Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tttrzydziestka

mąż mnie uderzył

Polecane posty

Gość Livre__
Autorko bądź świadoma swoich praw. Art. 190. 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livre__
Przemoc w rodzinie to jedna sprawa. Druga sprawa to,aby pohamowywać emocje jak się ma dziecko na rękach i nie kłócić się zajadle w jego obecności. Zastanów się,czy aby nie powinnaś także nieco poracować nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrzydziestka
O dziwo klotnia nie byla ani glosna ani agresywna specjalnie. Tym bardziej zdziwilo mnie to co zrobil. Ale na pewno kazdy powinien nad soba pracowac i na kazdego "cos" sie znajdzie. Dlatego mysle o terapii rodzinnej a nie indywidualnej tylko dla meza. Dzieki za info prawne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livre__
Terapia rodzinna wydaje się bardzo rozsądnym posunięciem. Życzę Ci wszystkiego dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×