Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Powiedzieć czy nie powiedzieć?

Przyznać się do tego, że byłam kurtyzaną?

Polecane posty

Gość Powiedzieć czy nie powiedzieć?

Przez pierwsze lata studiów pracowałam jako prostytutka. Oczywiście nie w agencji, tylko na własny rachunek, miałam sponsorów. Ostatnio to rzuciłam, bo poznałam fajnego chłopaka. Jesteśmy ze sobą dłuższy czas, planujemy zamieszkać razem. I nie wiem, czy powiedzieć mu o tym ... On jest taki porządny i honorowy, boję się, że zostawiłby mnie. Oczywiście jak każdy człowiek ma sporo wad, ale to chyba pierwszy facet, z którym jest mi naprawdę dobrze. Gdybym powiedziała mu o tym i zaakceptował to, chyba nic by nas nie rozdzieliło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy w życiu, bo weźmie założy burdel i będziesz burdelmamą.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tristan123
kurtyzaną- cóż za staromodne określenie :-) Może damą kameliową?;-) Nie mów- ale pamiętaj, świat jest mały... musisz być ostrożna..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiedzieć czy nie powiedzieć?
Nie sądzę, żeby dowiedział się tego od osoby trzeciej. Nie wiem, naprawdę może tego nie zaakceptować. Podobno faceci zawsze porównują się do byłych. A napisałam kurtyzana, bo prowokatorzy nie wiedzą co to znaczy i nie będą zaśmiecać tego tematy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz zainwestować w dwie operacje plastyczne, jedna twarzy, by cie nie rozpoznawali, drugą w piczkę, by nie było niedomówień, i spoko, możesz ,żyć jako nowa dziewicza kurevka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tristan123
Twój chłopak nie poradzi sobie z tym. Zrobiłaś badania na choroby? byłoby megaświnstwem zarazić go czymś..Nawet nie wiesz, jak mały bywa świat. Nie mów ale uważaj .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość super prawiczek
ja jak by się o czymś takim dowiedział to bym cię rzucił ..no sorry jest tyle innych dziewczyn ma tym świecie więc dlaczego fajny facet jak ten twój ma teraz płacić za twoje błędy w postaci krzywych spojrzeń i uśmieszków/szyderstw reszty świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami lepiej nie mówić niektórych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juftuuuuyu
Jesli jest porzadny kompnie cie w dupe- powiedz mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhkk
kurtyzaną... hahahahaha... byłaś czy też jesteś prostytutką a nie jakąś kurtyzaną... zwykła dziwka pieprząca się dla kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiedzieć czy nie powiedzie
Lepiej puszczając się mieć z tego zysk ,a nie jak kretynki dające dupy za darmo wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhkk
a gdy nie wyjdzie ci z tym chłopakiem to znów będziesz się pieprzyć dla mamony... albo po kryjomu nawet będąc z nim. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiedzieć czy nie powiedzieć?
Kurtyzana=prostytutka=dziwka=kurwa=szmata, wystarczy wam? Oczywiście robiłam badania, dosyć regularnie. Mój chłopak jest zdrowy jak, tak samo jak ja. Mam dylemat moralny, mówi mi często, że wygrał los na loterii, czyli mnie. Naprawdę niezręcznie się czuję słysząc takie słowa. Mam sumienie i poważne wątpliwości. Z drugiej strony przeszłość to przeszłość, teraz jest teraźniejszość i trzeba planować przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhkk
teraz masz dylemat moralny? a jak się sypałaś dla kasy to nie miałaś? o maj gad..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie byłaś lecz jesteś
dziwką i to bez względu na to, że tymczasowo nie dajesz dupy, bowiem kurestwo leży w twojej naturze :) facet jak się dowie to oczywiście rzuci cie z hukiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TEN SKURWOL SIE PODSZYWA
Nie mów mu o tym !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdy będzie wiedział o twojej przeszłości, będzie regularnie sprawdzał ojcostwo, jak będą owoce związku. I to jest w wersji soft, bo w wersji hard wszyscy wasi znajomi będą o tym wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhkk
takie coś właśnie wcześniej czy póżniej się wyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuryzaną :D:D:D:D:D:D:D jak zwał tak zwał, tylko wiesz , nie używaj czasu przeszłego :O Ty JESTEŚ kurwa - to sie ma we krwi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, nie przyznawaj się. Nawet jeśli będzie z Tobą nadal po takim wyznaniu to wcześniej czy później w gniewie czy zwykłej sprzeczce albo po pijaku usłyszysz "ty k..." Po co Ci to? Zacznij zycie na nowo. Schowaj ten etap w zyciu gdzieś głęboko w sobie i nie wracaj do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tristan123
do kompletu brakuje jeszcze tylko Dominika:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×