Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pituupitu

usunąć=zabić refleksja!

Polecane posty

Gość pituupitu

Zmartwiona kobieta udała się do ginekologa i powiedziała: "Doktorze, mam poważny problem i bardzo potrzebuje twojej pomocy! Moje dziecko nie ma nawet 1 roku życia, a ja jestem ponownie w ciąży. Nie chcę dzieci w tak małym odstępie czasu. " Tak więc lekarz powiedział: "Ok, a co chcesz, abym czynił?" Powiedziała: "Chcę, żebyś zakończył moją ciążę i liczę na twoją pomoc z tym." Lekarz pomyślał trochę i po chwili milczenia powiedział do pani: "Myślę, że lepszym rozwiązaniem dla tego problemu, jest to mniej niebezpieczne dla Ciebie. " Uśmiechnęła się, myśląc, że lekarz zamierza przyjąć jej prośbę. Następnie kontynuował: "Widzisz, abyś nie musiała zajmować się 2 dzieci w tym samym czasie zabij to jedno, które trzymasz w ramionach. W ten sposób będziesz mogła odpocząć trochę, zanim narodzi się drugie. Jeśli mamy zamiar zabić jedno z nich, to nie ma znaczenia, które to jest. Nie byłoby ryzyka dla ciała jeśli wybierzesz to, które trzymasz w ramionach. " Ta pani była przerażona i powiedziała: "Żaden lekarz! Jakie straszne! Jest to przestępstwo do zabicia dziecka! " "Zgadzam się", odpowiedział doktor. "Ale wydaje się być OK z nim, więc pomyślałem, że może to najlepsze rozwiązanie." Doktor uśmiechnął się, wiedząc, że miał już za sobą punkt. Przekonał matkę, że nie ma różnicy w zabiciu dziecka, które już się narodziło a takimi, które jest jeszcze w łonie matki. Przestępstwo jest takie samo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko jak wytłumaczyć to tej
która matką ma zostać po raz pierwszy? kogo ona ma "zabić"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jabardzo
Gratuluję takich refleksji. Najłatwiej jest oceniać, nie? Nie wolno wtrącać się do czyjegoś życia, jakie by ono nie było. Życie nie składa się tylko z czerni i bieli, jest wiele odcieni szarości. Nie nam oceniać, co właściwe i "białe". Zresztą zawsze śmieszyło mnie najbardziej to, że najbardziej przeżywają to ci, co z prokreacją nie mają (lub nie powinni mieć) nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swderftghy
Amen dewoto :O:O śmieciowy temat :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×