Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Blagaa

Wy tutaj głównie o brakach w urodzie, a ja

Polecane posty

Gość Blagaa

chciałabym być mądrzejsza, bardziej oczytana, bystrzejsza, zaradniejsza. Chciałabym być barwniejsza wewnętrznie, mieć ciekawą osobowość i zainteresowania, wiedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Moim największym problemem w życiu jest to, że nie sprawiam wrażenia zbyt kumatej. Nieśmiałość i stres robi swoje; często nie mogę się skoncentrować na tym, co ktoś do mnie mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Do tego jestem zdepresjonowana, zakompleksiona i nudna. Tzn. mam pewne upodobania i sposoby na wolny czas, do tego jeszcze studiuję, ale nieustannie się skupiam na tym, co we mnie złe i tak marnuję czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
jakbym czytala o sobie.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to kwestia tego, co sama sobie wypracujesz, dośc dobra wiedza na kilka tematów, które Cię interesują doda Ci pewności siebie i głębii ;) ja też się zawieszam jak ktoś do mnie mówi, ale jakimś cudem jestem starościną grupową na studiach, więc jednak się da. ^^ musisz wiedziec jaka jesteś, co lubisz i byc z tego dumna ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja następna
też tak mam, jestem beznadziejnym człowiekiem a wśród ludzi których znam mniej jestem jakimś dzikusem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Co z tego, że jestem ładna, skoro z tego, co widzę, głupkowata lub tak potwornie nieśmiała, że nie wypadam przekonująco?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czuję się podobnie, mam swoje hobby, ale nie jest to coś czym można sie pochwalić w CV ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chodzi o to żeby zaraz się chwalic. wystarczy że będziesz wiedziała że coś sobą reprezentujesz ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
poza tym to jestem troche leniem :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Ja też jestem strasznym dzikusem. Zero obycia towarzyskiego, częste pauzy w rozmowie, drżący, dziecinny głosik. Pomimo tego, że mam 23 lata, to przypominam raczej wystraszoną dziewczynkę, która chowa się przed ludźmi. Moje pasje też zresztą są nieco inne. Nie znam się na popularnych rzeczach typu sport, polityka. W "swoich" dziedzinach też jeszcze nie bryluję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli mnie ludzie lubią z moją geologią, patologią i bębnami afrykańskimi to już nie wiem jakie pasje mogą byc zbyt dziwne :p seks analny ze zwierzętami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja następna
hunćwok myśle, że nie o pasje/hobby tu chodzi. wydaje mi się, że to po prostu niskie poczucie własnej wartości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Zapytana znienacka, zaczynam dukać. Nie umiem się odnaleźć w wielu sytuacjach. Ostatnio podszedł do mnie pewien przystojniak, a ja zupełnie nie wiedziałam jak zareagować. Coś tam gadałam, ale cały czas czułam się jak idiotka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
ja mam 22, praktycznie nie mam o czym rozmawiac z ludzmi nie potrafilabym powiedziec wiecej niz w jednym zdaniu o tym co studiuje :( zblizaja sie wakacje a ja pewnie znowu je bezczynnie przesiedze nie wiem gdzie szukac pracy, jak i wogole mam stracha isc gdzies pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Może i racja. Cóż, moje zbyt wysokie nie jest. Chciałabym nad tym popracować, ale do tej pory nie udało mi się znaleźć sposobu na to. No i żałuję. Sobą jestem tylko wtedy kiedy jestem z przyjaciółmi. Tam mówię płynnie, skupiam większą uwagę na rozmówcy, szybciej reaguję. Inne kontakty wywołują we mnie blokadę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja następna
właśnie też nie potrafie rozmawiać z ludźmi, nie mam o czym :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tutaj Wam całkiem nieźle idzie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Może jakiś temat by się znalazł, na upartego zawsze można też o nauce, ale powiedzmy, że mnie męczą takie przyziemne gadki. Jestem raczej artystyczną duszą i właśnie z takimi nieco odrealnionymi osobami znajduję najwięcej tematów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
no pisanie niezle idzie gorzej jak cos trzeba powiedziec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
mnie tez mecza takie tematy jak uczelnia, no chyba ze pytam o terminy egzaminow - ja nawet dokladnie nie jestem zorientowana kiedy co ma byc i sie na koncu dowiaduje he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Ano tak jakoś wyszło:D Dlatego ja wolę pisać niż mówić. Tylko poprzez słowa pisane mogę wyrazić siebie. Rozmówcą niestety jestem marnym. Nie wiem nigdy gdzie podziać wzrok, rumunię się, mówię za cicho, niepewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Czasem mam wrażenie, że mojego świata, tego, co jest dla mnie ważne, nie umiem przekazać w rozmowie. Taką swobodę mam jedynie wtedy gdy maluję, piszę, fotografuję, projektuję biżuterię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Sprawy codzienne... cóż, nie bardzo je ogarniam. Też o wielu rzeczach dowiaduję się jako ostatnia, nie jestem też zbyt pilna i systematyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
masz hobby, to cudownie. ja kiedys bylam inna, bardziej otwarta, lubilam malowac,czytac. kiedy pochlanialam ksiazki mialam wiecej do powiedzenia. teraz prawie niczym sie nie zajmuje, a zamiast ksiazki - internet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
No, niby mam hobby, nawet myślałam, żeby uczynić je sposobem na życie, ale też często przechodzę kryzysy emocjonalne i wtedy od razu siadam przy kompie i użalam się nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatnia ..
nic mi nie mow o kryzysach dopiero wyszlam z zimowego dolka ;) ja mam straszny problem z lenistwem, czasem mam ochote zeby zrobic cos ze soba, cos zmienic, ale trudno mi cokolwiek wprowadzic w czyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blagaa
Oj, ja też bywam leniwa i mało konsekwentna. Cechuje mnie tzw. słomiany zapał, a życie przebiega wg "zrywów". Muszę nad tym popracować, bo inaczej zawsze będzie tak jak teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×