Gość Emerald Boy Napisano Wrzesień 12, 2011 Śpi droga moja. Ach, jej spanie, Co trwa, wieczystym niech się stanie! Niech sen jej zawsze będzie taki, Niech cicho pełzną w niej robaki! Daleko, w ciemnym, starym lesie, Niech świat jej grób wysoki wzniesie, Grób, co już nieraz czarne swoje Zamykał drzwi żelaznych dwoje, Z tryumfem kryjąc w swe żałoby Rodzinnych herbów jej ozdoby. Dziś tak posępny i samotny, A dzieckiem będąc, gwoli psoty Kamień ciskała w jego wroty. Grób, który z czarnej swej czeluści Jej głosu nigdy nie przepuści, Mrożąc do szpiku nieszczęsnego Jękiem złożonej w murach jego. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach