Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Uiiiio

Brzydzę się wspólczesnym seksem.

Polecane posty

Gość Uiiiio

Seks stał się towarem. Nie ma w nim już więcej uczuć i bliskości ludzi. Dlaczego taka intymna sfera została zezwierzęcona? Jesteśmy ludźmi, dlaczego nie możemy zachowywać się jak ludzie? Dlaczego wszystkie karty zostają wyrzucone na wierzch, pozbawiając ekscytacji i tajemnicy? Nie ma kultury ani wychowania. Królują wulgarność i cwaniactwo, podszyte ciemnotą umysłową. Wszystko kręci się wokół seksu, ludzie bezwstydnie się nim chwalą, zamieszczają zdjęcia internecie, komentują w sposób uwłaczający. Im robię się starszy i im więcej widzę tej zgnilizny tym bardziej tracę ochotę na to wszystko... Nie ukrywam, że myślałem podobnie, ale z czasem zmieniałem się, byłem uczestnikiem różnych sytuacji i moje poglądy się zmieniały. Mało jest ludzi, którzy posiadają wrażliwość, jakieś pojęcie estetyki, uczucia. Wszystko sprowadzone do parteru. Nie mam już ochoty na seks chociaż jestem młodym chłopakiem. Miałem inne wyobrażenia, za bardzo wzniosłe i teraz wszystko to zostaje zaprzepaszczone. Wierzę, że są ludzie o podobnym podejściu do sprawy i ich pozdrawiam. Nasza cywilizacja jest skończona, bo prym wiodą w niej ludzie mierni, chamscy i pozbawieni kultury. Jakie życia mają ludzie, dla Których największym i często jedynym zainteresowaniem jest seks? To tak jak zwierzęta, tyle, że one nie mają psychicznych możliwości żeby mieć inne zainteresowania. Jak najdalej od tego syfu, zachodniej cywilizacji, która niszczy prawdziwego i dumnego człowieka. A to tylko jeden z aspektów jej moralnej zgnilizny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam się s Tobą
mam takie samo zdanie, seks jest fantastyczny ale z ukochaną osobą a nie na pokaz, dla szpanu, aby było itp......świat schodzi na psy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest w tym trochę prawdy ;) Ale... zamiast narzekać, to znajdź swoją ''miłość'', z którą będziesz kochał się romantycznie, zmysłowo i subtelnie ;) Co za problem? Jedni wolą to, drudzy co innego.. Czy to, że lubię jak Ty to nazwałeś ''zwierzęcy seks'' oznacza, że nie jestem osobą kulturalną? Nikt Ci nie każe oglądać zdjęć, ani zadawać się z takimi ludźmi ;) To my sami decydujemy o swoim życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiio
Zgadzam się. Coraz bardziej utwierdzam się w tym by być sobą i mieć swoje wartości. I coraz lepiej mi to wychodzi :) Tutaj zawarłem tylko jedną kwestię, ale tego jest pełno gdyby tak zacząć analizować naszą cywilizację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiio
Jak sobie znajdę to będę miał i będę zadowolony. Tak, ludzie są różni, ale większość głupia. Jestem ciekawy czy kiedyś taki 'zwierzęcy' seks był powodem do dumy? Zwierzęcy w sensie bez jakichkolwiek uczuć, z byle kim, byle gdzie, byle to robić. Przecież plemiona prymitywne mają więcej kultury niż dzisiejsze europejskie społeczeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety teraz jest pokolenie
wychowane na pornosach i stąd to wszystko. Według wielu młodych ludzi to jest właśnie wzorzec jak powinien wyglądać "prawdziwy" seks... Z miłością nie ma on nic wspólnego. Traktowany jest raczej jak dyscyplina sportowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przedtem seks był tematem tabu,wszyscy TO robili,ale nikt o tym nie mówił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
*Sami* - to o porno było do mnie? Nie oglądam, bo nie daje mi to przyjemności. Ktoś właśnie ukradł mi nicka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
*Sami* - to o porno było do mnie? Nie oglądam, bo nie daje mi to przyjemności . to skad takie wnioski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
I było tak jak powinno być. Myślę, że to zbyt intymna sfera człowieka żeby była w ten sposób na co dzień przedstawiana. *Sami* chyba nie rozumiesz o czym napisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem,ale moja rada dla ciebie patrz na siebie,ceń swoje wartości,broń swych przekonań ,innych nie zmienisz druga kwestia seks jest sprawą intymną ,więc niech każdy pilnuje swojegó łoża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
Które konkretnie wnioski? Jestem dobrym obserwatorem, interesuję się wieloma tematami i wyciągam wnioski. Co ma oglądanie filmów porno do tego co napisałem? Kompletnie nic. Kiedyś oglądałem w okresie dorastania. Teraz nie widzę w tym nic interesującego. To tak jakbym ciągle oglądał ten sam film. Ile można?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem,jesteś wrażliwym facetem wuec porno nie ogladasz --nie kończą się ślubem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
Seks już nie jest sprawą intymną odkąd stał się towarem. A może to wynika z mojej frustracji? Może jak spróbuję to stanę się taki sam? :) Nie sądzę, ale czekam na dobry moment, kiedy nie będę tego żałował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj sobie spokój podszywaczu to nie twój temat wynocha :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
Nie chodzi już nawet o wrażliwość. Przecież to się robi nudne. Pamiętam ekscytację jak byłem nastolatkiem. Ale z czasem dorastania po prostu z tego wyrosłem. Nie ma w tych filmach nic nowego czego już bym kiedyś nie widział, więc kompletna strata czasu na oglądanie czyjegoś seksu. A co mnie on obchodzi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
Ok, już idę, a Ty podszywaczu pisz co chcesz, chociaż wątpię, że rozwiniesz temat godnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok ale to że ty nie lubisz ma być wyznacznikiem tego co inni mają lubić? feministki,wolność słowa ,komercja to powody dla których seks stał się czymś na pokaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uiiiiiio => Pierdolenie. Nigdy nie było lepiej tak naprawdę. Ostatnio był dobry artykuł na temat seksu w PRL. Na wsi stare babki też znały skuteczne sposoby spędzania ciąż, i robiły to od wieków. Damy w towarzystwie nosiły gorsety między innymi dlatego, że był to świetny środek wczesnoporonny. W średniowieczu kiedy zakonnica mówiła siostrom "eo rus", oznaczało, że zaszła i jedzie w oddaleniu donosić urodzić i utopić. A okres rozpustnych papieży? Aleksander VI? A Rzym? Kiedyś to wszystko po prostu było rzadsze tylko dlatego, że antykoncepcja nie była tak skuteczna. Różnica taka, że przyszłe żony błonkę dochowywały do ślubu, bo młody małżonek mógłby w razie czego po mordzie natrzaskać i napędzić. Po coś się te pasy cnoty stały popularne nie? A Róg Morgany w Legendach Arturiańskich? Ot romantyzm i neoromantyzm przez chwilę wprowadził modę na cnotę, a w większości jej udawanie. W Europie cnotliwość jako taka zaginęła z poganami, a w najlepszym przypadku z ariańskimi Germanami. Nie oszukuj się chłopcze. Kwaśne winogrona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiio
Seks z samym sobą już mi się znudził. Bzyknąłbym jakąś pannę, ale to takie obrzydliwe :o:o:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za to że mnie rozgryzłeś masz moje pozwolenie na pozostanie w tym temacie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiiio
Wszystko dlatego, że mam małego penisa i zazdroszczę innym seksu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uiiiiiiio
często mam sraczke po buraczkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×