Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lidiaaa

Nie mam już siły tak żyć...

Polecane posty

Gość Lidiaaa

Rodzice, którzy codziennie się kłócą, marzenia, które nie mogą sie spełnić, rozczarowanie rzeczywistością, urlop dziekański, depresja, samotność, której nie da się niczym zapełnić. Chyba nic mnie nie czeka, chciałabym umrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Mam 22 lata i czuję się przegrana, bo nie mogę nic zmienić. Nic mi się nie udaje, ze wszystkim jestem sama, a świat, w który kiedyś wierzyłam, umarł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Urlop wzięłam z powodu depresji.Byłam w tak złym stanie, że gdybym została na uczelni, to pewnie bym zawaliła studia. Marzenia - zostać dziennikarzem, wyjechać do innego kraju, skończyć studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
Lidia ty tu juz chyba kiedyś pisałaś, prawda? Skoro masz zdiagnozowana depresje nie możesz nic innego zrobić jak ja leczyć i pogodzić się z tym co masz pamiętając jednak że zawsze może być lepiej jeśli tylko sie o to w odpowiedni sposób postarsz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Każdy dzień wygląda tak samo. Siedzę w domu i rozmyślam. Nic się nie zdarza. Nienawidzę swojego życia, jest zaprzeczeniem tego, o którym marzyłam. Nie umiem się ogarnąć. Uświadomiłam sobie, że wszystko zepsułam i jestem zerem bez prawa do szczęścia i miłości, bo nikt nie pokocha takiego przegrańca jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Chciałabym uprawiać anal ze śniadymi brunetami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham Kanta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Leczę się, ale i tak czuję się okropnie. Przestałam dostrzegać w sobie dobre strony, przestałam wierzyć w siebie. Rodzice ciągle wypominają, ile zmarnowałam, spisując na marne wszelkie moje starania. Dla nich już zawsze będę nieudacznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kant musi dźwigać
wielkie cyce :o :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Myślę o samobójstwie, bo nie chcę sobie obiecywać dłużej, że będzie lepiej. Przecież non stop jest tak samo. Nie ma nikogo, kto by mnie kochał, komu by na mnie zależało. Gdybym miała chociaż dla kogo żyć...a nie mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
Włącz teraz radiową trójkę i słuchaj. Słuchaj tego co mówią. Co prawda jest i flirtach ale zwykle ludzie tworzący tę audycje są baaaardzo pozytywnie nastawieni do świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez kocham kanta
jak kancik powie gdzie dostala sie na studia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
"Nie ma nikogo, kto by mnie kochał, komu by na mnie zależało." Kłamiesz:) Rozejrzyj się w koło siebie. Każdego ktoś kocha, chociażby mama:) albo tata:) a te miłości są najpiękniejsze i najtrwalsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Kiedyś słuchałam tych nocnych audycji, teraz nawet radio nie cieszy już tak mocno. Nie odczuwam żadnej radości, nie uśmiecham się. Bo nie mam powodów, żeby się cieszyć. Kiedyś byłam szczęśliwą, pełną energii dziewczyną, miałam tyle planów na przyszłość, dbałam o swój rozwój wewnętrzny. Teraz jednak coś się ze mną stało. Czasem zastanawiam się, czy jeszcze kiedykolwiek się uśmiechnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez kocham kanta
to jeszcze powiedz kiedy ostatnio urpawialas sex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Moi rodzice są toksyczni. Ich związek to pomyłka. Ciągle tylko mnie wyzywają, traktują jak kogoś gorszego. Gdybym miała pieniądze, to bym uciekła z domu na zawsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Ale zrozumcie, to nie jest grypa, że minie od razu. To jest stan, który nie ma końca, zwłaszcza jeśli ma się porąbaną rodzinkę i brak przyjaznego środowiska. Takimi tekstami nie przejmuj się można komuś pomóc tylko przez chwilę, a nie na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
W takim razie zastanów sie jak mogłabys zmienić swoją sytuację. Co zrobić żeby się wyprowadzić? Pracujesz? Studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidiaaa
Aktualnie jestem na dziekance, więc pracuję. Ale zarabiam mało, nie tak żeby uzbierać na mieszkanie. Najbardziej chciałabym wyjechać na dłuższy okres czasu, ale jak na złość znowu z pracą nie wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyjeżdżając nic nie zmienisz, bo przyczyna Stanu w jakim się znajdujesz jest w Tobie i gdziekolwiek uciekniesz zawsze będziesz czuła się tak samo, jeśli nie zmienisz siebie, swego stosunku do życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×