Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

spotkanie30

Po latach . . . . . . Basia...

Polecane posty

Gość Gloww
Opowiedz to swojej narzeczonej, jak nie chcesz krytyki od obcych ludzi na ogólnodostępnym forum. Ona Ciebie na pewno zrozumie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilaliczka
"jeżeli nigdy nie byłeś chory to nie mów o chorobie jeżeli nigdy nie byłeś biedny to nie mów o biedzie jeżeli nigdy nie byłem zakochany to nie mów o miłości a jeżeli zawsze byłeś szczęśliwy to nie mów o nieszczęściu bo nie wiesz o czym mówisz. a najłatwiej jest krytykować." Znalazł się cierpiętnik. Jasne, tylko ty wiesz wszystko i wszystko przeżyłeś...My tu jesteśmy niczego nieświadomi, żyjemy po kloszem i mamy po 15 lat. Każdy coś kiedyś przeżył, kogoś kochał, coś stracił...nie badz naiwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilaliczka
*pod kloszem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"napisałem bo chciałem wykrzyczeć." wykrzyczec? ale co? p>S ja tez kiedys wykrzyczałam byłemu ..tak wykrzyczałam ze nic nie powiedziałam i miałam angine tak sie to odbiło naq zdrowiu ... ale na dana chile nie miałam tego swiadomosci..teraz nawet jak bym miała mu cos wykrzyczec to by to chyba straszniej zabolało mnie niz jego w zwiazku a a moze by mi ulzywło nie wiem..wiem w kazdybm abdz razie ze jestem smieciem dla niego i pewnie chciał by usłyszec ode mnie cos co go rozbawi i bedzie mógł miec ten swoj perfidny szyderczy usmieszek na swojej gebie taki własnie jaki zapamientałam w nim w ostatnich dniach bycia razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×