Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anjja to jaaa

mam dość-nie wiem co robić

Polecane posty

Gość anjja to jaaa

jestem mężatką od 7 lat, mam córkę, na początku wszystko było w miare ok, mąż troskliwy, czuły, zabawny po 7 latach-nie ten sam człowiek, w głowie mu tylko pieniądze, wszystko co robimy np w domu robi na pokaz, zeby ktoś inny zazdrościł, wszyscy znajomi już nie chca sie z nim widywac, stał sie strasznym chamem, bezczelnym, nie ma żadnych oporów by komus ubliżyc np mojej matce, wszyscy sie od nas odwracaja, nikt nie chce nas odwiedzic, jedynie jak cos to zapraszaja mnie sama, on tez nigdzie nas nie zabiera bo to przecież wydatek gdzies pójść, ja pracuję nieregularnie, jak mam dobry mies. to zarobie 6 tys, a potem przez 3 mies moge nie zarobic nic, nie moge znaleść normalnej pracy, mam za mało udokumentowanego dośw, on strasznie mnie ogranicza, chce isc na kurs jezykowy to sie wydziera ze po co , ja dawniej byłam inna osobą- wesoła, pewna siebie,ambitna ale on skutecznie przez te 7 lat mnie zniszczyl, najgorsze jest to ze wszyscy wokól wiedza ze jestem nieszczesliwa, ale kazdy umywa rece bo nie chce sie wtracac, po prostu maja mnie gdzies, nie mam z kim pogadac na ten temat, nie wiem do kogo sie zwrócić do psychologa? czy moze juz psychiatry, nie chce zeby moje dziecko patrzyło na wszystko, ale tez nie wiem co zrobic on wobec mnie nie jest agresywny ani wulgarny tzn nie wyzywa mnie, ale dreczy mnie wyzywajac moja rodzine, sasiadów nie kocham go juz to wiem na 100% , była faza obojetności ale teraz to juz go chyba nienawidze, a z seksu nie czerpie zadej przyjemnosci, jak odmawiam to potrafi przez pół nocy mnie dreczyc az wkońcu ulegam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leczyc jak juz to on sie powinien a nie Ty:-O mozesz albo starac sie mu uswiadomic sama lub za pomoca kogos kogo maz szanuje jakim czlowiekiem sie stal i sprobowac to wspolnie naprawic z tym, ze on by musial chciec sie zmienic i zdac sobie sprawe ze to co robi normalne nie jest -a na to duzej szansy nie ma mozesz jeszcze sie z nim rozwiesc i osttania opcja to zyc tak dalej ale to jest opcja najgorsza i odradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak odmawiam to potrafi przez pół nocy mnie dreczyc az wkońcu ulegam" odnies to zdanie do wszystkich sfer pozycia malzenskiego i bedziesz miala przyczyne swoich problemow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anjja to jaaa
nie wiem czy jest jeszcze ktoś taki żeby mu przemówił, jego najważniejsza wartoscia są pieniadze, a na obecna chwile je ma wiec nikt iny mu nie potrzebny, ile razy ja probowałam z nim rozmawiac, on ma jakośmanie że sie nie da nikomu wykorzystac, ze zawsze bedzie mowił to co mysli a to ze ulegam to fakt ale tak nie było, po prostu nie mam juz siły z nim ciagle walczyc, dlatego muśle że psycholog porzebny jest tez mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anjja to jaaa
przepraszm za te wszystkie błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a to ze ulegam to fakt ale tak nie było, po prostu nie mam juz siły z nim ciagle walczyc, dlatego muśle że psycholog porzebny jest tez mi" raczej prawnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anjja to jaaa
prawnik tez, ale najpierw chyba psycholog albo erapeuta aby sie wzmocnic psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może na początek rozmowa z mężem? Zacznij od tego, co masz najbliżej. Cześć. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×