Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość osaczona kokoszka

nie lubię teściowej

Polecane posty

Gość gośćmoni
isia 84 ja kocham twoja teściową:) moja total odwrotnie i to mnie właśnie wkurza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćproste
najlepsza tesciowa to taka która nie widzi nie słyszy nie chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anka36
Moja też wiecznie narzeka a to że dzieci są źle ubrane bo przyjeżdżają do niej i mają się stosownie ubrać ciągle obrazki a po obradach wypominajki że przychodzimy że jemy za jej zakończyliśmy z tymi obiadami u nich 2 miesiace nie byliśmy przekonałam mojego męża żebyśmy tam nie jeździli nie jeździmy już tylko bez przerwy dzwoni do mojego męża że chce jechać po coca-cole mieszkamy 15km od niej mój mąż wsiada i jedzie,a to do sklepu bo ona ma za daleko a sklep ma po drugiej stronie ulicy kiedyś zrobiła z moich dzieci i z nas dosłownie brudasy dlatego że obydwie córki mają problemy sporne i są ciągle pod stała opieką dermatologa poszla z moim mężem do pokoju i za chwilę wyszli i mąż się pyta czy to brud bo mamusia myśli że ją dzieci nie myje wiecie jak ja się wtedy czułam ale jak się rzuciłam z płaczem na nią rzuciłam atakiem slownym bo ona nie wiedziała wzięlam dzieci i żeśmy stamtąd wyszli,mąż zameldowany jest u niej i jaka korespondencja przychodziła to ona czyta i kiedyś zadzwoniła że przyszlo to i to a ja wyrwalam sluchawke i mówię do niej żeby wie cej nie czytała listów adresowanych do mojego męża,na imieninach jej jakimś dziwnym trafem zabrakło dla mnie talerzyka 11 lat było zawsze a tu po tym wszystkim nagle nie ma ja mam ją w nosie i mi koło nosa lata jej ciasto nie lubię jej i tyle gdyby była inna nie sterowala tak moim mężem to ja bym była inna ją się nie dam tak sterowac przez nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anka36
Moja też wiecznie narzeka a to że dzieci są źle ubrane bo przyjeżdżają do niej i mają się stosownie ubrać ciągle obiadki a po obiadkach wypominajki że przychodzimy że jemy za jej zakończyliśmy z tymi obiadami u nich3miesiace nie byliśmy przekonałam mojego męża żebyśmy tam nie jeździli nie jeździmy już tylko bez przerwy dzwoni do mojego męża że chce jechać po coca-cole mieszkamy 15km od niej mój mąż wsiada i jedzie,a to do sklepu bo ona ma za daleko a sklep ma po drugiej stronie ulicy kiedyś zrobiła z moich dzieci i z nas dosłownie brudasy dlatego że obydwie córki mają problemy skorne i są ciągle pod stała opieką dermatologa poszla z moim mężem do pokoju i za chwilę wyszli i mąż się pyta czy to brud bo mamusia myśli że ją dzieci nie myje wiecie jak ja się wtedy czułam ale jak się rzuciłam z płaczem na nią rzuciłam atakiem slownym bo ona nie wiedziała wzięlam dzieci i żeśmy stamtąd wyszli,mąż zameldowany jest u niej i jaka korespondencja przychodziła to ona czyta i kiedyś zadzwoniła że przyszlo to i to a ja wyrwalam sluchawke i mówię do niej żeby wie cej nie czytała listów adresowanych do mojego męża,na imieninach jej jakimś dziwnym trafem zabrakło dla mnie talerzyka 11 lat było zawsze a tu po tym wszystkim nagle nie ma ja mam ją w nosie i mi koło nosa lata jej ciasto nie lubię jej i tyle gdyby była inna nie sterowala tak moim mężem to ja bym była inna ją się nie dam tak sterowac przez nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest straszne bo jak sie nie lubi usposobienia jakiejs kolezanki to można z nią zerwać kontakt przestac z nią kolegować a z teściową nie bardzo bo to babcia dla dzieci.A moja nie narzuca sie wrecz przeciwnie spotkania kurtuazyjne pare razy do roku ,ale jest fałszywa ,kańci i wiecznie pomaga i wyciaga z opresji mlodszego brata męża i wiecznie jego temat tego bidoka ,nieodpowiedzialnego lesera dużo by mówić.A w dodatku nie mam szacunku do kobiety ktora zostawila dwoje dzieci z meżem i wyjechała za granice z kochankiem a potem wróciła jakby nigdy nic ,żeby być znowu mamusia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×