Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ilkaaaaejwkeqwedqw

zalezy mu czy nie?

Polecane posty

Gość ilkaaaaejwkeqwedqw

Poznalam pewnego faceta. Od poczatku intuicyjnie czulam ze wpadlam mu w oko bo sie do mnie czesto usmiechal ,podchodzil zagadywal. to bylo jak bylam u niego w miescie na tydzien. spotkalismy sie bo mnie zaprosil bylismy na drinkach, ale nie calowalismy sie ,ani nie trzymalismy za rece ani nawet nie wpoeiedzial mi komplementu choc sie na mnie czesto patrzyl i byl mily bardzo Nie wiedzialam wtedy jak mnie traktuje ,ale zaczal do mnie pisac i to czesto dosc bo co drugi dzien lub czasem nawet codziennie. i pisze tak od jakis 3 tygodni. Mowil ze ma nadzieje ze niedlugo bedzie sie okazja spotkac i szkoda ze juz wyjechalam doswojego miasta. wiec go zaprosilam do siebie powiedzial ze chetnie przyjedzie do mnie za tydzien. ale np jak do niego pisze to czesto odpisuje np po 3 godzinach dopiero moze i jest zajety ,ale jakby mu zalezalo? i robi bledy w smsach jakby je pisal w pospiechu i ani razu nie zadzwonil a czasem odpisywal i nast dnia ,albo dyskusja sie konczyla na moim smsie bez pozegnania itd zalezy mu czy mnie olewa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
poza tym zawsze w sumie jak mnie jakis jakis facet co go slabo znam gdzies zaprosil to mi powiedzial komplement czy probowal pocalowac . a on kompletnie nic ale wiem ze mu sie podobam od innej osoby tez bo jej to mowil tylko czemu np robi bledy w smsach ? tzn ze je bardzo szybko pisze i byle jak i nawet ich nie czyta przezd wyslaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie jedna..
nie zalezy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnmnm
byłam w baaardzo podobnej sytuacji, analogii jest naprawdę dużo... szczególnie z tymi SMSami - identycznie ;P czy takiemu zależy, nadal nie potrafię powiedzieć... nawet jeśli tak, to co z tego, jeśli w ogóle nie potrafi tego okazać, ani nic z tym zrobić? u mnie nic z tej znajomości nie wyszło, chociaż przez jakiś czas bardzo dobrze się zapowiadało... może zachowuje się jakby chciał a nie mógł, bo przeszkadza mu odległość, która was dzieli? - z jednej strony miałby ochotę bliżej Cię poznać, a z drugiej nie chce mu się angażować w taki związek, w którym trzeba się trochę poświęcić i dosłownie "ruszyć dupę" żeby się spotkać. u mnie mam wrażenie trochę tak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nmnnnmhee
nie zalezy ..albo już nie może!:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale np jak do niego pisze to czesto odpisuje np po 3 godzinach dopiero moze i jest zajety ,ale jakby mu zalezalo?" ja pierdole że tez są takie debilki na tym swiecie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
otulona- ale wiem ze mu sie podobam nie tylko z tych zrodel..poza tym jednak wykazal sam jakies zainteresowanie mnie niby pisze , niby chce utrzymac kontakt ,a odpisuje ciagle tak pozno. a co to jest napisac smsa . to jest minuta max 2 . poza tym te bledy .. nie wiem sama czy go nie olac czy dac mu szanse. odleglosc ktora nas dzieli to jakies 2 godziny drogi . dla zakochanych to chyba nie bylaby przeszkoda ,albo jakby mu bardzo zalezalo Nawet pisal mi ze bedzie czesciej bywal w moim miescie w sprawach sluzbowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
otulona- ale wiem ze mu sie podobam nie tylko z tych zrodel" ile wzięła od ciebie wróżka za sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
oj nie rob sobie jaj. wiem od jego znajomego np no i jakby wogole nic do mnie nie mial to po co by sobie dupe zawracal. ale czemu on sie tak zachowuje ze niby pisze regularnie ,a tak jakby mu nie zalezalo ani troche?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
no i dobrze poddaj sie bo nie rozumiem o co Ci chodzi. nie umiesz doradzic to spadaj :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
w jakim sensie niby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pora na mojego byłego :D
a o jakie błędy Ci chodzi? ortograficzne? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pora na mojego byłego :D
słuchaj, generalnie to tak. teraz Ty go poolewaj :D wyłącz dźwięki w telefonie i schowaj go do szuflady skoro tak Cię korci żeby odpisywać w ciągu minuty na sms. poczytaj dzisiaj książkę, zrób sobie relaksującą kąpiel, pyszną przekąskę jakąś i się czilałtuj dzisiaj. wieczorem spójrz dopiero na komórkę i odpisz jak gdyby nigdy nic :) musisz zacząć z nim pogrywać trochę (trochę!), bo on wie że pewnie ma Cię w garści a jak sama widzisz - chłop odpisuje po kilku h to Cię to dręczy i wzbudza Twoje zainteresowanie a jakby latał na każde skinienie palca to jest dupa i pizduś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawszę szczery
moze odpisuje po trzech godzinach , bo najpierw sprawdza bledy? kobieto, faceci są rozni , jedni bawia sie w telefony i smsy , inni nie i tyle w tym temacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość b.b.b.b.
i robi bledy w smsach jakby je pisal w pospiechu" PO 3 godzinach? W pośpiechu? Daj spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
,,o jakie bledy ci chodzi? orograficzne?" -nie o ortograficzne tylko o literowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hahahahahaha sama robisz błędy :P Poza tym koleś chyba gdzies pracuje a nie siedzi w ciepłych kapciach w domu i czeka na Twoje smsy by po chwili odpisać.Co za debilka.Kiedyś też miałam taką sytuację tylko,że z facetem.Poznałam go przez znajomych,ciagle mi smsy wypisywał czy puszczał "strzałki"jak 7 latek co mnie tak wkurwiało,że szok :O.I jak nie miałam czasu,żeby mu odpisać bo sprzatałam,miałam ręce ubabrane bo coś na przykład gotowałam,czy szorowałam gary to już foch był.Przegiął w momencie jak mu nie odpisałam na smsa bo się wieczorem kąpałam i on do mnie z ryjem,że mogłam wziąć telefon i na kiblu koło wanny położyć przecież a tak to mi nie zależy.No kurwa :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
a ja mu na poczatku odpisywalam szybko ale teraz tez celowo robie to po jakims czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
Dirty Girl- ale ja mu nie robie wyrzutow tylko jak np wiem ze jest juz po pracy ,albo pisze mi ze siedzi w domu ,a ZAWSZE prawie odpisuje po dlugim czasie i robi duzo literowek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
Bo nie bede dla niego natretna ,ani nie zamierzam latac za nim jak idiotka. jakby nie pisal do mnie wogole pierwszy to bylby to koniec naszej znajomosci. a jednak on w wiekszoci pisze pierwszy tylko czemu niby sie stara ,a niby nie do konca? nie rozumiem tego za cholere

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
regres moze idz juz do ksiazek odrabiac lekcje co? bo po co siedzisz na topiku do ktorego nic nie wnosisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pora na mojego byłego :D
kochana, przede wszystkim to, że pisze esemesiaki (:D) to nie oznacza, że się stara :) jakby zapraszał na randki, sprawiał że czujesz się wyjątkowa, przynosił kwiaty, robił drobne niespodzianki to wtedy się stara :D ja teraz mam się ku sobie z pewnym facetem i robi to, co napisałam wyżej :) samo pisanie to nie jest staranie się 🌼 chyba sama widzisz, że ta znajomość do niczego nie prowadzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
no dobra to w takim razie po co sobie wogole zawraca dupe podtrzymywaniem tej znajomosci? po co wogole pisze do mnie i po co chce przyejchac? tez mialam takich co sie starali ,przynosili kwiaty. tylko ze to dopiero jest poczatek znajomosci i nie ma jeszcze takich romantycznych gestow, poza tym spotkalismy sie tylko raz no i dzieli nas odleglosc wiec narazie nie mial jak mnie zapraszac na te romantyczne spotkania ale z drugiej strony do kolezanki by pisal codziennie? takiej nowo poznanej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilkaaaaejwkeqwedqw
poza tym to raczej nie jest typ ,,romantyka" . w sumie pozyjemy zobaczymy jak to bedzie . ale poprzednim facetom co sie ze mna chcieli umawiac nie raz duzo bardziej zalezalo tzn bardziej sie angazowali w to wszystko. a z jego strony nie wiem czy jest to jakas gierka bo on nie chce pokazywac jak mu zalezy czy pisze do mnie z nudow czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×