Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ladyszpilka

Była wciąż kocha mojego faceta

Polecane posty

Gość ladyszpilka

Spotykali się ze sobą jakieś 2 lata temu, to nie było nic poważnego, schodzili się i rozchodzili co tydzień przez jakiś miesiąc. Natomiast my jesteśmy razem już prawie 1.5 roku i jestem pewna tego związku, wiem i czuje to że mój facet mnie kocha tak jak ja jego, mamy już wspólne plany na przyszłość, jednak nie moge się w pełni cieszyć tym wszystkim przez nią... Wypisuje do niego, wystwia komentarze, wydzwania albo żeby tylko pogadać, albo żeby jej pomógł -( mój jest informatykiem) i o dziwo ona non stop ma jakieś problemy z komputerem, albo go ulepsza, dokupuje jakieś oprogramowania itp. Niedawno zaczęła naprawde przeginać... gdy gdzieś wychodziliśmy ze znajomymi do pubu czy klubu i ją tam spotkaliśmy potrafiła z daleka rzucić się i zawiesić mu na szyję. Szuka jakiejkolwiek okazji by z nim pogadać. Mój kochany w końcu się wkurzył i powiedział jej żeby przestała się w jakikolwiek sposób do niego odzywać ponieważ zależy mu tylko na mnie a ona tylko miesza.. pomogło na 3 dni.. znowu zadzwoniła z pytaniem ,,co tam?,, - nie wiem co robić, czy przestać się przejmować skoro jestem pewna jego uczucia, czy pogadać z nią ( do tej pory nie zamieniłyśmy słowa)? Nawet jej ,,przyjaciółki" zaczepiły mnie kiedyś i powiedziały żebym uważała na nią bo jest szalenie zdesperowana na jego punkcie. Wszyscy mamy sporo ponad 20 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralala bum
najwazniejsze jest to ze on cie kocha, i ze tak jej powiedzial zeby sie z nim niekontaktowala. z tego co piszesz to ewidentnie widac ze to ona za nim lata a on sobie z tego nic nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomeloo
Pogadaj ze swoim chłopakiem, jeśli ma też jej dość to niech zerwie kontakt zupełnie. Nie odbierać telefonów, nie pomagać, nic. Jak się rzuci na szyję, to na głos powiedzieć: odczep się wariatko. Wstydu jej narobić, może coś dotrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralala bum
no wlasnie ja moemu chloapkowi kazalam zerwac kontakt z wszystkimi laskami z ktorymi spal albo sie umawial, no pozwalam mu na kontakt jedynie z jego 1 dziewczyna z ktora byl 7 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jOLIee25
Moj tez ma taka nachalna ex. Zmienil numer telefonu, poblokowal ja wszedzie gdzie sie dalo, na portalach spolecznosciowych i ma spokoj. Przyjsc do jego domu sie nie odwazyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój facet powinien
zerwac wszelki kontakt nie odbierac telefonów nie odpisywac na smsy nie naprawiac komputera w razie rzucania na szyje , zdecydowanie odsunac delikwentke i ostro powiedziec --- nigdy wiecej tego nie rób powinno wystarczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladyszpilka
Mój powiedział mi kiedyś coś takiego, że nie wyprze się tego że jej zna, co było to było i już, Ja nawet nie oczekuje tego od niego, ale niepokój jest. Taka myśl że za rogiem jest taka panna która poluje na twojego kochanego, że zrobi wszystko by go mieć... ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EL NINKA
takie sa najgorsze bluszcze- ,, zostańmy przyjaciólmi ''-nie zgadzaj sie na taki uład, labo Ty albo ona- jak głupi to niech dalej jej ulega i wybuduje w tym tempie stacje mir 21, ale Ty przynajmniej będziesz wiedziała, jak jesteś wazna dla niego. Inaczej i tak będzie Ci szpile wbijała dla czystej zabawy i wlasnej satysfakcji, tlumacząc to ,, odzywajacym uczuciem :D''. Jakby kochała, to by stworzyła mu taki związek, jak Ty teraz, powodzenia, rozeznaj się i postaw sprawę jasno. Wyjedźcie gdzies na dłużej, aby nie było jej, bo ona dobrze wie, ze powinna odejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladyszpilka
Macie racje... nie moge pozwolić żeby był dla niej ,, dobrym kolega,, takim jakim jest dla wszystkich innych - nawet byłym nienatrętnym:) A co do rzucania się na jego szyje to wyglądało to tak że ona wisiała on próbował ją odczepić a wszyscy inni naokoło się śmiali. Dopiero jak ja za ręke go złapałam to zlazła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×