Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewiemcorobic...

nie umiem znaleźć sobie miejsca :(

Polecane posty

Gość niewiemcorobic...

Jak w temacie... rozstałem się z dziewczyną, nie umiem znaleźć sobie miejsca... szukam nie wiem czego... ciągle mi smutno.. nawet nie ma z kim pogadać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko jest się pozbierać po rozstaniu z ukochaną osobą, jeśli naprawdę to była miłość, nie ma recepty na szybkie szczęście. Musi minąć trochę czasu zanim się z tym pogodzisz, ale spróbuj nie siedzieć w domu, nawet jeśli wyjście z kumplami na piwo nie przynosi Ci żadnej radości, ważne byś nie był teraz sam, ukojenie kiedyś samo przyjdzie, a Ty znajdź sobie zajęcie, by ciągle o tym nie myśleć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamtosamo
Ja tez dwa dni temu rozstałam się z chłopakiem, byliśmy razem prawie 7 lat :(. I co ? Czuję się tak samo jak Ty, może nawet gorzej :( ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Ciężko jest z kims wyjsć... Cały czas poswięcałem tylko jej, kuple się odwrócili, nie kocham jej już ale nie wiem czemu tak ze mną jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu ona była całym Twoim światem i dlatego tak się czujesz, spróbuj odbudować stare znajomości i jakoś powoli wszystko się poukłada... Może jakaś kobieta się pojawi i zaleczy stare rany.. wszystkiego dobrego Ci życzę i głowa do góry, będzie dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Ciężko będzie odbudować stare znajomosci... Ponieważ wszscy znajomi mają już swoje wybranki i tera znie mają czasu dla mnie tak jak ja nie miałem dla nich. Najgorsze jest to że jak przestałem kochać moją ex to pojawiła się w moim życiu pewna kobieta. Zostalismy przyjaciółmi i to jest problem bo z nią czuje się wspaniale, przy nije jestem szczęsliwy, zakochałem się..... Ona... ehh niechce, chce tylko przyjaźni.... NIGDY JUŻ NIECHCE SIĘ ZAKOCHAĆ!!! Miłosć chyba nie jest dla mnie, bardz oto boli....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
sry za błędy... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I to właśnie to :) nie chcesz się zakochać, ale strzała amora dopadnie Cię szybciej niż myślisz, nikt nie mówił, że życie to bajka, skoro zależy Ci na przyjaciółce to powiedz jej to, że chciałbyś spróbować, ale żeby to niczego między Wami nie popsuło. Bo ja próbowałam być z przyjacielem... Niestety nie wyszło nam, zbyt wiele o sobie wiedzieliśmy i się nie udało, ale może w Twoim przypadku będzie inaczej, spróbuj, bo będziesz żałował całe życie, że straciłeś coś co mogło się okazać piękne i trwałe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Próbowałem.. Ona kiedys chciała mnie, była zakochana, miałem dziewczyne. Teraz ja jestem a ona chce przyjaźni... Chciałem spróbować ona niechce, mówi że jest przy mnie szczęsliwa i nigdy nie znała kogos takiego... Nikt o niej nie wie tyle co ja... Ale ona niechce... To ten ból... nie umiem znaleźć sobie miejsca siedze od 8 rano i gapie się w monitor... ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz jej, że skoro czujecie się razem dobrze to może warto spróbować ten jeden raz, jak się nie uda to trudno, dalej będziecie przyjaciółmi, ale skoro tak dobrze się dogadujecie, wiecie o sobie wszystko to ja bym spróbowała, porozmawiaj z nią szczerze, że bardzo ją lubisz, że Ci na niej zależy, że jest dla Ciebie kimś wyjątkowym i wydaje Ci się, że właśnie na taką kobietę czekałeś całe życie. Jeśli nie spróbujecie to będziecie mieć niedosyt jakby to było, gdyby... Jeśli nie to znajdziesz inną, ja życzę Ci powodzenia i dużo szczęścia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie martw sie chlopie, rok temu mialem dokladnie to samo co Ty, zycie jednak toczy sie dalej, sam zobaczysz ze czas leczy rany (lub jak to mowia niektorzy przyzwyczaja do bolu). Moj zwiazek zakonczyl sie po 6,5 roku, bolalo jak cholera ale uwierz mi - da sie przez to przejsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulka1e
wiem jak się czujesz ja też się rozstałam z chłopakiem i żałuje chciałam bym wrócić ale on nie chce już..może wróć do niej dopuki ona jeszcze by chciała !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Dzięki tylko tutaj mogę normalnie pogadać z Tobą, nawet na gg nie potrafię z nikim pogadać... Nawet nic niechce mi się jesć.. ehh odnajduje się jedynie w muzyce to mnie chyba trzyma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze marsz do jedzenia!!! Zrób sobie swoje ulubione żarełko i zjedz chociaż odrobinę, nikt nie jest wart, by przez niego się zagłodzić, popadniesz w chorobę i dopiero się narobi... Echhh, chciałabym by ktoś mnie tak kochał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
To jest własnie mój problem.... moja głupia natura, szybko się przywiązuje do ludzi, tak jak do niej, zakochałem się, a jestem hmm jak to okreslić typ faceta: czuły, wrażliwy, bardziej romantyk.... Jesli kochać to ponad wszystko.... Ale wtedy nigdy nie wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E tam, ja też mam romantyczną duszę i jakoś się wszystko poukładało, choć pierwszego faceta miałam dopiero w wieku 18 lat, im dłużej na coś poczekasz tym bardziej to docenisz i związek będzie udany, spróbuj z nią a myślę, że nie będziesz żałował, może to czego szukasz jest na wyciągnięcie ręki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Rozmawiałem z nią... Mówiłem jej wszystko co kobieta chciałaby usłyszeć od faceta... i nic.... Muzyka moim zyciem i tak zostanie.... PROGRESSIVE HOUSE 4 EVER!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówiłeś jej, to co kobieta chciałaby usłyszeć od faceta... A czy tylko po to to mówiłeś, bo chciała to usłyszeć??? Czy naprawdę tak myślisz??? Walcz o nią, bo moim zdaniem warto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ktos mi kiedys powiedzial - "najgorsze co moze zrobic facet to zakochac sie w kobiecie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Nie potrafię mówić cos co nie jest prawdą... Nie lubie zmyslać i nie należe do takich ludzi.... Mówiłem jej całą prawdę... widocznie nie zasługuje na nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj tam, nie mów tak, nie ta to inna, znajdziesz w końcu swoja połowę, cytując mężczyzn jest więcej niż kobiet, więc masz większą szansę na miłość niż my kobiety. Będzie dobrze, tylko spróbuj w to uwierzyć i zacznij działać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Taa narazie odpuszczam... Sam jej mówiłem żeby nigdy się nie poddawała i walczyła o swoje... a sam się poddałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Powiedziała mi że wie, że rani mnie ale ona nie może, niechce.... Jestem z nią tak szczęsliwy... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sam pisałeś, że kiedyś chciała z Tobą być, a stara miłość ni rdzewieje, postaraj się o nią bardziej, może ona właśnie tego oczekuje, skoro odpuścisz od razu to znaczy, że Ci na niej nie zależy i nie byłeś wart zachodu, a jak będziesz się starał, pokażesz jej, że naprawdę tego chcesz to może będzie inaczej. Faceci odpuszczają po 1 razie, a kobiety oczekują, że facet się postara, że będzie robił wszystko by z nią być. Facet, który odpuszcza nie jest wart nawet spojrzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Może masz racje, ale narazie dam jej do myslenia, niech odpocznie i wszystko przemysli... Dziękuje Ci:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma sprawy, wiesz nie bierz sobie do serca moich słów, to Twoje życie, a ja jestem tylko wirtualną osobą zza monitora, wyraziłam tylko swoje zdanie, a to jak postąpisz to Twoja decyzja i ja Cię do niczego nie namawiam. Po naszej "rozmowie" wydaje mi się, że jesteś fajnym facetem. Fajnie by było mieć takiego przyjaciela :) ;) :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Dużo dziewczyn mi to mówi ale ja mam niską samoocene... Jesli chcesz ja chętnie mogę zostać twoim przyjacielem.. nawet wirtualnym.... lubie pomagać ludziom.... Ty też jestes hmm dojrzałą kobietą dziękuje za rady :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, życie mnie dosyć mocno doświadczyło, ale w metryce jeszcze nie jest zbyt wiele wiosenek. Mnie jest ciężko komuś zaufać szczególnie wirtualnie, bo tutaj każdy udaje kogoś innego i szydzi z uczuć normalnych ludzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemcorobic...
Wiem o co chodzi... tylko że ja tego doswiadczyłem w realu... Nie wiem po co udawać kogos kim się nie jest... Rozumiem Cie bardzo dobrze... Ciężko jest znaleźć kogos zaufanego ale jesli tylko bd chciała zawsze z chęcią bd mógł z tobą pogadac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×