Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolin_nna

Przyznać się ,że zrobiłam sobię operacje plastyczną ?

Polecane posty

Gość karolin_nna

Spraawa wygląda tak : mam 25 lat, facet którego poznałam 29 , wcześniej nikogo nie miałam ... W tym roku miałam kilka operacji , - sama tego chciałam ,na wszystko cięzko zarobiłam , ból też jest mój... Poznał mnie taką jaka jestem obecnie - odmieniona ,a raczej zmieniona - bo w niczym nie jestem podobobna do ''osoby'' ze starych zdjęć... Powiedzieć mu o wszystkim ? Ciśnie mnie w srodku zeby wyznac prawdę,ale z drugiej strony boje się :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy co robiłas
jesli cycki to zauwazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak sie wszystko wyda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 222222
a czego się boisz? przecież nie widział cię przedtem :D ja bym powiedziała bo może jest jakiś nie tego i by ci później wypominał że mu nie powiedziałaś albo co... faceci mają różne hopla a może tak być że ktoś inny coś powie i wtedy się dowie... lepiej powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak przed operacją byłaś
facetem, to raczej się przyznaj, bo bobaska nie urodzisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możesz oczywiście nie mówić bo to Twoja prywatna sprawa ale jak związek się rozwinie stanie się poważny pewnego dnia facet może będzie chciał obejrzeć jakieś Twoje stare zdjęcia albo nawinie się koleżanka czy ktoś z rodziny i zacznie się temat że taka odmieniona itd....wtedy mogą pojawić się z jego strony pytania a co się stało ?...skąd taka odmiana itd... nie jestem za tym żebyś teraz już opowiadała ale jak zobaczysz że możesz facetowi zaufać że ten związek ma szansę na coś poważnego wtedy uważam że powinnaś powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna migotkaas
Powiedz ... j.w - takie klamstwa moga wyjsc najaw przy najdrobniejszym zdaniu czy sutuacji... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooooooki%
Po cholerę masz mu o tym mówić. Ktoś tu napisał, że kłamstwa wyjdą. Pytam jakie kłamstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to i ja cos powiem...
Przeciez to twoja prywatna sprawa co ze swoim cialem robiszz :o jak zapyta to powiesz , jak nie -to nie mow - jesli zle sie czules kiedys ze soba to po co o tym wspominac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A co zmieniłaś jeśli można
wiedzieć? To też może mieć znaczenie, ponieważ pewne zmiany można zwyczajnie wytłumaczyć złym zdjęciem czy makijażem? W każdym razie to twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiok
NIE, po cholere chcesz go o tym informowac? Moze jak bedziecie juz w naprawde powaznym zwiazku, to bedziesz mogla to powiedziec, ale teraz po co??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolin_nna
zmieniłam ? piersi tez, ale glownie twarz - nie bede tutaj wymieniała - bo pomyslicie, ze jestem stuknięta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A co zmieniłaś jeśli można
Dlaczego stuknięta? Proszę, powiedz, sama rozważam dwie operacje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolin_nna
no skoro forum anonimowe to powiem : piersi, nos, usta ,podbrodek , kosci policzkowe i schudlam 20 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e tam po co sie przyznawac poprostu miałas odwage poddac sie ulepszeniu :) niech sie koles cieszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pewno nie
wymieniaj calej litanii przerobek. napomknij czasem ze poprawilas sobie to i tamto;) przyznaj sie do cycków, i utraty wagi nie do zmiany calej buzi... bo sie przestraszy ze bylas brzydka i bedzie sie bal miec kiedys z toba dziecko:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to dużo, ale bez przesady,
nie zawsze takie zmiany są drastyczne, czasem po prostu wydobywają piękno. Zmiany na twarzy możesz skwitować innym makijażem, schudnięciem (ono zmienia zawsze twarz) i możesz powiedzieć, że nie wiem chodzisz do lekarza dermatologa i jakieś tam drobne poprawki robisz. A piersi i tak zobaczy, ale to już nikogo nie szokuje. Ogółem, nie musisz się nad tym specjalnie rozwodzić. A od siebie dodam, że ja boję się powiększyć usta (na stałe, bo kwas wstrzykuję od dawna) i zrobić nos, a ty tyle rzeczy odważyłaś się zrobić. Pomijając koszty, to odważne, bo zawsze może coś nie wyjść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NB znudzona
jeśli nie Ty, to ktoś z Twoich starszych znajomych czy rodziny może mu o tym napomknąć :) utraty wagi nie da się ukryć, zmiany rysów twarzy nie są już tak łatwe do wychwycenia, możesz wspomnieć o skorygowaniu nosa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedz mu niech wie że
chorujesz na chorobę Michaela Jacsona, co urodził się jako czarny ładny chłopiec, a wikitował jako brzydka biała kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie o dlug
będzie na Ciebie patrzyl jak na dziwadło. mozepowiedz mu, ze zzrobiłas sobie nos i zobacz reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stanislawaaaaaaaa
od Michaela Jacksona się odpierdol suko bo w rzeczywistosci zrobił nawet mniej operacji niż autorka i o wiele mniej niż tyle ile mózg wyprały ci brukowce jakie przeczytałaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja naprawde nie rozumiem
nieprzyznanie sie do tego, ze kiedys sie wygladalo troche inaczej to zadne klamstwo. Na tej samej zasadzie powinnismy sie partnerom spowiadac z kazdej plomby, z aparatu na zebach, z farbowania wlosow itd Jezeli facetowi sie podobasz teraz, to po co mowic. chociaz, jezeli powiekszalas piersi, to i tak pewnie sie zorientuje, bo sztuczniaki zawsze poznac. Wiec jeze;i juz, to bylaby jedyna rzecz, do zmiany ktorej ja bym sie przyznala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alien vs predator
Lepiej sie nie przyznawaj. Zal.pl :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a niby czemu się nie przyznawać do tego?? Przecież to jest Twoje ciało i jeśli miałaś ochotę, żeby coś zmienić to jest Twoja sprawa. Nie widzę niczego złego w operacjach plastycznych, dlatego też nie widzę powodów, żeby to ukrywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle ze powinnas sie
przyznac do piersi, bo to latwo zauwazyc. Reszte jak tam chcesz, niektorzy wciaz sa nietolerancyjni co do operacji plastycznych. Najbezpieczniej w zartach rzucic jak znow wroci do temaatu ze tak bardzo sie zmienilas - w dzisiejszych czasach nie tak trudno sie upiekszyc/poprawic itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×