Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kassia:(

Do sae3gr

Polecane posty

Gość kassia:(

Przeczytałam twój wpis do jednego z tematów, jestem w podobnej sytuacji... Niestety, rozstałam się około 5 miesięcy temu z moim chłopakiem byliśmy ze sobą 4 lata był moją pierwsza miłością... zastanawiam się jak sobie z tym radzisz, może jakieś cenne wskazówki bo ja zupełnie nie wie co robić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja sie rozstalem po ponad 6 latach, mialo to miejsce na poczatku czerwca. Bylo bardzo ciezko ale teraz jest juz w miare ok, podkreslam W MIARE. Grunt to nie miec wolnego czasu, wyjechac gdzies, zajac sie praca, spotykac ze znajomymi, rodzina itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kassia:(
Niby to robię, ale czasem mam wrażenie że mimo moich starań nie przyniesie to i tak nic dobrego. po prostu jest mi bardzo przykro, czasem jestem zła na siebie bo mam wrażenie ze wyszły ze mnie teraz najgorsze cechy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kassia:(
a jak akurat jesteś w domu nie wychodzisz nigdzie bo wszyscy np maja już plany to co wtedy...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wtedy slucham ulubionej muzyki i smigam po internecie, czasem obejrze tez jakis film albo serial (najlepiej taki ktory ma ponad 100 odcinkow :D). YouTube oraz Smog to takze dobry sposob na odstresowanie sie. Nie lam sie, bedzie lepiej, zobaczysz. Ja wiem juz ze stalo sie to co mialo sie stac i tyle, wiem tez ze najciemniej jest zawsze przed wschodem slonca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, jeszcze jedno, bedac w zwiazku w sumie praktycznie nikogo nie poznawalem, teraz jest zupelnie inaczej - poznalem przez ostatnie dwa miesiace wiecej osob niz kiedys przez rok. Nie wiem jak Tobie ale mi to bardzo pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kassia:(
jesteś pozytywnie nastawiony a mnie brak przekonania ze może być lepiej... zła jestem na siebie ze wciąż pamiętam ze nie mogę zapomnieć czasem chciałabym być totalnie wyprana z wszelkich uczuć... ja cierpię a on szkoda gadać, od tak zamknął 4 lata swojego życia... skąd takie pozytywne nastawienia wiara ze będzie lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciezko powiedziec, tak juz poprostu mam, zawsze jak stanie sie cos zlego to doszukuje sie w tym jakichs pozytywow. Tez mam czasem tak jak Ty - chcialbym byc wypranym z emocji sukinkotem ktory ma na wszystko wysrane ale tak nie jest i trzeba zyc dalej. I jeszcze jedno - wiesz czemu pierwsze milosci sa tak wspaniale? Bo sa pierwsze z WIELU. Bedziesz jeszcze z kims innym i bedziesz z ta osoba szczesliwa, sama sie o tym przekonasz, daj sobie tylko czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kassia:(
minęło 5 miesięcy chciałabym już zapomnieć zupełnie, żyć tak jakby tego okresu w ogolę nie było. nie chce już czekać chciałabym tak bardzo odetchnąć z ulgą... Nie masz już żadnego kontaktu ze swoja było?? Może są jakieś szanse na powrót??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×