Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość googlarzyk

byl na skypie i nawet nic nie napisal

Polecane posty

Gość googlarzyk

no dobrze mieszkamy razem,dzis wyszlam z domu o 8rano,on jeszcze spal,a teraz byl 2godziny na skypie i nawet nie napisal slowa.np co tam,jak sie czuje,nic. stwierdzilam,ze ja sie nie odezwe,bo zawsze sie odzywam.nie wiem co on sobie wyobraza.wkurza mnie jego olewanie,teraz poszedl do pracy tez sie nie odezwie.czuje sie olewana.nie wiem czy mam zerwac?on jest zbyt pewny siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sassssssssssssssssss
przecież mieszkacie RAZEM!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
no ale to oznacza,ze w ogole nie ma sensu gadac???nie rozumiem,mysle ze jest mase par co dzwonia do siebie chociaz raz dziennie,nawet jak mieszkaja razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porozmawiaj znim szczerze o tym chyba bo jest najlepsze wyjscie, bo za jakiś czas sami zaplątacie się w tej swojej grze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
ale jaka gra? chodzi oto ze teraz widocznie czuje sie zbyt pewny mnie i mysli,ze nie musi sie starac,wiec skoro mu sie nie chce ani zadzwonic ani napisac to ja musze to zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie to miałam na myśli poprostu usiądzcie po pracy na wieczór i pogadajcie, powiec mu co ci przeszkadza, w czym Ci zle a nie grajcie w te milczenia, kto pierwszy się odezwie itd bo tak sie zagmatwacie ze nie bedziecie umieli z tego wyjść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
ja myślę, że skoro mieszkacie razem to nawet przez myśl mu nie przeszło żeby zagadać bo... mieszkacie razem, no. Więc pewnie stwierdził, że po co ma się odzywać, skoro pogadać możecie normalnie w domu. Oczywiście, że są osoby, które do siebie dzwonią, piszą itd., ale nie wszyscy tak robią. A przeważnie jak robią, to wtedy, kiedy mają jakąś sprawę albo coś. Uważam, że przesadzasz ;) No, ale jeśli dla Ciebie to problem i uważasz, że powinien się odezwać, to po prostu mu to powiedz i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
ale wlasnie chodzi oto,ze mi sie wydaje,ze to nie jest zadna gra,tylko typowe zachowanie gdy facet mysli,ze kobieta juz jest jego,po co ma sie starac.a ja mam powoli dosc.a jak mu powiem,ze byl na skypie i nawet nic nie napisal to powie ,ze sama moglam napisac. moja siostra z jej chlopakiem tez mieszkali razem a gadali przez tel pare razy dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
eh widocznie mam za duze wymagania :( albo powinnam znalezc kogos uczuciowego.ale na poczatku byl inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
na początku każdy jest inny. Początki zawsze są piękniejsze, każdy bardziej się stara, taka prawda... A potem związek się zmienia, stabilizuje i jest jednak inaczej. Wiadomo, że jeżeli się zacznie olewka to nie jest dobrze, ale powiedz, czy w życiu codziennym też odczuwasz, że Cię jakoś olewa, czy to tylko ten nieszczęsny Skype?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obi van benobi
kurde prawdziwy dramat i tragedia jak mógł nic nie napisać 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
tak,jak jestesmy w domu to tez wszystko jest ciekawsze niz ja.wiec to nie tylko skype,tylko nie rozumiem czy nawet taka glupotka nie moze okazac,ze jednak mu zalezy.A tu wszystko pokazuje mi ze ma mnie w dupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
ale czego oczekujesz? Że będzie całe życie siedział i trzymał Cię za rączkę? ;) Nie rozmawia z Tobą? Nie okazuje czułości? Nie interesuje się Twoimi sprawami? Ignoruje Cię? Czy też może po prostu robi to, co normalnie robił w domu, zanim zamieszkaliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
no wiec,pewnie robi to co robil wczesniej-siedzial w domu na necie,grach,meczach etc. nie oczekuje ciaglego trzymania za raczke,chyba jest cos pomiedzy tym a totalnym olewaniem? opisze ci jak to wyglada: ja nie pracuje. on od jakiegos czasu,tam gdzie zwykle ogolnie pozno wstajemy ok 11 ja sie szykuje,myje,makijaz on siada na net przeczytac wszystkie serwisy sportowe etc przed 13 wychodzi o 21 wraca,jakis buziak,czasem seks odrazu siada do kompa,w tym czasie praktycznie w ogole sie nie odzywa,ani nic.nawet sie nie ruszy po picie. ii tak az do czasu polozenia sie spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamajkablue
no to chyba glownym twoim problem nie jest to, ze on dzis nie odezwal sie na skypea?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
Czyli takie... zwykłe życie i tyle. A próbowałaś z nim rozmawiać, że nie jest do końca tak, jak byś chciała? Może on sobie nawet nie uświadamia, że Ty to odbierasz w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje_serce###
Niektórzy faceci tak mają. Mój też. Tzn. pisze do mnie czasem, a czasem nie. Też zależy, jak bardzo jest zmęczony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
wiec myslalam ze nie tak wyglada zycie w zwiazku :D no problemem nie jest tylko ten skype,ale takie male rzeczy sprawiaja,ze zaczynam w to wszystko watpic.szczerze mowiac to wg mnie zwiazek nie polega na spaniu razem.nie wiem co z nim robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamajkablue
a moze on jest za mlody na taka proze zycie z dziewczyna? w koncu facet przed 25rokiem zycia to jeszcze skonczone dziecko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
no ma mniej niz 25 wiec pewnie oto chodzi,ze to jeszcze dla niego za szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
a jak to się stało że zamieszkaliście razem? Długo jesteście ze sobą? Oczywiście, że związek nie polega na spaniu razem. Ale też jeśli facetowi nie mówisz, co Ci odpowiada, a co nie, czego chcesz, a czego nie, to on się zachowuje tak, jak jego zdaniem jest w porządku - czyli robi to, co zawsze. Tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaka to gra
A, no i jeszcze moje pytanie: czy Ty ze swojej strony robisz cokolwiek, żeby zmienić to, jak wygląda Wasz dzień? Czy tylko czekasz, aż on coś zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moje_serce###
Spokojnie. Mój ma więcej i też się tak podobnie zachowuje. Może to taki typ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość googlarzyk
oczywiscie,ze cos proponuje ale najczesciej spotykam sie odpowiedziami typu : eee szkoda kasy na kino,na restauracje,no na wszystko.wiec ciagle siedzimy w domu.Nawet nie ogladamy razem filmow,czy seriali.pograc w cos ze mna to nudno.czemu tylko ja mam sie starac?kiedys bylam 2lata z chlopakiem i byl zupelnie inny,moglismy duzo czasu spedzac w domu,ale czesto proponowal jakies atrakcje.no ale nie mieszkalismy razem,tylko spotkania codzienne na pare godz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×