Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dzidziaaa

Olał mnie całkiem, cham jeden szczeniackim zachowaniem...DRAŃ!!!!

Polecane posty

Gość dzidziaaa

wCZORAJ po pracy zadzwonił.Miał zadzwonić znowu jak się umyje.Minęły dwie godz ja zadzwoniłam.Okazało się, że pije bo "musi odreagować zły dzień w pracy".Zrobiło mi sie przykro.Przedwczoraj też był zmęczony i nie miał siły nawet zadzwonić do mnie a wczoraj miał siłę by chlać.Ok zadzwoniłąm potem raz jeszcze to mi powiedział, ze chce sobie pograć w karty i zadzwoni jutro (całkiem nachlany już).Napisałam eska że jestem jego dziewczyną a nie kumpelą i oczekuje trochę szacunku i że nie chce go tracić ale boli mnie bardzo jego zachowanie.Po czym zadzwoniłam a on powiedział, ze jest dobrze, nie stracę go i za bardzo panikuję.Poprosiłam by napisał mi w nocy jak pójdzie spać.A on napisał tyle "ok skarbie twoja wola twój wybór" wkoorwiłam isęi napisałam mu teraz parę słów, że jak chce wolności to niech powie, a nie zwala wszystko na mnie i że jak chce zerwać to niech powie.Zadzwonię o 7 do niego pomóżcie mi przerwać do tego czasu bo oszaleje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
prosze pogadajcie ze mną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja pogadam ...
też mam doła, nie śpię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
przeczytaj i powiedz mi czy ja przesadzam czy on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja pogadam ...
Przeczytaj książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i być może dotrze do ciebie, do innych kobiet, do mnie, że nie warto być nachalną. Faceci potrzeebują odreagowywać sami lub z kumplami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
ale wiesz... mógł mi to powiedzieć, napisać eska słuchaj idę pić, nie będę w stanie gadać, napisze/ zadzwonie jutro. Może trochę przesadzam fakt ale ostatnio mamy mniej kontaktu a wczoraj jak nigdy potrzebowałam się wygadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja pogadam ...
Oni nie znoszą być do czegośzmuszani, by si nimi za bardzo opiekować. Jak się o nich troszczymy, mówią że traktujem yich jak dzieci. Przeczytaj książkę, mówię ci, warto. to on będzie latał za tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja pogadam ...
Ja wiem jak powinno być, jak byś chciała by on zrobił. Zrób to samo kilka razy, to się nauczy. Sprawdziłam i działa! Mężczyxni nie reagują na słowa, reagują na brak kontaktu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
ja naprawdę nie chce go zmuszać do niczego, niech idzie chlać tylko niech poinformuje mnie o wszystkim to ja się zamknę i jednego esa nawet nie napisze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
w moim odczuciu ostro przesadzasz :o postaw sie na jego miejscu. bawisz sie dobrze w towarzystwie z kolegami jak gdyby nigdy nic, a tu ci telefon i spretensjonowana kobieta wydzwania i pieprzy jakies głębsze słowla, ktore i tak do ciebie nie docierają, bo jestes duchem w relaksie i imprezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
tak się zastanawiam czy dzwonić o tej 7... czy nie milczeć cały dzień i odezwać się dopiero wieczorem ale nie wiem czy mi starczy siły woli...napisałam mu by zadzwonił i mi powiedział co z nami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
toć ci napisal ze idzie odreagowac ciezki dzien!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
jakbym ja była na jego miejscu napisałam bym, że idę chlać i nie będę w stanie gadać a nie olewała.On wie, że lubie jasne sytuacje i taki sms by mi wszystko wyjasnił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
nie napisał! okazało się, że pije jak ja zadzwoniłam, jakbym nie zadzwoniła toby pewnie nie raczył do dziś isę odezwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
nie dzwon, nie kontaktuj sie. to najgorsze co moze byc, taka KONTROOOOLA I ZERO LUZU przy kobiecie. a jak wroci i sie odezwie powinien zastac seksowna, delikatna i czarujaca mila dziewczynke. oj wtedy doceni jakiego ma skarba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
ale on jest w innym mieście teraz i nie wróci do domu.... pracuje w innym mieście niź ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
no to pozwol mu na takie zachowania... olej, zajmij sie czyms. niech zobaczy ze sie bez niego dobrze soba potrafisz zajac, nie jestes jakas zalezna nastrojowo od jego poczynan. zanim sie obejrzysz. a bedzie u twych stóp! dopiero jak zobaczy, ze doskonale sie bawisz bez niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
masz rację.Pójdę się teraz umalować, odwiedzę kumpelę i nie będe odbierać dopiero wieczorem....czy starczy mi woli???trochę jednak przesadziłam teraz to do mnie dotarło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
ja tak zrobilam. zero kontroli i zero pytan o ktorej wraca i gdzie jest, ew sms co ma kupic wracając. tyle. a jak wracal zastawal mnie rozesmiana rozchichrana.. czasami z kolezanka, czasami wracajaca pozniej od niego. a teraz? dostaje sms co 2h co robi, gdzie jest, o ktorej wraca. az mam dosyc hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
wiecie na niego to podziała bo on przyzwyczajony, że ja w domu siedzę.Ostatnio kumpela namwóiła mnie na juwenalia na koncert a on jak się o tym dowiedział postanowił wziąc wolne by iść ze mna:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
nie no jak on zadzwoni to odbieraj. obrazanie się to ukryta forma karania.. to samo co pretensje. odbieraj i niech slyszy w twoim glosie ze jestes badzo zadowolona i cie nie interesi gdzie jest i co robi - zero pytan na ten temat. to go dopiero zdziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
ok tak zrobię poczekam na jego ruch teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
no wiem, ze on sie przyzwyczail do tego wiecznego siedzenia twojego w domu, zero wlasnego zycia i męczenia smsami co robi. teraz niech sie przyzwyczai, ze z domu wychodzisz i sie swietnie bawisz. jak zadzwoni to "ah jestem tu i tu, wiesz jak fajnie itp itp" totalny luz.. nawet w domu niech cie zastanie to zadowoloną i ucieszona z pomalowanych paznokci, fajnej kapieli, fajna ksiazka itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
masz całkowita rację tak będę robiła teraz....moglam mu nie wysyłąć rano tych smsów.Wiesz gdy dopadają mnie emocje to ja nie myslę co robię tylko to robię.Staram się to zmienić trochę mi się już udało ale wciąż jeszcze się tak zachowuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietąAA
oj doskonale cie rozumiem. postaraj się je moze jakos inaczej rozladowac. bo twoje emocje to twoja sprawa, po co maja cierpiec na tym inne osoby? pewnie czesto masz tak, ze zrobisz cos impulsywnie a potem zalujesz. podejmuj dzialania na trzezwo i racjonalnie, wtedy gdy bedziesz sobą. napewno to co wymyslisz będzie 100x lepszym pomyslem. a i rozmowa z ukochanym będzie spokojniejsza i konstruktywna. wiem, ze co najrosadniejszego sie nasuwa w takiej sytuacji to rozmowa z nim. ale moge sie zalozyc, ze nie raz juz rozmawialas - z jakim skutkiem? wiadomo. na poczatek, zebys to ty stala sie kroliczkiem a on za toba ganial. to kłębiące sie emocje obgadaj z przyjaciolka, jesli z kims musisz sie podzielic. ochlon.. a jego olewaj. najlepsze co mozesz sobie wypracowac to taki stan ducha, ze naprawde tam w srodku nie bedzie cie za bardzo gnębiło i trapiło, gdzie on jest i co robi. a nie ze siedzisz na sofie, gryziesz paznokcie i "nie zadzwonie, nie zadzwonie, nie zadzwonie" bo się zamęczysz :) trzeba zyc swoim zyciem tez. on wyjdzie z kolegami.. ok, nie badz gorsza. tego wieczoru zrob wszystko by sie dobrze bawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
zadzwonił właśnie.Głos przepity, mói że dzwonił do mnie w nocy (musiałam przez sen sprawdzać tel i nie pamietam).Mówi, że mnie wcale nie olewał, że nie mam o co być zła....ogólnie rozmowa strasznie drętwa była, powiedział, że się odezwie później....kocham go ale powoli mam naprawdę dość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzidziaaa
jeszcze pretensje do mnie, że nie odebrałam w nocy miał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzisz ty i on
oby dwoje macie do siebie pretensje nie za to za co powinniście :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×