Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Beata1000020000

Poznałam fajnego faceta, ale On ma dziecko...

Polecane posty

Gość Beata1000020000

dwuletnie z poprzedniego związku, nie jest z matką dziecka, ale pomimo tego w pewnym stopniu mi to przeszkadza, ja nie mam dzieci, a on tak czy jest sens wiazac sie z takim (mam 23lata, on 26).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riki.Tiki
Nie psuj mu życia. Skoro już teraz zastanawiasz się czy warto (kiedyś nagle stwierdzisz, że to dla Ciebie uciążliwe i go zostawisz, a on i tak ma dużo problemów) :/ Przemyśl sama czy jesteś gotowa na taki związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata1000020000
Dlaczego? Hm... Jakby nie patrzeć przez dziecko zawsze bedzie miał kontakt z tą byłą... Nie wiem czy się w to pchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no bedzie miał ale bardziej musisz dla niego zaakceptować dziecko nie to że będzie w sprawach dziecka kontaktował sie z była

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i co z tego, że będzie miał kontakt z byłą? To przeszłość. Jeśli jednak nie czujesz się na siłach wiązać się z mężczyzną z tzw. "przeszłością", to daj sobie spokój na tym etapie. Nie ma po co komplikować czyjegoś i tak skomplikowanego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riki.Tiki
Twoja powyższa wypowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jesteś jeszcze gotowa na poważny związek. Nie ufasz mu! Daj mu spokój - on zasługuje na kogoś kto go zrozumie, a nie będzie robił mu wyrzuty. Nie zrezygnuje z dziecka dla Ciebie (a tego najwidoczniej oczekujesz). Daj mu spokój! Poszukaj sobie chłopaka bez dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i pamiętaj wy nie będziecie zawsze we dwoje tylko często we troje bo w weekendy święta czy wakacje będzie maluch i zawsze na pierwszym miejscu bedzie =dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata1000020000
Pierwszy raz mam taka sytuację, no cóz bede musiala powaznie sie zastanowić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgnu78ikm,uyiu
zazwyczaj 23letnie osoby chca sie bawic itd,a ten facet jest(mam nadzieje) juz poza tym, ma dziecko ktorym musi sie zajmowac, nie bedzie oddany toibie w 100%, ZAWSZE dziecko bedzie wazniejsze. takze jezeli nie chcesz miec trojkata to zrezygnuj,albo stopniowo pokochaj to dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qfqwfqw
ja bym sobie dała spokój teraz, nagle i szybko, bez brnięcia w to nawet jeden dzień dłużej wiem, bo sama byłam w związku z dzieciatym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riki.Tiki
Nie ma się nad czym zastanawiać. Sama napisałaś, że Ci to w pewnym stopniu przeszkadza. Dodatkowo boisz się, że będzie się z byłą kontaktował. Jak zaczniesz robić mu awantury z tego powodu to zniszczysz go psychicznie :/ I siebie dodatkowo też. Bo będziesz cały czas po cichu liczyć, że on zerwie z nimi kontakt (a on tego nie zrobi bo to jego dziecko, a jego była to matka jego dziecka). Przemyśl to, ale nie wiem czy opłaca Ci się w to brnąć. Moim zdaniem ewidentnie nie jesteś gotowa na przyjęcie faceta z przeszłością. Z jednej strony Cię rozumiem,bo przecież chcesz ułożyć sobie życie bez dodatkowych bonusów z przeszłości, ale z drugiej strony to jak się kogoś kocha z wzajemnością to przyjmuje się go takim jakim jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to trudne zbudować związek z kimś kto ma dziecko bo ty musisz nauczyć sie akceptować dziecko a on musi ci w tym pomóc musi cie zrozumieć była nie jest przeszkodą bo ona jest BYŁA !!! ale czy dziecko nie jest przeszkodą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnvccbc
Wygląda to tak, że on będzie musiał jeździć, odwiedzać, nierzadko ex partnerki gdy dowiedzą się że facet ma nową kobietę - nie chcą dawać dziecka do mieszkania exa, nie chcą by dziecko miało kontakt z nową "ciocią" (w sumie to nawet to rozumiem), więc on będzie siedział tam. Ty będziesz czekała jak na szpilkach, a jak wróci za późno, to zrobisz mu awanturę. Potem będzie musiał dziecko zabierać z przodszkola, potem chodzić na wywiadówki, wszystkie problemy dziecka (typu nieszczęśliwa miłość, papierosy, kłopoty w szkole), to będą ICH problemy, będa dzownić do siebie, odwiedzać się, żeby wszystko uzgodnić, on będzie się przejmować, a Ty bedziesz obca, nie będziesz wtajemniczana w szczegóły. Często wakacje, święta - będą z dzieckiem, które prawdopodobnie - gdy będzie nastolatkiem - będzie Cię nienawidziło. Wasze dziecko nigdy nie będzie dla tego faceta najważniejsze i jedyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata1000020000
Poznaliśmy się niedawno, od razu na drugi dzień mi o tym napisał, zapytał czy mi to nie przeszkadza, powiedziałam, że nie... Na razie Nasza znajomość jest bardziej na stopie przyjacielskiej, jakies wyjscie do pubu, czy kina, chociaz widzę, że mu sie podobam, caly czas mi o tym mówi. Nie chce mu robić nadziei, a pozniej zrezygnować, dlatego postanowilam, ze nie bede sie z Nim spotykac przez najblizsze dni, najpierw musze sie nad tym zastanowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie demonizujcie faceta z dzieckiem, ludzie! Sytuacja trudna, owszem - nie jest łatwo pokochać cudze dziecko, ale jeśli facet jest rozsądny i odpowiedzialny, nigdy nie da odczuć nowej kobiecie swojego życia, że jest mniej ważna od dziecka. Miłość do dziecka jest inna, niż ta do kobiety!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martola_29
Jakiś czas temu mój osobisty "facet po przejściach" wyznał mi po pijaku, iż jest pewien, że nigdy nie pokocha mnie równie mocno jak synka z poprzedniego małżeństwa. Następnego dnia po południu, widząc, że snuję się z kąta w kąt i pochlipuję, rzucił na pocieszenie: "Nie martw się, ciebie też kocham...", a gdy już się zdążyłam rozpromienić, uzupełnił: "... na swój sposób..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tr2wtwet
Nikt nie demonizuje, ale ona nie musi sie z nim wiązać, nie musi akceptować dziecka ani byłej kobiety która już na zawsze będzie w jego zyciu. Poza tym to podejrzane wszystko - 26 latek to w sumie gówniarz, a już ma 2-letniego dzieciaka? Do tego szybko się rozstał z jego matką. Za szybko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata1000020000
Poza tym to podejrzane wszystko - 26 latek to w sumie gówniarz, a już ma 2-letniego dzieciaka? Do tego szybko się rozstał z jego matką. Za szybko! Mówił mi, że próbowali być ze sobą, ale zawsze coś się psuło, nie pasują do siebie i dlatego nie są razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ależ ja nie twierdzę, że musi robić cokolwiek. Nikt nic nie musi :) Do miłości, przyjaźni, szacunku nie da się zmusić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata1000020000
Dziękuję za wypowiedzenie się. Teraz decyzja należy do mnie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chammmmmma
zostaw dziada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,,,,,,,,,,,,,,,,
....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet z dzieckiem jest Be, ale jak kobieta z dzieckiem to rarytas. Babskie myślenie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×