Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

skubichrupka

uwielbiam chłopców z długimi włosami!!!

Polecane posty

Gość
pod pachami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Burzum666
Jestem na tak :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahlcsavbbbbbb
Gienek z wrocławskiego Rynku.... idealny dla Ciebie co prawda w śpiewie Ziomek z kapeli KREM go wyprzedza juz ale wiesniak wzial sie za gitare wiec wiesz, mozesz starotwac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Mam długie włosy i lata mi to koło dupy czy się to komuś podoba czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Powiedzcie mi lepiej co z nimi zrobić. Pracowałem przy cemencie, mimo że je zasłaniałem to właził wszędzie. 3 lata temu przez to ściąłem (a miałbym już pewnie do kolan :D ), teraz jest podobny stan. Były ładne i zadbane przed tą robotą, potem po myciu było już ciężko rozczesać a nie podcinałem wtedy końcówek, były szorstkie jak cholera mimo odżywki, już to ogarnąłem ale przez ten cement mam pozrywane na różnej długości. Jutro idę do fryzjera i nie wiem czy je obciąć całe czy podcinać i coś z tym zrobić? Bo przecież te pozrywane nie będą podcięte i rozdwojone przy czesaniu będą się czepiać o kolejne włosy i efekt będzie się pogłębiał. Dziewczynki, wy jesteście obcykane w takich tematach, da się jakoś to ogarnąć i przywrócić do normalnego stanu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
oczywiście nie pytałbym się gdybym nie zmienił roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na Twoim miejscu dalabym na wodke kolezance czy koledze zeby jasnym dniem usiadl z Toba przy dobrym swietle, ogladal po kolei Twoje kudelki pod to swiatlo i ostrymi nozyczkami scinal w tym miejscu gdzie sie rozdwaja. Ale wodzia musi byc dobra, bo to meczaca robota :) ja nie podcinam u fryzjera, bo fryzjer ucina tylko dolna czesc kudlow, a krotsze jak sie rozdwajaja, i tak zostana Pozniej ocenisz swoja fryzure i zdecydujesz czy cos trzeba wyrownac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
O Jezuu, skąd ja tyle wódy wezmę?....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Chociaż to już jakieś sensowne rozwiązanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
genialne (jeśli sprawdzi się w praktyce), dziękuję Wam bardzo serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój facet jak sobie jakiegoś bagna na głowie narobi to też sama mu z tym porządek robię, fryzjerom nie ufamy;) i da się podciąć takie niektóre zniszczone włosy pod dobre światło no o ile to nie połowa włosów jest taka bo wtedy to by jakieś szlaczki wyszły:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a pozniej zrobisz sobie odzywke - z apteki olejek rycynowy ponizej 10 zl - starczy na kilka uzyc + zoltko, wymieszac, nalozyc na leb, na to worek foliowy, recznik, posiedziec pol godzinki, zmyc ;) uwielbiam facetow z dlugimi wlosami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Nie no, nie połowa, ale jest ich od groma, jak spinam i przejadę ręką delikatnie to już się tworzy pomału szopka. Zetnę do połowy i stestuję te spiralki, a miejscowym skiną i tak nie odpuszczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Dzięki, stestuję to bo już o czymś podobnym słyszałem. Tak? grrrrr, to dodam że gram na gitarze (a myślałem że już to kobiet nie rajcuje;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Ale pokręcone tematy miejscami tu macie ehehe... Chyba jeszczę tu zajrzę;). A narazie lecę i jeszcze raz dziękuję. A elektryka fajna sprawa, ale kto nie potrafi wymiatać na pudle, ten dla mnie jak- discopolo do Bacha, nie obrażając nikogo, bo to i tak rzecz jasna masa pracy, a sam nie wymiatam. Ale posłuchaj np. Yes'ów - "The Clap", to może muzyka nie dla każdego, ale posłuchaj co koleś robi z pudłem: http://www.youtube.com/watch?v=M1ZmIFR4Sc0&feature=related tutaj razem z Mood For A Day, zagrasz mi to podobnie jak "On" a oddam Ci pokłon i pocałuję w stopy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiadomo że od pudła łatwiej zaczynać:) ale jak czyjąś pasją jest metal to przecież nie będzie na pudłówce przygrywał;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Łatwiej zacząć od elektrycznej, łatwiej wydobyć czyste dźwięki, na pudle przecież latami to się szkoli i i tak się zdarzy czasem fałsz. Jak grałaś tylko na elektryce i grasz na niej dobrze, to na pudle i tak nie zagrasz. Za to zaczynając od pudła, elektryczna to technicznie jak maluch dla czołgisty, jedynie więcej możliwości z modulacji dźwięku i to tutaj jest więcej urozmaiceń. Ale faktycznie, metalu na akustyku czy klasyku nie pojedziesz :D. Ja chciałem zacząć od elektrycznej, ale wtedy szwagier mi to uniemożliwił, kupił za moją kasę pudło, teraz jestem mu za to wdzięczny. Oczywiście szanuję gitarzystów heavy metalowych, szacunek dla was. Zasiedziałem się, ale teraz lecę już na pewno, pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pudle jest łatwiej ze względu to takiego że jednak struny nylonowe tak paluchów nie orają jak te w elektryku, pierwsze dni jak chciałam się nauczyć to grałam na pudle ale to nie jest dla mnie to samo mam i gitary elektryczne i pudło z tym że pudło stoi i się kurzy bo to nie moje klimaty;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdgsdfahgsad
Moje pudło to akustyk nie klasyk, zaczynałem od cieniutkich strun i głównie na takich gram, były to 9-tki, więc to też żyletki a paluchy piekły i bolały niemiłosiernie :). Faktycznie, nylony to co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Ja też uwielbiam, najlepiej jak gra na czymś i zbiera stare płyty. Ale oczywiście nie jest to jakieś najważniejsze. Wystarczy, żeby słuchał i znał się na dobrej muzyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elwinga
Kiedyś próbowałam gry na klasyku, ale potem przyszła pora na skrzypce i w tym już trwam od kilku lat po uszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×