Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dzika **latka

Pomorzecie? Dotyczy wizyty u gin.

Polecane posty

za pół roku (a morze nawet krócej) wybieram się do gin. Mniej więcej wiem co mnie czeka ale chcę o jedno spytać. Czy ktoś może mi krok po kroku wytłumaczyć jak lekarz robi usg dopochwowe i zakłada wziernik. (co najpierw robi, co potem itd. i co się czuję przy tym badaniu np.ból itp.) PROSZĘ O POMOC!!! Z GÓRY DZIĘKUJĘ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na tę końcówkę (nie przychodzi mi teraz do głowy żadne mądre słowo :D) nakłada prezerwatywę, następnie zwilża ją żelem i wprowadza do pochwy. Nie jest to większe niż penis, ale też większe niż długopis. Mnie nie bolało, jest to raczej takie uczucie, że ktoś Ci gmera w środku. Odczuwa się to, ale nie jest to bolesne. A wkładanie wziernika-początek podobny, wziernik jest smarowany żelem, następnie wsuwany i przy jego "otwieraniu" można poczuć lekki ból czy dyskomfort, ale to nic strasznego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może to nie miejsce i nie pora ale kiedy ja pierwszy raz miałam robione usg dpochwowe (nie wiedziałam że będzie takie, byłam pewna że przez brzuszek) miałam coś koło 17 lat. Jak zobaczyłam że PAN doktor wyciąga prezerwatywę, to konkretnie złapałam stracha, byłam pewna że to jakiś gwałciciel :) hahahahahahahah dzisiaj się z tego śmieję ale tedy strach był i to konkretny :) aż sam lekarz się zorientował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×