potrafią z niego korzystać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też się czasem zastanawiam po co kobiecie samochód... większość babek za kółkiem to niebezpieczeństwo... niezdecydowanie, lusterek używają tylko do przeglądania się, nie potrafią się bezpiecznie włączyć do ruchu, najpierw hamują potem włączają migacz, że skręcają... jak widzę taką co podczas jazdy leży na kierownicy to spierdalam jak najdalej... są wyjątki, ale to tylko wyjątki... ostatnio stałem na parkingu przed blokiem, przyjechała moja sąsiadka, która nie mogła wjechać na miejsce parkingowe ...składające się z 3 miejsc!!!!! próbowała 15 minut, aż w końcu się zlitowałem i jej zaparkowałem ten samochód. Nie mam pojęcia skąd ona prawo jazdy zdobyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spytaj raczej "po co mojej sąsiadce samochód?" nie ładnie wrzucać wszystkich do jednego worka... po co mi samochód? po to bym mogła dojechac do pracy, zebym mogła pracowac bo jest moim narzedziem pracy, zebym mogła wszędzie dojechac, zebym po prostu była niezależna. a parkowac umiem :) po to mam parktronic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwiusz
Haha, a jeszcze inne używają go tylko po to by pochwalić się sąsiadowi. No wybacz, kobieto ale jak nie wiesz jak parkować, to jak zdałaś egzamin? Pewnie po znajomości;) Rzeczywiście jazda kobiet samochodem woła o pomstę do nieba. Zanm kobietę, która przy zmianie świateł nakłada makijaż, inna telefonuje do koleżanki, jeszcze inna sprząta boczne kieszenie i rozmawia z pasażerami. Ten brak uwagi, drogie panie może was wiele kosztować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spytaj raczej "po co mojej sąsiadce samochód?" dla niej to tylko kłopot. Nie wrzucam wszystkich do jednego wora. Znam laski, które dobrze sobie radzą za kółkiem (...). Ale masa babek jeździ gorzej niż dziadek 70 letni, który pamięta jeszcze czasy, gdzie jadąc drogą mijał inny samochód po 20 minutach. A jedyną wiedzą potrzebną wtedy do jazdy była "instrukcja obsługi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alexxxxxxa
Za to jazda faetów woła o pomstę do nieba. Wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, jazda po 'zapaskowanym" obszarze (nie wiem jak to się fachowo nazywa). To stwarza więcej niebezpieczeństw niz nieumiejętność zaparkowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bonappetitttttt
dokladnie, pytanie jest zle zadane:P ale prawda jest taka, ze ja mam prawko od listopada, ale nie jezdze, boje sie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to co napisałaś to się nazywa adrenalina... kwestia odpowiedniej oceny sytuacji. A że wypadki się zdarzają??? do wypadku dochodzi i wtedy, gdy pojazdy jadą zgodnie w przepisami. Poza tym nie zmieniaj tematu, nie było mowy o brawurze facetów, tylko o tym, że laski podczas jazdy zachowują się nie odpowiedzialne, albo są skoncentrowane tylko ja jednym punkcie daleko przed nimi... amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez mam od listopada ale jeżdże mysle ze nie jest tak zle bo jak dzisiaj dalam samochod chlopakowi bo chcial sie przejechac to zobaczylam ze jedzie sto razy gorzej odemnie a to ze babki jezdza gorzej od facetow to taki stereotyp a tak naprawde to i wsrod mezczyzn jest wielu zlych kierowcow jak i wsrod kobiet nie ma co porownywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dkkdkd
Gostek, nie pieprz. O tak, facet za to zaparkuje z fantazją, a przy okazji przygorzmoci w drzewo, mur, a najlepiej skasuje komuś lusterko. I nie wysiądzie, nie sprawdzi, bo przecież, ogier, musi trzymać fason. Daj mi spokój, ile razy młody gnojek, któremu się wydawało że jest mistrzem kierownicy, porysował mnie albo zmusił do hamowania z piskiem hamulców. Kobiety po prostu jeżdżą ostrożniej. Może wolniej, może bez fantazji, może irytująco, ale BEZPIECZNIE. Takie są, gostek, statystyki i niektóre formy ubezpieczeniowe oferują kobietom zniżki bo statystycznie powodują mnie wypadków. Zapewniam cię, że kobieta przymierzająca się chwilę do zmiany pasa jest za kółkiem niczym wobec gówniarza po pijaku, albo tylko takiemu któremu odwala, bo się dorwał do samochodu tatusia. A ja osobiście zaparkuję wszędzie. Tam gdzie trzech facetów przede mną musiało się wycofać z podkulonym ogonem. Zdziwiłbyś się, faceciku. A tak przy okazji, czym jeździ sąsiadka, a czym ty? Ona nowym autem a ty 10-letnich rzęchem? No, to rozumiem, że patrzysz ze złością, jakie to życie niesprawiedliwe, skoro ona tej nowej gabloty nie umie nawet zaparkować:) Śmieszą mnie takie cieńkie chłopaczki jak ty, zazdroszczące wszystkiego wszystkim i żeby sobie poprawić humor pakujące innych w durne stereotypy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehehehehhee fajna rozmowa na kwestię: "Alexxxxxxa - Za to jazda faetów woła o pomstę do nieba. Wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, jazda po 'zapaskowanym" obszarze (nie wiem jak to się fachowo nazywa) (...)" pada odpowiedz: "syntethic human - to co napisałaś to się nazywa adrenalina... kwestia odpowiedniej oceny sytuacji." to nie jest adrenalina. to nie jest brawura. to jest głupota, brak odpowiedzialnosci i łamanie przepisów. o wiele groźniejsze potencjalnie na drodze niż nieumiejętnosc parkowania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mojego lexusa używam
do makijażu, to jest moja osobista toaletka, a że lubię jak krajobraz za oknami sie zmienia, więc rozumiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klejnotkaiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Jestem kobietą i kierowcą od 14 lat .Jak na razie to mi dwa razy faceci wjechali w dupę samochodu,bo jak się tłumaczyli zagapili się:).Bywa i tak ale stwierdzam zdecydowanie że faceci jeżdża zdecydowanie bardziej brawurowo i bezmyslnie a do tego jak patrzę na niektórych w swoich furach typu stary merc i ich dumne miny i ruszanie z piskiem opon żeby zaimponować to panowie sorry ale pękam ze śmiechu :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest prawda kobiety jezdza o wiele ostrozniej. mysle ze to wynika z tego ze czasami troche sie boja ja np boje sie wyprzedzac robie to jak musze ale boje sie ze wpadne gdzies czy cos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iwiusz Rzeczywiście jazda kobiet samochodem woła o pomstę do nieba. Zanm kobietę, która przy zmianie świateł nakłada makijaż, inna telefonuje do koleżanki , jeszcze inna sprząta boczne kieszenie i rozmawia z pasażerami. Ten brak uwagi, drogie panie może was wiele kosztować. To kobietom nie wolno gadacz pasazerem? Z tego co a widze to w wiekszosci faceci gadaja przez telefon jadac samochodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne jak kobieta wyprzedza
na trzeciego to jest lebiega, ciemna masa i łązęga co się nie potrafi na drosze zachować, ale jak to samo robi facet, to jest adrenalina :O fakt, dużo kobiet jeździ kiepsko, mam na myśłi głównie opóźnienie w ruszaniu na zielonym, za duże przerwy między samochodami w jeździe w korku, przez co często cwaniak - i oczywiście z reguły facet będzie się wpierniczał, czy też trudności z parkowaniem, ale panowie - z ręką na sercu:D za stwarzanie zagrożeń na drodze z reguły odpowiadacie WY! że nie wspomnę już o parkowaniu na dwóch miejscach parkingowych zamiast pomiędzy liniami, bo facet ma nos za wysoko, żeby swoje auto poprawić i ustawić 30 cm dalej, to panowie z reguł zastawiają inne samochody na parkingach, trzeba na jaśnie pana czekać aż swoje sprawy załątwi - to jest często widoczne pod przedszkolem do któego odwożę dziecko już 3 lata - za każdym razem przez tatusia byłam zastawiana, bo przecież on się spieszy i tylko na chwilkę tu stanął, a ja to się do pracy niby nie spieszę;) i sztandarowa już rzecz - parkowanie za wszelką cenę tuż przy okienku, tuż przy wejściu, jakby zostawienie samochodu gdzieś dalej i w sposób nie utrudniający innym ruchu było ponad siły :D więc przestancie psioczyć że te kobiety takie beznadziejne za kółkiem są, bo nie do końca to prawda, sami też macie na sumieniu sporo niedociągnięć którymi utrudniacie życie innym kierowcom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa z eNKeja
a po co facetowi żona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwiusz
Syntethic ma rację, kobiety, całe szczęście nie wszystkie, są zagrożeniem na drodze dla innych. I nie trzeba długo szukać takich unikatów bo już tu jedna się przyznała, że ma prawo jazdy ale boi si.ę jeździć. Ej, kobieto, to po co kupiłaś samochód i zrobiłaś to prawko? W mojej codziennej praktyce kierowcy obserwuję na ulicach totalne olestwo, zarówno kobiet jak i nielicznych mężczyzn. To prawda, że mężczyzna wyprzedza ale drogie panie, jeśli zbliżacie się do niebezpiecznego wzniesienia nie starajcie się wyprzedzać lub jak zbliżacie się do świateł. To ostatnio zaopserwowałem. I to jest niezgodne z przepisami i narażające kogoś na utratę życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden koleś
to parkowanie mnie zabiło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×