Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onomaatopeja

Czy skoro po rozmowie kwalif. nic nie powiedzieli w stylu -Zadzwonimy do Pani/a-

Polecane posty

Gość onomaatopeja

to znaczy że nie s zainteresowani? Dodam że rozmowa w moim odczuciu wyszł całkiem ok ale na końcu spytali tylko ile chciałabym zarabiać (Powiedziałam kwotę w granicach naprawde dużego rozsądku - poniżej średniej na tym stnowisku w firmach) i do wiedzenia do widzenia i tyle... Nie mam doświaczenia w rozmowach kwalifikacyjnych to był moja pierwsza taka rozmowa (wcześniej pracowała ale u własnego wujka w firmie) i z tego co czytam to często mówią "skontaktujemy się" a nie dzwonia a na odwrót? Zdrzyło wam się że nic nie powiedzieli z tym stylu mimo to zadzwonili? Nie wiem jaka jest praktyka w tym temacie ;) Dodam że to Bank

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam duże doświadczenie w rozmowach kwalif, również w prężnych poważnych instytucjach co prawda nie mam pojęcia, jak to wygląda w banku, ale... jedno spostrzezenie: tak naprawdę nigdy nie wiesz, czego można się spodziewać:) generalnie przyjmuje sie, że dobrym znakiem jest zainteresowanie okazane przez potencjalnego nowego pracodawcę w stylu: "kiedy moglaby pani zacząć? czy jest pani dyspozycyjna?", "zadzwonimy na pewno do konca tego tygodnia", "skontaktujemy się jak najszybciej" itd. ALE to tylko założenia i reguły, a życie zyciem... zdarzyło mi się wyjść z rozmowy kompletnie podłamana, przeświadczona że nic z tego, po czym dostałam tę pracę:) a i zdarzyło się, że z rozmowy wyszłam czując sie jak półbóg, zachwycona soba i wrażeniem, jakie wywołałam, pewna, ze od poniedziałku zaczynam- a guzik:D różnie to bywa, pracodawcy lubią stosować tzw poker face, a nawet zwodzenie kandydata:o warto się przygotować, dać z siebie wszystko, nie stresować, i pokazać pasję - reszta nie zalezy już od nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie z przedmowczynia (mala mi) - dorzuce od siebie, ze czasami da sie to ocenic - np jak prowadzacemu rozmowe sie wymsknie spostrzezenie/myslenie na glos typu "nie wiem czy by to pania/pana nie znudzilo za bardzo itp." albo cos innego wahajacego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×