Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewiemmmmmmmm

Chłopak "bez ambicji". Zmieni się?

Polecane posty

Gość PijeWareczke
no wiec chlopak idiotki ktora zalozyla ten temat pracowal.. o co chodzi? jesli ktos tutaj nie pracowal na rodzine to wlasnie owa idiotka.. wiec stul dziub dziwko bo znaleźc dobra prace bez zajebistego fachu w reku i znajomosci jest praktycznie NIEMOZLIWE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mental cut
padalce, tu nie chodzi o kasę tylko o to, że jak się coś obiecuje to się tej obietnicy dotrzymuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość non omnis
moj ex taki byl. to ja pracowalam caly szac na niego. dzis mam faceta wyksztalconego, zarabiajacego i myslacego o jutrze. sama zarabiam na siebie wiec nie o kase chodzi ,ale wlasnie o to by robic cos by razem bylo lzej. daruj sobie typka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bartosz Szmelc
Jak kocha to się ożeni! jak nie to wyr00cha i odejdzie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja czarująca
moim skromnym zdaniem, jakbyś go kochała na prawdę nie skarżyłabyś się fajnie że w ogóle pracuje. Mój mówi że za tą polską jałmużnę robił nie będzie. Potrafi tylko imprezować jarać blanty i mieć wszystko w dupie. A i tak baby wiecznie się kleją do niego :( czym się obsesyjnie wkurwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lisarkaa
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemmmmmmmm
Widzę, że jestem idotka, bo chciałabym dorodzić się z facetem "czegoś"? Bo chciałabym mieć mieszkanie i żeby nas było na coś stać? Nie napisałam, że ja chcę leżeć a on ma charować! Szanuje ludzi bez wykształcenia, jakby tak nie było, to bym z nim nie była! On ma czas na szkołe, tylko mu się nie chcę. a to różnica! Pozatym nie mówię o studiach, a o liceum lub technikum!!!! Jakbym patrzyła tylko na kase, to dawno bym go rzuciła! Bo ja o wiele więcej wydałam na niego niż on na mnie! Chodzi mi o to, że on niczego nie wymaga! Nie zalezy mu, aby miec ładnie w swoim pokoju, aby ściany były czyste, aby iść gdzieś. Rozumiem, że chodziłby do szkoły, rodzice go utrzymują i nie stać go na kino czy kawe raz na jakiś czas! On na początku wychodził z inicjatywą, a teraz jeśli ja go gdzieś nie zaprosze, to nigdzie nie idziemy! Jedynie na spacer lub do domu! Obiecywał wiele rzeczy, nawet takich na które nie trzeba mieć kasy, ale stwierdził,potem, że jest zmęczony albo coś tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemmmmmmmm
ja pracuje, zarabiam mało, ale umiem odłożyć jeśli potrzebuje np na prezent dla rodziców, czy kogoś innego. Umiem odmówić sobie czegoś, aby jego gdzieś zaprosić itd. Pisałam, że ja mogę zyć tak jak teraz, nie chodzić prawie nigdzie i nie dostawać prezentów. On planuje za mną ślub za parę lat, to ciekawe jak zarobimy na niego i gdzie potem zamieszkamy? Pracujemy na umowę zlecenie wiec kredytu nie dostaniemy (ja będe chodzić do szkoły, wiec bede b.mało zarabiać) wiec gotówki tez nie uzbieramy. I ja nie mówię, że ma mieć posadę dyrektora, tylko być ambitnym i dążyć do czegoś! Kocham go, ale nie chcę np za 5lat zrozumieć, że jeśli pójdziemy razem do sklepu on powie "nie kupuj tej bluzki, masz pełną szafe, szkoda pieniedzy". Chcę z nim dbać o dom, zarabiać pieniadze itd Jak mu kiedyś pow. że chciałabym zarabiać 4tys, wtedy żyłabym sobie jak pączek, to on "po co aż tyle? lepiej zarabiać mniej i żyć szczęśliwie niż mieć nadmiar" Nadmiar! Szok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko się jeszcze odwróc***anno "idealna" Jeszcze będziesz za nim biegać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×