Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Truskaweczka17

Tak bardzo go kocham :(

Polecane posty

Gość Truskaweczka17

Hej :( Tydzień temu zerwał ze mną chłopak, którego ja nadal kocham. W nasze równe 5 miesięcy :( Wyłączył telefon na dwa dni i nie wrócił do domu, a później dowiedziałam się, że nie ma już nas. Wczoraj napisał mi, że nie chce żebym do niego pisała i że mnie nie kocha. Pisał wczoraj, że nie ma ochoty pisać, bo ma zły humor. Ja za nim tęsknię :( Chcę z nim porozmawiać, ale nie mam jak. Teraz wyłączył telefon a umówiliśmy się, że do niego zadzwonie. Cały czas płaczę, myślę o nim i kompletnie sobie z tym nie radzę. Nie wiem jak go odzyskać, zapomnieć nie potrafię. :( Pomóżcie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raport dostarczenia
Ten Twój chłopak to powinien chociaż z Tobą porozmaiwać, a nie zrywać przez smsa, tylko wybacz... tchórze tak robią. Skoro spędził z Tobą tyle czasu to powinien z Tobą porozmawiać, jest Ci to winny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raport dostarczenia
Jeżleli chodzi o zapominanie to może ciągnąć się długo, ja nie potrafiłem zapomnieć blisko rok, ale teraz ta osoba już mnie nie obchodzi. Jesteś młoda i możesz poznań jeszcze wielu ciekawych facetów. On widocznie na Ciebie nie zasługuje skoro zostawił ciebie tak nagle i nawet nie powiedział Tobie tego w twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomaranczowa gruszka
tak, zerwanie przez smsa swiadczy o jego wielkim poziomie. Nie pisz, wiem...latwo powiedziec, a nie da sie wykonac. Ale wytlumacz sobie ze kazda proba kontaktu z Twojej strony jeszcze bardziej go oddala od siebie....nie pisz, pewne sam sie odezwie jesli bedzie cicho z Twojej strony. 17 lat..wiem..teraz to tragedia..zobaczysz ile dobrego Cie jeszcze czeka..od prawdziwych mezczyzn...ten byl tylko chlopcem... trzymaj sie dzielnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego zachowanie świadczy tylko o tym że jest zwykłym tchórzem i totalnie niedojrzałym dupkiem... sory, takie mam zdanie... a jeśli chodzi o ciebie... wiem łatwo powiedzieć, ale wierz mi byłam kiedyś w podobnej sytuacji, po prostu staraj się nie myśleć i zapomnieć... czas leczy rany... wiem po sobie:) życzę ci żebyś spotkała na swojej drodze kogoś fajnego i zapomniała o tamtym;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Wróciliśmy do siebie w poniedziałek ale zakończyło się wszystko kłótnią z jego strony, bo wyszłam z domu i był z nami chłopak mojej przyjaciółki. Ale on jeszcze po zerwaniu mówił, że mnie kocha, że chce trochę czasu i mamy jeszcze szansę a na drugi dzień powiedział, że nie. :( Może dlatego to tak bardzo boli :( Kiedy przestaje myśleć, znowu pojawia się jakaś iskierka nadziei, ze może on mnie kocha i będzie dobrze :( Ale przecież po 5 miesiącach nie da się przestać kochać w tydzień czy dwa :( Już sama nie wiem co tym myśleć :( Myślę, że może najlepszym rozwiązaniem byłoby poprosić go o spotkanie i szczerą rozmowę... Co o tym myślicie? Macie jakieś pomysły jak mam sobie z tym poradzić? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autorki....................
"Ale przecież po 5 miesiącach nie da się przestać kochać w tydzień czy dwa" I tu się mylisz. 5 miesięcy to mało bardzo mało. I w gruncie rzeczy może on wcale nie kochał lecz był zauroczony. Zauroczenie minęło i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autorki....................
A tak na marginesie. To nie pisz nie proś wcale się nie odzywaj. Jesli będziesz to robić bedzie skutek odwrotny. Po prostu odpuśc. Uwierz mi,że jesli on sam się okresli(bedzie wiedział co czuje tak naprawdę) sam się odezwie. Tylko u jednych trwa to miesiąc u innych może nawet pół roku. Może to wszystko wydaje się nielogiczne.Ale uwierz mi działa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Boję się, że jeśli przestanę się odzywać i dam mu czas to po prostu zapomni a ja będę tęsknić nadal :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyyy
Jeśli zapomni to nie był chłopak dla Ciebie, jesteś jeszcze młoda i na pewno nie raz poznasz fajnego chłopaka, który zawróci Ci w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autorki....................
Słuchaj kobieto. W tej chwili nie masz wpływu na jego uczucia. Więc słuchaj przestań się odzywać i uwierz mi jesli on coś tam jednak czuje wróci...Nie zapomni. Wręcz przeciwnie nie da mu spokoju to,ze ty już sie nie odzywasz. A jesli faktycznie nie czuje nic. Możesz zrobic wszystko i nic to nie da. Zrozum w tej chwili nie masz wpływu na niego. On sam musi się okreslić. Zaufaj mi miałam podobną sytuację ,a może nawet gorszą. Też odpusciłam. Wrócił po 5 mcach. I długo długo nie odpuszczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autorki....................
A żeby było łatwiej. Wyobraź sobie ,że ty od kogoś odchodzisz bo nie chcesz z nim być nie wiesz co czujesz itp. A ta osoba dręczy cię błaga skamle itp. Jak to na Ciebie działa? Oczywiscie ,ze cię to wnerwia. Potem ta osoba milknie. A ty po czasie masz szansę poczuć ,że jednak ci go brakuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Ale odpowiedz mi czy to, że zapytałam dlaczego nie wrócił na noc i miał wyłączony telefon to powód żeby zerwać? :( Dzisiaj mija tydzień. Przez ten tydzień mało co się do niego odzywałam a wczoraj jak napisałam był smutny. Zapytam go czy przyjedzie i porozmawiamy tak normalnie. Jeśli się nie zgodzi to rzeczywiście postaram się odpuścić a jeśli się zgodzi to zobaczymy jak potoczy się rozmowa. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Boję się, że jeśli przestanę się odzywać i dam mu czas to po prostu zapomni a ja będę tęsknić nadal" jeśli tak się stanie, to po prostu nie był tobą szczerze zainteresowany... nie bądź nachalna, bo to wcale nie poprawi twojej sytuacji, a tylko pogorszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Jeszcze nie odpisał, bo naprawia samochód. Mam nadzieję, że się zgodzi. Myślę, że szczera rozmowa z nim na żywo by mi pomogła. Może łatwiej byłoby mi zrozumieć to, że to koniec. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chciałabym czegoś sugerować, ale może ma inną? Też tak miałam z chłopakiem i w sumie nadal to mam że bardzo za nim tęsknie chociaż minęło już pół, ponad pół roku nawet i w między czasie miałam innego. Wiem że Ci trudno, ale chyba będziesz musiała się z tym uporać jeśli nie wróci. Najważniejsze teraz żebyś nie była sama mimo że nie masz ochoty na towarzystwo za pewne. Spotkaj się z przyjaciółmi i poróbcie razem coś, co pozwoli Ci chociaż n chwilę zapomnieć. To najlepszy sposób. Nie wydzwaniaj w kółko i pamiętaj jedną bardzo ważną rzecz ONI ZAWSZE WRACAJĄ :) prędzej czy później on się obudzi że zrobił źle, uwierz mi. Jeszcze zatęskni. Trzymaj się, buziaczki ;):*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pewno... tylko jak powie, że to definytywny koniec to odpuść sobie i nie narzucaj się... powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Nie ma innej. Wczoraj jak z nim pisałam, pisaliśmy normalnie jak kolega i koleżanka. Co słychać itp. Powiedział mi, że nie ma innej i mu smutno. :( Wtedy jeszcze gorzej :( Zawsze poprawiałam mu humor a teraz nie mogłam nic zrobić. Wszystko zależy od dnia dzisiejszego. Napiszę wieczorem lub jutro jak poszło i czy przyjechał. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Powiedział, że przecież wiem. Jak zapytałam czy dlatego, ze jest sam czy dlatego, że zerwał to powiedział tylko, że wiem i nie ma ochoty pisać teraz z nikim. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autorki....................
"oni zawsze wracają" - a to akurat jest nie prawda.Nie wracają ci którzy nic nie czują/nie czuli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o bozeno
do ciebie to jak do slupa.wszyscy ci radza zebys sie nie odzywala i nie ponizala a ty swoje. prosisz sie o te uczucie jak idiotka. tylko jesli sie zgodzi na rozmowe nie zapomnij mu pasc na kolana i dziekowac ze lzami w oczach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Ja cały czas o niego walczę, bo wydaje mi się że on mnie kocha ale boi się zaryzykować. Ostatnio nasz związek składał się z kłótni i sprawdzania z jednej i drugiej strony, było za dużo zazdrości i właśnie dlatego wydaję mi się, że wszystko się rozleciało. Wydaję mi się, że on mnie kocha, ale boi się że jak do siebie wrócimy to będzie tak samo jak było. Powiedział mi dwa dni po zerwaniu jak się spotkaliśmy, że kiedyś może jeszcze będziemy razem i to mnie zastanawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój chłopak też kiedyś ze mną zerwał, z powodu swojej byłej, bo namieszała... też mi tak powiedział i dzisiaj jesteśmy małżeństwem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka17
Właśnie dlatego chcę zobaczyć czy przyjedzie, bo kilka dni po zerwaniu napisał mi, że mnie kocha :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×