Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie ma bata taka prawda

przecietna z twarzy dziewczyna ze swietna figura zawszw wygra z dziewczyna..

Polecane posty

Eastern - 80, 85 D,DD, w niektórych firmach E - zależy jaka firma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to mamy odpowiedź
to kwestia dużych tzytzków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eastern
ONA! Fajny biust. Taki jędrny i stojący. Gratuluje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma bata taka prawda
ale ja tez mam raczej spore tzytze:o Ona.. czyi na focie tojednak Ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jur absolut ołrajt
''no niestety to juz wiem dlaczego ja - istota o ogolnie ladnej facjacie ale wstretnym kinolu ktory szpeci mi ja niemilosiernie(ale juz niedlugo pojdzie pod skalpel ) i o ladnym, sexownym cialku, okraglych biodrach, sporym biuscie jak na swoj wzrost, jedrnych i okraglych posladkach oraz o platynowym blond kolorze wlosow, z kolczykami w ciekawych miejscach i tatuazami mialam zawsze o niebo wiecej chetnych na sex niz kolezanki o idealnych facjatach ale ogolnym image szarej, pospolitej mychy i niefajnym ciele... dla psiej rasy- chlopow nie liczy sie morda ale prowokujace dodatki tj solara, tipsy, czarne badz bardzo jasne blond wlosy, sexowne cialo i ubior. mam kolezanke ktora ma morde jak wiedzma, normalnie jola rutowicz to przy niej labedz, nochal gorszy od mojego bo ogromny i garbaty, brzydka meska twarz z dluuuga broda ale o ubiorze k**ewki, zadbana, fajne cialko i non stop trafial sie jej nowy adorator '' Egzaktli!!! Tak już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Normalne są, nie duże :P Większość kobiet takie ma - tylko większosć nosi niedobrany rozmiar cyckonosza (za mały). U nas rozmiarówka się kończy na D a sprzedawczynie wszystkim wmawiają że B wygląda świetnie ;) http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index2.html Wiadomo warto przymierzyć rozmiar mniejszy niż tam wyjdzie, bo nic doskonałe nie jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qfeiufzef
sratatata tak sobie powatarzajcie. studiowalam na mechanicznym i mialam dobrze ponad 120 kolegow na kierunku swoim. prawidlowosc byla taka - do trzeciego roku raczej ogladali sie za "lachonami", samo zreszta tak nazywali te dziewczyny. lachony, obciagary, dupy i podobne. wylacznie do pokazywania i ruchania. wiekszosc miala niezla figure, twarz zazwyczaj przecietna ale nie wiadomo co sie krylo pod makijazem. kolo 4 roku zaczynali sobie szukac zon. jakbyscie popatrzyly na zdjecia tych lasek, ktore poslubili - pasztety wedle standardow z kafeterii. ani zgrabne, ani piekne. po prostu normalne dziewczyny, dosc przecietne. wlasciwie tylko jeden z kolegow poslubil naprawde piekna dziwczyne i tu zonk - gdy sie poznali miala powazna nadage ale widac milosc ja odchudzila i przyznam, ze patrze z zazdroscia na jej aktualna figure. do tego ma sliczna twarz, bez jednej zmarszczki, w wieku 28 lat. Cale mnostwo tych lachonow z przeszlosci, ukrywajacych prawdziwa twarz pod tonami tapety dzisiaj powinna nosic maski bo wygladaja jak zmeczone zyciem czterdziestki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma bata taka prawda
ja wiem, ze jakbym sie zakochala z wzajemnoscia, to bym schudla. przy ludziach malo jem, jakbym po pracy spotykala sie z facetem, to malutko bym jadla... w pracy zjem maks do 600 kcal, w wracam do domu 17.30-18.30.a pozniej jakby facet mi zajal czas, ale nie jedzeniem pizzy t bym schudla w mig:D nagrodzny bedzie te, kto zaryzykuje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w ogóle sie zastanawiam, o czym tu jest dyskusja i co ma na celu? Nie ma czegoś takiego jak 'kto z kim wygra'. Ludzie maja różne gusta i nigdy nie wiadomo, co w danej sytuacji im podpasuje - może nagle ta grubsza dziewczyna będzie miała po prostu fajniejszy charakter, a może właśnie ta chudsza. Kto to wie? Nie mów proszę o czymś takim jak 'przegranie z kims', a już na pewno o przegrywaniu sylwetką, bo to można liczyć chyba tylko w wyścigu o jednorazowy numerek, na dluższą metę dyskwalifikują cechy charakteru. A co do nadwagi: zrzucić można, mam kilka koleżanek, które schudły zdrowo i bez głodzenia się, a za to efektywnie. Dlatego, o ile masa ciała nie wynika z choroby, to błagam, nie narzekaj, tylko bierz się za siebie. Przepraszam, ale to wynika z instynktu: nadwaga postrzegana jest jako oznaka złego zdrowia i dlatego wzbudza u większości facetów niechęć, dlatego nie ma co z tym walczyć, walczyć można z wagą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×