Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość TomaszX

Facet po 40 bez miłości z deepresją.

Polecane posty

Gość TomaszX

Jestem facetem po 40. Uroda? Średnia. Jednym podobający się innym nie. Jak to w życiu. Podobno zyskujący po bliższym poznaniu się. Mający wiele ciekawego do zaoferowania: narty, rower, żeglarstwo ect. Wygadany. Czy bogaty? Z fajnym autem, kończonym domkiem bez kredytów, dobrą pracą. Zawsze wierny w stałych związkach. Wiec w czym jest żaba. Jestem bez miłość. Jak z tej przypowieści biblijnej. Kochałem kogoś. I się skończyło 2 lata temu. Ciągle żyję tym co było kiedyś. Budzę się z myślą o niej. Od tej pory poznaję kolejne. Tylko w tym roku spotykałem się już z pięcioma. I każda kolejna znajomość potęguje moją depresję. Bo cielesność, zwykłe bycie obok siebie z kimś kogo się nie kocha - to udręka. Mam wrażenie ze spieprzyłem swoje życie. A zawsze marzyłem o domu, gromadce dzieciaczków, budowie babek z piasku. Zaczynam ciągle myśleć tylko negatywnie. Czy to początek depresji? Brak miłość zaczyna sprawiać że zaczynam nie wywiązywać się z obowiązków zawodowych. Wszytko mi się sypie. Mam wrażenie ze nie mam dla kogo żyć. Czy facet po 40 ma szansę na szczęście, uczucie, miłość. Prawo na zaczynanie wszystkiego od początku. Mam czasem czarne myśli. Czy to już pora na psychoanalityka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz z takim podejsciem do zycia napewno nikogo nie znajdziesz. Zadna kobieta nie chce byc ta "druga" u boku uzalajacego sie faceta. Wez sie w garsc to napewno kogos poznasz ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość revi
gdybyś był ciut starszy mogłabym pocieszyć;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasz radę
Wybacz, ale masz to wszystko na włąsne życzenie. Jak będziesz ciągle żył przeszłością, prześpisz teraźniejszość, a nawet przyszłość. Zawsze się zastanawiam, czemu ludzie lubują się w takim niszczeniu samych siebie? Czemu zamykają się w tym kokonie, jednocześnie się w nim dusząc? A nie zastanowiłeś się, że być może któraś z tych pięciu następnych cierpi podobnie jak Ty, ale przez Ciebie właśnie? Bo nie może pogodzić się z myślą, że chciała Ci ofiarować całą siebie, swoje uczucia, bliskość, troskę, a Ty potraktowałeś ją jak chwilową zapchajdziurę. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mam wrażenie ze nie mam dla kogo żyć. Czy facet po 40 ma szansę na szczęście, uczucie, miłość. Prawo na zaczynanie wszystkiego od początku." Co to jest "szansa na szczęście"? Mniej lub bardziej zaskakujące przypadki, którym pomagamy. Zaczynać od początku można w każdym wieku. Różnica jest tylko w bagażu doświadczeń jakie niesiemy z poprzednich związków. Żyjąc dla siebie pozwalasz na życie u boku kogoś. Nie dla kogoś. A każdy z tych "plastrów" które sobie aplikujesz to namiastki. Najpierw trzeba pozbyć się z siebie uzależnienia. Dopiero z czystą kartą uczuciową zaistnieje umiejętność stworzenia nowego związku i prawdziwa szansa na szczęście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość #centurion#
opisałeś się jak typową babę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewcia@
Mogłabym o sobie napisać to samo, tyle, ze jestem dyszkę młodsza, mam dziecko i tkwię w takim związku bez miłosci, a i depresje tez mam:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coś mam z nickiem
A może problem jest w tym ze to byłą piękna kobieta na którą, przy Twoje średniej urodzie (jak to sam określiłeś), Ciebie "nie stać". Hm... Bo my faceci kochamy oczami. Najpierw musi się podobać, a potem patrzymy czy jest o czym rozmawiać. I jak jedno z drugim gra, zostajemy przy niej. Jeżeli tak jest to ciebie rozumiem. Rada: podrywaj tylko ładne, a jak któraś zostanie przy Tobie , depresja sama minie. I nie żatuj pieniędzy na uciechy - to zawsze tańsze niż wizyta w gabinecie u psychiatry. Dom sdążysz skończyć. :) A co do dzieci. Masz 4o kilka lat, znajdź sobie 28 latkę a zdążysz mieć jeszcze gromadkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Listopadowy_listek...
A ja w maju poznałam pewnego faceta ok. 40. Trochę podobny z opisu do Ciebie. Pierwsze spotkanie, spojrzenie takie z ogniem w oczach. Facet jest przystojny, niezwykle ciekawa osobowość, dla większości niedostępny, mnie traktuje inaczej. Dużo mi pomaga, zawsze mogę na niego liczyć. Zaakceptował mnie taką jaką jestem. Czasem zrobi jakiś krok, a potem znów widzę w jego oczach smutek. Sama mam 30. Czasem rozmawiam tak jakbyśmy się znali od lat, a czasem zdarza się, że nie wiem jak do niego dotrzeć... Od dłuższego czasu jest sam. Ludzie czasem traktują go jak dziwaka, bo ma specyficzne hobby. On sam czasem się śmieje, że jest z innego świata. A mnie ten jego świat pociąga...ale nie wiem jak rozbić ten mur co nas dzieli. Dziś wiem że jest dla mnie kimś wyjątkowym, kocham go i czasem wydaje mi się, że mam takie szczęście na wyciągnięcie ręki, kiedy się śmieje, żartuje... a innym razem przeraża mnie taki smutek w jego oczach, niedostępność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _inka_
Czy facet po 40 ma szansę na szczęście, uczucie, miłość. Prawo na zaczynanie wszystkiego od początku. chyba troche dramatyzujesz. nikt nie mowi, ze tzw. "ulozenie sobie zycia" (choc ja tego okreslenia nie lubie) po 40 jest latwe ale na pewno nie jest niemozliwe. zamiast szukac baby na oslep i chyba na sile daj sobie jeszcze troche czasu, moze ostrozniej wybieraj a nie na zasadzie: co tylko wpadnie ci w rece. jestem troche mlodsza od ciebie i tez od 2 lat sama z nie do konca pogrzebanym w pamieci bylym ale zeby robic z tego zyciowy dramat??? troche wiecej dystansu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwne tyle czasu bez ustat
...kowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz, co mi tam
a co rozumiesz pod pojęciem: Kochałem kogoś. I się skończyło 2 lata temu.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli każdą poznana dziewczynę będziesz porównywał do tej, którą kochałeś/kochasz nadal to nigdy nie zbudujesz szczęśliwego związku. a na miłość jest dobra pora w każdym wieku, mój wujek pierwszy raz się ozenil w tym roku w wieku 65 lat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TomaszX
Jem kupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no faktycznie jesteś desperat użalać sie na babskim forum narzekać ba babę ty nawet nie masz kryzysu ty masz ostatnie stadium desperacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TomaszX
Zakładałem już raz taki temat, ale nie pisałem ile mam lat. 40 to dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daj linka do tamtego tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak już przedmówczynie pisały musisz postarac się zapomniec o byłej i spróbować otworzyć na nowe znajomości... A 40 jak to mówią piękny wiek-podobno...:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 40latek to już stary pryk i ch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pozdrawiajem pozdraiwjwem
facet po 40 jest ustablizowany!!! amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TomaszX
Mam 49 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ok. 50-tki
ok. 4o to stary kawaler. ok. 50 to wnuki w drodze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhrgythujmg]ikhg
kłamies w tym wieku masz miłość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość często mamy tylko ,marzenia
w tym wieku to już ciepłe bambosze i pilot w łapke :) lub ewentualnie możesz poznać jakąś 35-40 lat i szybko zmajstować dzieciaka, tylko, że to ryzykowne w tym wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TomaszX
35 mnie nie chcą, inne zostawiają. Murzynki i Rumunki, są chętne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starcze to 40-45 bierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolo mial wczesniej nick
Tomasz bez milosci :D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×