Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kwakwkakakaakka

jesli mamy zamiar mieszkac na swoim

Polecane posty

Gość kwakwkakakaakka

ja jeszcze studiuje dziennie, nie mam za bardzo mozliwosci pracowac i chcemy sie wyprowadzic na swoje, z jego utrzymaniem (przez rok), czyli raczej moim obowiazkiem jest utrzymywanie domu przez ten czas ? prosze bez ironii, pytam, bo nie znam sie na tych sprawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie kumam znaczy on zarabia ty uczysz sie i dbasz o dom ( sprzatasz ) o to pytasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monikammmm
znam parę, która od 2 lat mieszka razem i tylko on utrzymuje finansowo mieszkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
o to chodzi, ja studiuje dziennie wiec na razie nie mam za bardzo mozliwosci pracowac, chcemy wypowadzic sie na swoje, wiec powinnam dbac o dom przez ten czas ? zabawic sie w kure domowa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
to jest dla mnie nowa sytuacja wiec prosze o porade...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowo i to denne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
wyobraz sobie ze to akurat prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
wynająć mieszkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
nie rzuce studiow na ostatnim roku :/ a chcemy razem zamieszkac, wiec po prostu przez ten rok zajme sie domem a potem podzielimy sie obowiazkami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość storno via
Temat poniżej poziomu jakiego nalezlaloby sie spodziewac od osoby konczacej studia. Intelektualne licealistka z Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
ty sie za to popisujesz inteligencja, zgrywasz madraka nie wiadomo przed kim, zamiast doradzic czlowiekowi, i co ci to da, poza samouwielbieniem sie, ze jestes mocny w gebie na kafe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"wprowadzić sie naswoje"- wynajmujecie mieszkanie? a on jak pracuje to codziennie jest w domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak idziesz
jak dla mnie to normalne, ze jak jedna osoba utrzymuje mieszkanie finansowo to druga dba o lad w mieszkaniu :) w tym przypadku padlo na Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
no i o to chodzi :) nie mam jeszcze doswiadczenia w tych sprawach,a tez mi sie wydaje, ze poki nie ma sie wlasnej kasy to to chyba bedzie najbardziej w porzadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjajajajajjajaaa
nie mozesz poczekac rok az skonczysz?!??!? i sie wyprowadzic za rok jak znajdziesz prace?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
chce z nim sobie ulozyc zycie, chce z nim byc jak najblizej, kocham go nad zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
chcę się z nim bzykać, seksić, kopulować, gździć, rypać i pierdolić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwakwkakakaakka
yhy też :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mozesz ty bardziej dbac
o dom, ale on tez cos powinien, bo przeciez masz studia. mysle, ze nie musi byc zawsze po rowna, akurat jest taka stuacja i ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to oczywiste, że będziesz
musiala mu dogadzać w łóżkui mu gotować.Taka jest rola utrzymanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia2727
Nie mam za bardzo czasu czytac komentarzy ale z własnego doświadczenia powiem że nie szłabym na taki układ. Za parę lat gdy będziesz już miała pracę to będziesz robiła na 2 etaty dom i praca a twój pan będzie po pracy wracał i otwierał piwo i kładł się przed telewizorem czy kompem nie poczuwając się do niczego, bo tak przyzwyczaisz faceta. Pierwszy czas to jest czas kiedy się docieracie. Skoro masz więcej czasu to możesz przejąć większość obowiązków na siebie ale on też powinien jakieś mieć i się do nich poczuwać. Ja kiedy zamieszkałam z mężem tez nie miałam pracy, może i ktoś mnie uznałby za lenia śmierdzącego kiedy mojego zapracowanego męża prosiłam żeby jeszcze pozmywał czy podkurzał, czy porozwieszał pranie ale mało mnie to obchodziło. Co mogłam zrobić z wolnym czasem? A na przykład mogłam coś zaoszczędzić jadąc na zakupy do suprmarketu albo przygotowując niedrogi obiadek albo cos dorobić pomagając komuś z projektem czy coś. Teraz oboje pracujemy i miło jest mi jak wracam z pracy a mąż czeka z obiadkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia2727
Dodam jeszcze ze nie liczyłabym za bardzo na taki układ że teraz będzie tak a potem sie podzielicie i będzie ok, że teraz facet będzie wracał do przytulnego gniazda a za rok przejmie potulnie część obowiązków i będzie ok. W przyrodzie rzadko kiedy tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×