Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dżoannnaklupa29

Którego faceta byście wybrały mając dwóch do wyboru ?

Polecane posty

Gość dżoannnaklupa29

Mając do wyboru dwóch facetów, obaj was kochają, do obu coś czujecie, którego byście wybrały na stałego partnera na życie i małżeństwo ? Jeden przystojniak, z dobrą pracą, ma kasę, załatwia wszystko za wasz i załatwia wam wszystko , rózne rzeczy, pracę w firmie ojca, zabiera was na wycieczki po świecie, załatwia wam samochód i co tam chcecie. Wszystko za was. O nic nie musicie się martwić. Ma dużą rodzinę. Wasi rodzice go uwielbiają. Statyczy w uczuciach i czułościach. Ustawiający was i dyktujący warunki. Jedyny problem, że was kiedyś zdradzał i nie macie do niego pełnego zaufania i pewności. Wykształcony w najlepszej uczelni, dobrze sie ubierający, używający dobrych kosmetyków, rozchwtywany przez dziewczyny. Stonowany w emocjach i uczuciach. Średnio lubi się przytulać. Czy drugi normalny zwykły facet, niezbyt zamożny, ale pracowity, inteligentny, mający dobrą pracę, choć nie tak dobrą jak pierwszy, czuły i ciepły. Pozwalający na wiele, nie ograniczający. Jego rodzice się rozeszli i nie ma dużej rodziny. Jest praktycznie sam. Nigdy nie zdradził, można mieć do niego pełne zaufanie, choć trochę łobuz, ale nigdy krzywdy wam nie zrobił. Rodzice średnio za nim przepadają bo uważają, że nia pasuje do was trochę poziomem choć wy same tego nie odczuwacie i jest zbyt wesoły i szalony czasem. Choć same dogadujecie się bez problemu z nim i też się cieszycie. Lubi się przytulać. Bardziej pociąga was fizycznie. Którego z nich wybrały byście na partnera życiowego (męża) i jakimi pobudkami byście się kierowały i dlaczego ? Proszę was o możliwie poważne odpowiedzi. To dla mnie bardzo ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfufugx
absurd- nie możesz być pewna wierności żadnego faceta, nawet jak był skautem i służył do mszy przez 15 lat. a twoi faceci do wyboru, to wirtualne twory, a nie prawdziwi mężczyźni, więc nie pozostaje nic innego jak wybrać tego, który daje więcej korzyści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko i wyłacznie
ja bym wybrała tego , do którego cos czuje, który odpowiada mi na róznych poziomach ( intelekt, emocje, poglady itd)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhdhdhd
Drugiego :) Nie dla mnie zdrajca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tego czy tamtego
ja bym wybrała 2, nienawidze facetów, którzy mi coś narzucaja, a jego praca, samochód i kasa średnio mnie obchodzi, wolę faceta, który mnie pociaga fizycznie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakbym był kobietą lub gejem lub Bi ;) to bym brał 2, po co mi bogaty fiut na którego lecą baby. Jak można żyć skromnie i być szczęśliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seks jest najważniejszy
jak cie kręci 2 to go wybierz, po co ci jakis zdradzajacy apodyktyczny bubek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyno nad czym Ty sie w ogole zastanawiasz? Bierz 2 ten 1 to jaki dziwny- zdradził, mało czuły-moim zdaniem nie bardzo Cie kocha. Co z tego, że zalatwia i rodzice go lubią? Jesli w porzyszlosci bedzie miał kochanke i odejdzie to niej to a) Ty sama nie bedziesz umiala nic zalatwic b) twoi rodzice beda sadzili ze to twoja wina, no bo on przeciez taki ideal... Poza tym 1 pracuje u tatusia tak? a 2 osiagnal wszystko sam. No i pociag fizyczny czujesz wiekszy do 2? A seks? masz jakies rozeznanie? Bo to wazna w zwiazku sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wręcz przeciwnie
Trzeciego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawiczek, chyba odwrotnie :D Ten pierwszy na męża :D To on może wybudować autorce złoty pałac z białym płotkiem, a ten drugi, biedny miś, jest bardziej przytulaśny, to się na kochanka nada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Durden- prawiczek ma rację! Drugi na męża bo wierny i oddany a pierwszy na bogatego kochanka- wspomóc może finansowo a jak odejdzie to tez żadna strata a do męża zawsze wrócić można. No i jako kochanek to niech sobie zdradza, jako mąż... No niewskazane raczej :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kimky- możliwe, bo ja mojego ostatnio tylko w weekendy widzę :) O i wiem już jak masz na imię... Tego nie mamy wspólnego :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maria izabela de la krata A może mieszkamy około siebie nie wiedząc o tym :) To tyczy sie też innych użytkowników tego Forum :) Ciekawe.......................;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, Mario Izo, poupieram się przy swoim :D Przy założeniu, że panna, której w żłoby dano podejmuje salomonową decyzję i NIE dokonuje wyboru, tylko bierze obu: pierwszy jako niewyczerpane źródło finansowe (im mniej go w domu, tym lepiej, ale gdyby odszedł - to strata poważna, bo finansowa), a drugi na wiernego, czułego kochanka na każde skinienie :D :D No, ale nie, nie, nie ma tak perfidnie kombinujących kobiet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Durden- tak czy siak opcje jakieś są i autorka powinna rozwazyć obie. Z tym , ze chyba juz poszła szukać 3 jak ktos jej tu doradził, bo cos sie nie odzywa :-) Kinky- możliwe... Może to Ty jesteś tym sąsiadem co mi za ścianą chrapie do południa... Ja jestem z Torunia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wręcz przeciwnie
Wręcz przeciwnie "Trzeciego. 01:34 [zgłoś do usunięcia] Get-Ur-freak-on Wrecz przeciwnie- rzeczywiscie - 0 sarkazmu hahah". To znów nie sarkazm, tylko obserwacje z życia wzięte. Jeśli się kogoś kocha, to wie się, kogo wybrać. A jak nie wie się, czy pierwszy mężczyzna, czy drugi, to znaczy tyle, że to żaden z nich, bo serce nie miałoby takich wątpliwości i rozterek. Czyli trzeba poczekać na trzeciego - tego właściwego, na tę prawdziwą miłość, osobę, wobec której nie będzie się miało żadnych dylematów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wręcz przeciwnie- ja się w sumie z Tobą zgadzam :-) wiem co masz na mysli i twierdże podobnie. jednak autorka (nie obrazahjąc) nie robiła wrazenia sklonnej do takich przemysleń (kilka razy napisalam ze ten 1 to ma kase i wszystko zalatwia) wiec poradziłam jej prostszy wybór :-) kinky- rzeczywiscie z wrocławia nie byłoby słychac, nawet jeslibys chrapał :-) moj nick? z liceum jeszcze, na fali mody na brazylijskie seriale powstał, a twoj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy przenigdy kogoś
Kto już kiedyś zdradził. NIGDY!!! NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!!NIGDY!!! I niech to dotrze do twojego zakutego łba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×