Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zyciejestdziwne

dziwna sprawa

Polecane posty

Gość zyciejestdziwne

W zeszłym roku poznałam fajnego faceta X spodobał mi się i zrobił na mnie pozytywne wrażenie.Wtedy miałam kogoś ale w każda sobotę zastanawiałam się czy X znów pojawi się na dyskotece.W związku akurat nie układało się i zaprzyjaźniłam się z X.Przez ten rok on wyraźnie pokazywał że się mu podobam.Spotykaliśmy się dwa razy w tygodniu,baliśmy się ze jak będziemy częściej się spotykać to w łóżku wylądujemy.Zazwyczaj były to spotkania w obecności mojego faceta ale gdy tylko on na chwile znikał my zbliżaliśmy się do siebie.W pewnym momencie poczułam motyle w brzuchu i postanowiłam zostawić faceta.On gdy się o tym dowiedział bardzo się ucieszył ze w końcu z nim kończę gdyż wiedział jak mnie źle traktuje i jaka mam sytuacje.X akurat był na wakacjach jak wrócił zobaczyliśmy się dopiero po prawie tygodniu i to dosłownie na chwile gdyż akurat był chory.Potem znów była cisza prawie wogole się nie odzywał.Po kolejnym tygodniu znów się spotkaliśmy i wylądowaliśmy w łóżku było bardzo namiętnie w końcu oboje tak długo tego pragnęliśmy.Znów przyszedł kolejny tydzień ciszy i w końcu napisałam do niego czy ma jakieś plany wobec mnie czy to tylko przygoda nawet nie odpisał,doszłam do wniosku ze ja tez już się nie będę odzywać i w czyjeś życie pchać.Odezwał się po 4 dniach nie odebrałam,potem widziałam był na Skype na widocznym a zawsze siedzi na nie widocznym ale tez się nie odezwałam.Na następny dzień postanowiłam zadzwonić ale się nie dodzwoniłam.Potem sobie odpuściłam on zadzwonił znów po 2 dniach tym razem odebrałam i zaproponował spotkanie.Spotkaliśmy się następnego dnia i znów w łóżku wylądowaliśmy zostałam u niego na noc.Kolejnego dnia leniuchowaliśmy w łóżku do późnego popołudnia gdy powiedziałam ze muszę już iść on mi zaproponował żebym jeszcze jeden dzień została gdy odmówiłam widziałam smutek w jego oczach.Potem odprowadził mnie na przystanek i jak nigdy wcześniej pocałował w usta na pożegnanie(zawsze był buziak w policzek na przywitanie i pożegnanie)i znów ten smutek aż mi się przykro zrobiło.Problem polega na tym że po tym jak się tak nie odzywał moje motyle z brzucha odfrunęły.Pytałam dlaczego tak jest a nie inaczej odpowiedział ze to przez to ze długo był sam i musi się przyzwyczaić.Co do smsa to mi powiedział ze najpierw trzeba się po spotykać i wogole żeby wiedzieć co dalej będzie.Wiem ze jest po długim nie udanym związku w którym kobieta go zdradziła a potem odeszła do innego.Teraz to sama nie wiem czy mu zależy czy nie co o tym myślicie?Na ostatnim spotkaniu kilka razy mi powiedzial ze milo spedzil ze mna czas i fajnie bylo.Zapomniałam jeszcze dodać ze pomimo ze sie nie slyszymy zbyt czesto to jak juz sie uslyszymy to mowi mi o wszystkim co robil i gdzie byl nawet pytac nie musze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja.........{
sorki mogłabyś to streścić - bo niechce mi się tyle czytać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koles znalazl sobie laske do lozka;-)) jak ci odpowiada to oki, ale nie dopatrywalabym sie "smutku w oczach jego" bo wychodzisz - no chyba ze liczyl jeden numerek ektsra wiecej;-)) dzwoni do ciebie jak mu sie bzykac chce;-) nawet lagodnie ci powiedzaial ze nic ztego nie bedzie bo "najpierw tzrzeba sie pospotykac" a randkowac najwyrazniej z toba nie ma zamiaru, wiadomo ze ci nie powie "nie, nigdy nic z tego n ie bedzie" bo sie obrazisz i nie bedzie seksu;-) as easy as it is;-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
mi odpowiada taki uklad.nie potrafila bym sobie teraz zycia z kims ukladac sama jestem po zwiazku i to chorym tylko boje sie zeby go nie zranic jak juz mi sie to znudzi albo jak znajde kogos co mi zycie do gory nogami przewroci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mozesz go zranic na poziomie emocjonalnym - skoro emocjonalnie nie jest zaanagazowany, wiec wszystko oki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia otorz ostatnio jak bylam na dyskotece calowalam sie z innym kolesiem X sie o tym dowiedzial i sie na mnie wkurzyl to bylo za nim poszlismy do lozka.wypomina mi to przy kazdej pierwszej lepszej okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
instynkt samca mu sie odezwal ;-) faceci inaczej rozumieja uklad "tylko do lozka' - niekotorzy mysla ze to dziala tak: laska sypia tylko ze mna a ja z nia i jak sie "cos trafi" moze nie dogadaliscie kwestii wylacznosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
my sie wogole nie dogadalismy w niczym i tu jest problem ale mysle ze predzej czy pozniej bedzie musialo dojsc do takiej rozmowy.skoro on nie chce sie przyznac czy to przygoda czy jak to jak ja mam z nim rozmawiac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
poznieja zastanawia mnie jeszcze jedno.wiem ze on nie cierpi mojego ex i kiedys wyznal mi ze przychodzi do nas ze wzgledu na mnie.zastanawiam sie po co to robil skoro od poczatku ustalilismy ze seksu z tego nie bedzie.ja mu powiedzialam ze najpierw konczy sie jedno a potem zaczyna drugie natomiast on ze nie sypia z zajetymi kobietami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
ostatni tez zadawal mi dziwne pytania typu czy mi zalerzy na nim tylko inaczej w slowa ujete.wiedzial ze wczesniej mi zalerzalo pokazalam mu to wyraznie ale teraz widac ze ma watpliwosci.wczesniej bylo tak ze do niego wydzwanialam i wogole szukalam kontaktu ale po tym jak mnie zlewal jakie kolwiek moje uczucia ulecialy i przestalam dzwonic i pisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
był długo sam, więc był wyposzczony, dostał to, na co czekał tak długo, a że wpadł ci w oko jeszcze, to tym lepiej, bo długo cię prosic nie musiał ;) ale z tego i tak nic powaznego nie bedzie, bo on "nie jest jeszcze gotowy na związek, najpierw trzeba sie pospotykac" (czyt. kilka razy musze cie jeszcze przeleciec, żeby sprawdzic, czy jesteś warta tego, zeby w ciebie inwestowac)... :D ja to tak widze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
dzisiaj dzwonił do mnie zapytać co słychać i wogole.chciał mnie zaprosić na cały weekend ale się nie zgodziłam.mówił ze przygotuje dla mnie kolacje i wogole.mówił tez ze przez tel to się beznadziejnie gada bo mnie nie widzi i ze zadzwoni na skype.ostatnio tez chciał mi śniadanie robić normalnie szok mój ex nigdy takich pomysłów nie miał.dziwnie to wszystko wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
układ jak najbardziej mi odpowiada ja nie dzwonie ani nie pisze do niego wogole wcześniej tak robiłam.zwierzamy się sobie nawzajem jesteśmy przyjaciółmi już od dawna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
dzisiaj tez mi powiedział ze znowu przyjadę na seks i pojadę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kgkg
A ja się nie zgodze z postami. Wydaje mi się że sytuacja za szybko poszła. Podobałaś mu się, ale nie był pewny co to za uczucia, byłaś z kimś, a potem bach teraz jestem wolna więc od razu do łóżka. To poważny błąd! Z tego momentu ciężko się cofnąć. Coś co rozwija się powoli może już się nie rozwinąć a z fajnego seksu żal zrezygnować. Inacze mówiąc nie dałaś mu czasu na rozwinięcie uczuć tylko ogłupiłaś seksem a teraz sam nie wie czy poza seksem chce Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
tego seksu nikt nie planowal samo z siebie wyszlo.umowilismy sie ze spotkamy sie na imprezie tak tez bylo.potem pojechalismy do domu ze wszystkimi gdy tylko zamkna dzwi od pokoju zucilismy sie na siebie bylo bardzo namietnie.normalnie to nigdy wczesniej tak nie mialam zeby isc z facetem do lozka tak bez niczego to wisialo w powietrzu od dluzszego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smokkyoo
Zgadzam sie z ROR w 100% niestety. Nie zranisz go, nie ma w tym nic wielkiego z jego strony, to tylko gierka o seksik w kotka i myszke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wussup
jaki to znak zodiaku? obstawiam ze Rak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
on nie jest zodiakalnym rakiem to waga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
on nie jest zodiakalnym rakiem to waga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mitomanka
Jesteś mitomanką panno M! Rozpaczliwie pragnącą zainteresowania! Sorki! To nie do końca chyba tak było, że się nie narzucałaś, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyciejestdziwne
czemu panno M?moje imię zaczyna się na A wiec to chyba jakaś pomyłka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×